Laserowa Ściana, nowy system obrony Izraela

Laserowa Ściana, czyli nowy system obrony Izraela przeciw pociskom i dronom

Izrael poszukuje oszczędności i skuteczności na poletku antybalistycznych systemów. Obecnie państwo chroni m.in. tak zwany system Iron Dome, który wykorzystuje radary do wykrycia wrogich pocisków, a następnie własne pociski do ich przechwycenia (neutralizacji). To kosztowne, dlatego izraelski premier Naftali Bennett zapowiedział plan na nowy system obrony Izraela przeciw pociskom i dronom. Będzie nim „Laserowa Ściana” (z angielskiego Laser Wall).

Izrael chce wzmocnić sferę obrony przeciwrakietowej. Wykorzysta do tego Laserową Ścianę

Chociaż systemy antybalistyczne są nieocenione, bo chronią zarówno ludzkie życia, jak i kluczowe lokalizacje dla wojska, to jednocześnie są arcydrogie. Na tę myśl od razu przypomina mi się właśnie izraelski Iron Dome, funkcjonujący od 2011 roku, na którego składa się obecnie całe dziesięć baterii z systemem radarowym (AESA) ELM 2084 i trzema lub czterema wyrzutniami rakiet. Każda z nich jest uzbrojona w maksymalnie 20 rakiet przechwytujących Tamir (łącznie w jednej baterii może być więc nawet 80) w cenie 20000$ każdy.

Czytaj też: Textron zaproponował połączenie poduszkowca i katamaranu w ramach SECAT do wojskowego transportu morskiego

Jako że Izrael od lat walczy z atakami rakietowymi na swoim terytorium, to koszty utrzymania Iron Dome są ogromne, a przede wszystkim niepotrzebne, jeśli będzie można wymienić system na ten oparty o lasery. W praktyce oznacza to, że Izrael otoczyłyby wielkie lasery, które wykorzystywałyby nie drogie pociski, a jedynie energię elektryczną do skupiania wiązki, za pomocą której zestrzeliwałyby zagrożenia.

Czytaj też: Haubice K9 Thunder dla Egiptu. Te działa samobieżne strzelają na 54 km swoją 150-mm armatą

Niewiele wiadomo o skuteczności systemu oraz jego szczegółach, ale oczekuje się, że zostanie on rozmieszczony na lądzie, w powietrzu i na morzu. Będzie stanowił odstraszający sygnał dla wrogiego Iranu i jego stronników i nie tyle zastąpi inne systemy (Iron Dome), a uzupełni je, dodając kolejną (w przypadku systemu laserowego wierzchnią) warstwę obronną.

Jeśli możliwe jest przechwycenie pocisku lub rakiety za pomocą impulsu elektrycznego, który kosztuje kilka dolarów, zniweczymy pierścień ognia, który Iran utworzył na naszych granicach. Ta nowa generacja obrony powietrznej może również służyć naszym przyjaciołom w regionie

– powiedział premier Izraela.

Czytaj też: Prawo do nuklearnego odwetu – są szanse, że nuklearne bronie USA nigdy nie zostaną użyte jako pierwsze

Izraelskie siły obronne testują technologię dla „ściany laserowej” od czerwca ubiegłego roku. Zainstalowały już potężny laser na samolocie, który zestrzelił kilka bezzałogowych statków powietrznych (UAV) w zasięgu jednego kilometra. Ministerstwo powiedziało, że system ma 100-procentowy wskaźnik sukcesu, dlatego chce teraz zainstalować laser o mocy 100 kilowatów i zasięgu 20 kilometrów. Wiemy, że pierwszy, eksperymentalny element tego systemu ma powstać w ciągu roku i zostanie ustawiony w południowej części kraju.