Planet Astro Slide 5G to droga próba przywrócenia smartfonów sprzed lat

Smartfony i telefony z klawiaturami QWERTY były swego czasu bardzo popularne. Nie w Polsce. Planet Astro Slide 5G to próba przywrócenia tego trendu, ale w tej cenie… To się nie uda.
Planet Astro Slide 5G to droga próba przywrócenia smartfonów sprzed lat

Telefony i smartfony z QWERTY nie przebiły się do świadomości polskiego użytkownika

HTC Desire Z

Nie kojarzę żadnego modelu z klawiaturą QWERTY, który zdobyłby w Polsce dużą popularność. Najgłośniej mówiło się chyba o Nokii N97 (i N97 mini) oraz HTC Desire Z. Choć takich urządzeń było w Polsce sporo. Od prostszych, jak Nokia Asha 302 (jedna z najwygodniejszych klawiatur w telefonie!), przez Nokie E63, E72, po różne modele BlackBerry.

Nokia Asha 302

Choć niektóre z nich nie były przesadnie drogie, to jednak mimo wszystko nie przebiły się do świadomości polskiego konsumenta. Co innego za granicą. Wystarczy tu wspomnieć choćby Stany Zjednoczone i telefony BlackBerry. Z kolei w filmach często mogliśmy spotkać telefony Sharp z serii Sidekick.

Sharp Sidekick dla sieci T-Mobile

Odkąd klawiatury QWERTY wraz z pojemnościowymi ekranami dotykowymi, korzystanie z fizycznych klawiszy było zbędne. Szczególnie kiedy mieliśmy boom na różne metody szybkiego pisania, takie jak Swype. Smartfony z QWERTY skuteczne przeminęły, ale… pojawiła się próba ich przywrócenia.

Czytaj też: Telewizory Samsung 2022 – telewizory wymyślone na nowo

Planet Astro Slide 5G – średnio wyposażony, piekielnie drogi smartfon z QWERTY

Planet Astro Slide 5G z pewnością można nazwać smartfonem dla zapaleńców. Nie tylko ze względu na obecność sporych rozmiarów klawiatury QWERTY, ale też kilku systemów operacyjnych. Obok Androida 11 możemy tu uruchomić Linuxa, a producent pracuje też nad wdrożeniem Sailfish OS. To zdecydowanie najjaśniejszy punkt smartfonu.

Czytaj też: Test Samsung Galaxy Z Fold3. Pomyliłem się, nadrobiłem, jestem zachwycony

Jeśli chodzi o specyfikację to mamy tu ekran AMOLED o przekątnej 6,39 cala i rozdzielczości FullHD+, chroniony szkłem Gorilla Glass 3. Sercem smartfonu jest układ MediaTek Dimensity 800 5G, do tego 8 GB pamięci RAM i 128 GB pamięci wbudowanej z możliwością rozszerzenia jej kartą microSD. Do dyspozycji mamy pojedynczy aparat główny o rozdzielczości 48 Mpix z matrycą Sony, a na wyposażeniu znajdziemy też przedni aparat o rozdzielczości 13 Mpix, czytnik linii papilarnych na boku obudowy, dwa porty USB-C i gniazdo Jack 3,5mm. Całość zasila akumulator o pojemności 4000 mAh z obsługą szybkiego ładowania o moc 30W.

No i cena… Planet Astro Slide 5G mógłby być interesującą ciekawostką, ale został praktycznie zabity ceną. Ta wynosi 862 funty, czyli na dzień dzisiejszy ok 4700 zł. Jeśli taka ciekawostka kogoś zainteresuje, to sprzedaż ma ruszyć w marcu 2022 roku.

Napisane przez

Arkadiusz Dziermański

Redaktor Prowadzący
Pisaniem w Internecie zajmuję się od 2009 roku. Zaczynałem od testów telefonów na Telepolis.pl, gdzie rozpocząłem stałą pracę w 2013 roku. Z czasem szeroko pojęta telekomunikacja stała się równie wciągająca co telefony, a rozwój technologii sprawił, że do urządzeń mobilnych dołączył też inny sprzęt elektroniczny. Dzisiaj moje biurko zasypuje każdy rodzaj sprzętu, a o sieci 5G mogę mówić obudzony w środku nocy. Od 2019 roku śledzę i opisuję ruchy antykomórkowe w Polsce i na świecie. Poziom wylewanego przez nie hejtu świadczy o tym, że robię to dobrze. Na przestrzeni ostatnich lat moje teksty pojawiały się na łamach serwisów GamingSociety, Gry-Online i PCWorld.pl, a od 2020 roku jestem związany z WhatNext.pl, gdzie jestem zastępcą redaktora naczelnego. Życie prywatne łączę z zawodowym, interesując się nowymi technologiami, ale nie pogardzę dobrą muzyką, serialem, grami komputerowymi czy sportem.