Indie przetestowały nowy pocisk ziemia-powietrze,VL-SRSAM, pocisk VL-SRSAM,

Indie przetestowały nowy pocisk ziemia-powietrze. Co wiadomo o VL-SRSAM?

Defence Research and Development Organisation pochwaliła się właśnie udanym testem VL-SRSAM. To nowy pocisk ziemia-powietrze do szybkiego reagowania opracowany przez indyjską organizację, który finalnie trafi na pokład okrętów wojennych, jako zastępstwo dla Barak 1 i będzie wykorzystywany w formie systemu przeciwrakietowego tamtejszych Sił Powietrznych. Ma to nastąpić już w 2022 roku, bo wtedy pocisk ma wejść na służbę.

Co wiemy o indyjskim pocisku VL-SRSAM?

VL-SRSAM, to skrót od angielskiego Vertical Launch – Short Range Surface to Air Missile. Oznacza nic innego, jak pocisk ziemia-powietrze krótkiego zasięgu, który swoją podróż do celu rozpoczyna z pionowej wyrzutni. Bazuje na pocisku powietrze-powietrze Astra Mark 1 z czterema krótkimi skrzydłami, które uzupełnia dodatkowym łopatkowym sterowaniem wektorem ciągu. Te pierwsze stabilizują pocisk w locie, a drugie umożliwiają szybki czas reakcji po pionowym starcie.

Czytaj też: Pierwszy brazylijski okręt podwodny z napędem jądrowym nabiera kształtów

Pocisk VL-SRSAM wyposażono w aparaturę, umożliwiającą inercyjne naprowadzanie w połowie lotu do celu razem z aktywnym naprowadzaniem radarowym w fazie końcowej. Podczas swojego lotu pocisk otrzymuje zresztą aktualizację kursu, dzięki funkcji LOBL i LOAL, czyli obierania celu przed i po starcie. Reszta szczegółów sprowadza się do zasięgu do 50 kilometrów, pułapie lotu rzędu 15 kilometrów i maksymalnej prędkości rzędu 4,5 Macha.

Indie przetestowały nowy pocisk ziemia-powietrze,VL-SRSAM, pocisk VL-SRSAM,

Czytaj też: Wszechstronność bombowca B-21 Raider. Co mógłby robić poza zrzucaniem bomb?

Najnowszy sprawdzian VL-SRSAM, czyli nowy pocisk ziemia-powietrze w drugim udanym teście

7 grudnia bieżącego roku DRDO przeprowadziło udany test VL-SRSAM w locie u wybrzeży stanu Odisha, a dokładniej mówiąc w Chandipur, gdzie rozstawiono szereg czujników. Sprawdzian obejmował wystrzelenie pocisku z wyrzutni pionowej do elektronicznego celu na bardzo małym pułapie lotu. Jego poczynania nieustannie śledziły wspomniane czujniki, które wykazały, że tor lotu był poprawny, a wszystkie podsystemy pocisku sprawne.

Czytaj też: Polska armia zamówiła kolejne dwa mobilne radary NUR-15M Odra

Test ten przeprowadzono właśnie w celu walidacji działania wszystkich zintegrowanych całego systemu, a w tym pionowej wyrzutni z kontrolerem, systemem kontroli broni, czy układu paliwowego. Wcześniej w tym roku, bo 22 lutego, sprawdzian VL-SRSAM objął dwa egzemplarze pocisku i miał za zadanie wykazać skuteczność systemu pionowego startu oraz maksymalny i minimalny zasięg pocisku.