AM5, AMD AM5, AMD zdradziło ważną cechę platformy AM5 i jesteśmy w stanie w nią uwierzyć

AMD zdradziło ważną cechę platformy AM5 i jesteśmy w stanie w nią uwierzyć

Dla wielu graczy platforma AMD AM4 była w ostatnich latach świetnym wyborem przy regularnej wymianie procesorów. Chociaż zachowała starodawną strukturę PGA, będzie towarzyszyła nam przez całe sześć lat (została zaprezentowana w 2016 roku), bo pod koniec 2022 roku zadebiutuje jej następczyni. Wspominamy o tym nie bez powodu, bo teraz AMD zdradziło ważną cechę platformy AM5.

Obecnie na rynku znajduje się osiem płyt głównych różniących się chipsetem na bazie AM4 i wygląda na to, że nowych się nie doczekamy, a X570S i X570 zapiszą się w historii AM4, jako te najbardziej zaawansowane. Większość z płyt głównych AM4 wspiera całą gamę stacjonarnych Ryzenów – od Ryzen 1000 po Ryzeny 5000, co znacząco różni się od podejścia Intela, który również obecnie będzie wymagał zmiany platformy co dwa lata, a nie pięć. AMD wygra więc z „Niebieskimi” już na starcie po premierze platformy AM5.

Obecnie czekamy, aby platformy AM4 zaprojektowane z myślą o dwukanałowych pamięciach DDR4 i oferujące najpierw 28 linii PCIe 3.0, a następnie PCIe 4.0, doczekały się oficjalnego wsparcia dla procesora Ryzen 7 5800X3D. To jest oczywiście pewne, zważywszy na to, że ten układ zadebiutuje tej wiosny.

Czytaj też: Producenci płyt głównych szykują się do premiery flagowego Intel Core. To reakcja na Ryzena 7 5800X3D

Wygląda na to, że właściciele platformy AM5 będą mogli zapomnieć o wymianie płyty głównej przez wiele lat

Jak informowaliśmy wcześniej, na CES 2022 doczekaliśmy się potwierdzenia premiery Ryzenów nowej generacji (serii Ryzen 7000) o nazwie kodowej Raphael. Te sięgną po architekturę Zen 4 i proces produkcji 5 nm. Dodatkowo będą debiutowały z płytami głównymi z nową podstawką AM5, która porzuci strukturę PGA na rzecz tej typu LGA.

Czytaj też: Niepokojące doniesienia o Radeon RX 6500 XT. Może i tanio… ale z wyrzeczeniami

Dzięki AM5 AMD dogoni Intela po dopiero kilku miesiącach, a może nawet całym roku. Razem z platformą AM5 doczekamy się po raz pierwszy wsparcia poniekąd czterokanałowej pamięci DDR5 oraz interfejsu PCIe 5.0 w ofercie AMD. Te dodatki rzeczywiście „nowej generacji” sprawią, że teoretycznie (bez sztucznego ograniczania ze strony producenta), kupując flagową płytę główną AM5 na start, będziecie mogli zapomnieć o jej wymianie przez następne kilka lat.

AMD najwyraźniej to potwierdziło, bo podczas konferencji prezes firmy, Dr Lisa Su powiedziała, że cieszy ją długowieczność AM4, dlatego i AM5 będzie „długowieczną platformą”. To sugeruje przynajmniej pięcioletnie utrzymanie AM5 przy życiu.

Czytaj też: Samsung zaprezentował prototypy urządzeń z elastycznymi wyświetlaczami

Zaznaczamy jednak, że nie może być aż tak kolorowo. Przypadek płyt głównych AMD z chipsetem z serii 300 potwierdził, że czasem wsteczna kompatybilność może być problematyczna. Obecnie tylko nieoficjalne i niezalecane przez AMD BIOSy mogą sprawić, że płyty X370 wesprą procesory Ryzen 5000. Zwykle jest to spowodowane po prostu tym, że starsze płyty nie powstają zgodnie z zaleceniami producenta w myśl sekcji zasilania, czy połączeń wymaganych przez nowsze procesory, co może potencjalnie doprowadzić do awarii.