Niszczycieli coraz więcej, następna stocznia Chin, chiny, flota chin

Niszczycieli coraz więcej, a następna stocznia Chin już powstaje. Flota państwa przegoniła USA i nie zwalnia

Chiny w ciągu ubiegłych lat zrobiły ze swojego przemysłu stoczniowego istną broń sektorze międzynarodowym. Wyjaśnialiśmy to w naszym artykule na temat tego, jak chińskie okręty podwodne kształtują krajobraz geopolityczny. Dlatego też dziś wchodzimy w szczegóły samego przemysłu z racji powstania następnej stoczni Chin.

Obecne porównywanie floty amerykańskiej do chińskiej jest realizowane na kilku płaszczyznach, bo liczebności, ogólnego tonażu, wyszkolonej załogi, zaawansowania i rodzaju okrętów, z którymi wiąże się konkretne możliwości. W skrócie? Chiny na tych frontach wygrywają z USA wyłącznie pod kątem liczebności okrętów. Jednak wedle doniesień ciągle powiększają tę różnicę, rozwijając też jednocześnie coraz bardziej zaawansowane technologie i bardziej rozbudowane okręty.

Czytaj też: Co dzieje się ze sprzętem nowej generacji dla polskich żołnierzy? Informacje o ZISW Tytan

Chiny budują nową stocznie. Produkcja w niej ruszy już za dwa lata i będzie stanowić kolejną cegiełkę do „stoczniowej przewagi”

Wedle informacji podanych przez chińską gazetę Global Times, którą wspiera (czytaj: najpewniej ma wpływ na publikowane w niej treści) tamtejsza władza, Chiny obecnie budują w zastraszającym tempie nową stocznie, która ma być gotowa do 2023 roku. Na ten moment prace nad stawianiem pali ukończono w 40%, a stalowe kolumny już znalazły się na swoim miejscu.

Czytaj też: Irak: autonomiczny system C-RAM udaremnił atak terrorystyczny na lotnisku w Bagdadzie

Niszczyciel typu 055

Wedle oczekiwań, ta nowa stocznia Chin, która dołączy do około 20 innych, „pozwoli Chinom budować szereg okrętów wojennych – w tym amfibie, okręty desantowe i fregaty – szybciej, lepiej i wydajniej”. Sugeruje to znaczny postęp technologiczny i zaawansowanie, co nie dziwi, jak na nową stocznię, która zostanie oparta na ogromnych doświadczeniach z kilkudziesięciu innych.

Kiedy projekt rozpoczął się w styczniu, firma ogłosiła, że pierwszy etap budowy stoczni, który obejmuje obszar około 2,15 km2 z 4,32 km2 całego planu budowy, ma zostać ukończony do końca 2023 roku. Obejmuje on budynek badawczo-rozwojowy, warsztat kadłubowy, warsztat montażu sekcji zakrzywionych, centrum modułowe do wyposażania, warsztat malarski, stocznię krytą, stocznię odkrytą, basen dokowy i dok do wyposażania, umożliwiając produkcję sześciu specjalistycznych okrętów rocznie

Reklama
– czytamy w ogłoszeniu w gazecie Global Times.

Czytaj też: Jak chińskie okręty podwodne kształtują krajobraz geopolityczny? Niedawna niespodzianka odpowiada

Na ten moment wysiłki Chin z okrętami, które mogą budzić respekt przed nawet najbardziej zaawansowanymi okrętami USA, obejmują postępujące prace nad drugim lotniskowcem, rozwój nowej floty okrętów desantowych typu 075, czy niszczycieli typu 055. Te ostatnie są szczególnie interesujące, bo choć na ten moment nie wiemy o nich za wiele, to mają być przykładem zupełnie nowej generacji ultra zaawansowanych technologicznie niszczycieli z elementami technik stealth. Chińskie niszczyciele typu 055 na ten moment sprawiają wrażenie hybrydy pomiędzy zarówno doskonale nam znanymi niszczycielami USA klasy Zumwalt, jak i Arleigh Burke.