Orbea rozszerzyła ofertę o elektryczny rower górski Rise H, najlżejszy eMTB z aluminiową ramą, Rise H, Orbea Rise H, Rise H

Orbea rozszerzyła ofertę o elektryczny rower górski Rise H. To najlżejszy eMTB z aluminiową ramą

Jeśli poszukujecie lekkiego roweru górskiego z elektrycznym wspomaganiem, to powinniście zainteresować się najnowszym nabytkiem w ofercie firmy Orbea, która dorzuciła do linii Rise nowy model. Pozostaje więc pytanie, co dokładnie ma do zaoferowania ten lekki elektryczny rower górski Rise H, występujący w trzech odmiennych wariantach?

Orbea pokazała ponoć najlżejszy eMTB na rynku. Co oferuje elektryczny rower górski Rise H?

Sama nazwa tego eMTB (roweru górskiego z elektrycznym wspomaganiem) odwołuje się do ramy. „H” w nazwie Rise H, to skrót od „Hydro”, a to oznacza po prostu ramę wykonaną z hydroformowanego aluminium o wadze 3400 gramów (w rozmiarze średnim), ale oczywiście to nie jedyne ulepszenia, które poczyniono względem oryginału. Warto jednocześnie wspomnieć o wersji Rise M z ramą z włókna węglowego, jeśli szukacie jeszcze niższej wagi.

Czytaj też: Najnowszy Luna Cycles X2, to wyjątkowy elektryczny rower do Enduro

Rama jest zdecydowanie jednym z kluczowych elementów Rise H, co podkreśla pieczołowitość, z jaką podchodzi do niej Orbea. Wspomina o jej podwójnie i potrójnie łączonych rurach, które zapewniają wytrzymałość tylko tam, gdzie jest to konieczne oraz spawach, które są polerowane na wysoki błysk i gładkość. Jej projekt uzupełnia montowany z tyłu 140 mm amortyzator, współpracujący z przednim widelcem, który jest odmienny zależnie od wybranej wersji.

Czytaj też: Elektryczny rower Turbo Creo SL od S-Works kupicie w cenie nowego samochodu

Nic dziwnego, bo wedle Orbea Rise H 2022 jest na ten moment najlżejszym aluminiowym rowerem elektrycznym dostępnym w sprzedaży, co zawdzięcza wadze ledwie 19 kilogramów w wersji H10 z amortyzatorem Fox 34. Pozostałe warianty (Rise H15 i H30) ważą już 20 kilogramów. Oferta obejmuje najtańszą wersję H30 w cenie 4999 euro i najdroższą H10 dostępną od 6799 euro. „Między nimi” znalazł się model H15.

Bez względu na wersję, Rise H łączy unikalny dla Orbea 2,6-kilogramowy silnik elektryczny Shimano EP8 RS o momencie obrotowym rzędu 60 Nm (to spadek z 85 Nm względem oryginalnego EP8) z akumulatorem o pojemności 540 Wh, który chwali się ponoć największą gęstością energii w całej branży ebike.

Czytaj też: Rama składanego roweru Helix zachwyca. Wykonano ją z tytanu

Ten akumulator z 21700 ogniwami powinien zachować 80% oryginalnej pojemności po 500 cyklach ładowania, a jego ładowanie realizujemy wyłącznie z poziomu roweru poprzez 4-amperową ładowarkę. Waży z kolei 2,7 kilogramów i zapewnia wspomaganie przez 5,5 godzin w trybie Eco lub 2,5 godzin w trybie Boost zależnie od terenu.