Ludzki genom zawiera pozostałości wirusa z czasów, gdy na Ziemi żyły dinozaury

Naukowcy znaleźli w ludzkim genomie fragmenty wirusa, z którym walczyły ssaki zamieszkujące Ziemię w czasach, gdy żyły na niej dinozaury.

Za odkryciem stoi Aris Katzourakis z Uniwersytetu Oksfordzkiego, który działał wraz ze współpracownikiem – Jose Gabrielem Nino Barreatem. Naukowcy twierdzą, iż wspomniany patogen trafił do genomu jednego z naszych odległych przodków ponad 100 milionów lat temu. Pierwotna integracja DNA tajemniczego wirusa z genomem jednego z ssaków nastąpiła około 106 mln lat temu. Dwa miliony lat później sytuacja powtórzyła się – tym razem z udziałem blisko spokrewnionego wirusa.

Czytaj też: Tak ewoluował powszechny wirus. Badanie sięga aż do prehistorii

Współczesne można wyróżnić wiele rodzin wirusów, a do najbardziej rozpowszechnionych należą oczywiście koronawirusy a także tzw. retrowirusy. Te ostatnie aktywnie wprowadzają do genomów komórek kopie DNA swoich genów RNA. W ten sposób dochodzi do infekcji, a każde takie zakażenie może pozostawiać ślady w ludzkim genomie. Szacuje się, że od 5 do 10 procent naszego genomu składa się takiego „śmieciowego” DNA związanego z z retrowirusami.

Integracja tego skamieniałego wirusa z genomem ssaków nastąpiła ponad 100 mln lat temu

Z kolei wirusy, które można określić mianem kopalnych, były jak do tej pory znajdowane w genomach ryb, płazów i gadów. W przypadku ssaków również nastąpiło takie odkrycie, lecz istnieje możliwość, że w tym przypadku doszło do zanieczyszczenia próbek przez ryby. Jak wyjaśnia Katzourakis nowo odkryty „skamieniały” wirus DNA jest jedynym, którego obecność w ludzkim genomie została potwierdzona.

Jeśli chodzi o wirusy DNA, to ich cechą wyróżniającą jest fakt, że ich materiał genetyczny składa się z kwasu deoksyrybonukleinowego, czyli DNA. Jak dodaje główny autor badań na temat pozostałości patogenu sprzed milionów lat, zebrane informacje dostarczają dowodów na zachodzenie jednych z najstarszych integracji wirusowych w ludzkim genomie. Dalsze analizy powinny natomiast dokładnie ukazać, jak ssaki z epoki dinozaurów zmagały się z infekcjami wirusowymi.

Czytaj też: Naukowcy oszukali przyrodę. Nowe supercząsteczki zrewolucjonizują medycynę

Pierwsze ssaki pojawiły się na Ziemi około 200 milionów lat temu, natomiast „skamieniałości” wirusa liczą ponad 100 milionów lat. Istnieje więc spora szansa, że ich wiek jest nawet bardziej zaawansowany. Pokazuje to, jak rozległym zjawiskiem jest ewolucja, która pozostawia w ludzkim genomie pamiątki po naszych niezwykle odległych przodkach.