test ASRock Radeon RX 6500 XT Phantom Gaming D 4GB OC, recenzja ASRock Radeon RX 6500 XT Phantom Gaming D 4GB OC, opinia ASRock Radeon RX 6500 XT Phantom Gaming D 4GB OC

Test ASRock Radeon RX 6500 XT Phantom Gaming D 4GB OC

Radeon RX 6500 XT to karta, o które słyszeliśmy wiele złych opinii. Wreszcie udało się dorwać model na testy. Czy w ogóle warto zwracać uwagę na tę serię kart?

Jak wygląda i co oferuje ASRock Radeon RX 6500 XT Phantom Gaming D 4GB OC?

Otrzymany do testów model ma wymiary 240 x 129 x 42 mm i waży 459 g. Spokojnie więc zmieści się w większości obudów. Z wyglądu niczym się nie wyróżnia. Nie ma podświetlenia i tak naprawdę zniknie po montażu w PC. Producent mógłby też dociągnąć backplate do końca radiatora, z pewnością wtedy też całość lepiej by się prezentowała.

ASRock Radeon RX 6500 XT Phantom Gaming D 4GB OC ma dwa wentylatory, które oferują półpasywny tryb pracy. Całość jest też dobrze wykonana i tutaj nie ma żadnych braków. Grafika zasilana jest z jednego złącza 8-pin, a sugerowany zasilacz to tylko 400 W. Karta ma też tylko dwa wyjścia obrazu: 1x HDMI 2.1 i 1x DisplayPort 1.4a. Jest to standardem przy Radeonach RX 6500 XT.

Czytaj też: Test MSI GeForce RTX 3050 Gaming X

Grafika ma fabryczne OC. Taktowanie boost wynosi 2820 MHz. Należy jednak pamiętać, że karta zaprojektowana została na PCIe 4.0 x4, więc przy 3.0 możemy oczekiwać spadków wydajności. Wyniki przy obu opcjach znajdziecie na wykresach.

Sterowniki:

  • GTX 1650, GTX 1660 SUPER, GTX 1660 Ti, RTX 2060, RTX 2060 SUPER, RTX 2070 SUPER, RTX 2080 SUPER, RTX 3060, RTX 3060 Ti, RTX 3070, RTX 3070 Ti, RTX 3080, RTX 3080 Ti: Nvidia Game Ready 497.27
  • RTX 3080 12 GB: Nvidia Game Ready 511.23
  • RTX 3050: Nvidia Game Ready 511.32
  • Radeon RX 6500 XT: Adrenalin 22.2.3
Platforma testowa
Procesor
Intel Core i9-12900K @ 5,1/4,0 GHz
Chłodzenie
be quiet! Silent Loop 2 360
Pasta
Noctua NT-H1
Płyta główna
MSI MEG Z690 ACE
Pamięć RAM
G.Skill Trident Z5 RGB 2x 16 GB 5600 MHz CL36
Dysk
Seagate IronWolf 525 2 TB
Zasilacz
be quiet! Dark Power Pro 12 1200W
Obudowa
SilentiumPC Signum SG7V TG
Monitor
AOC G2868PQU

Informacje o testach znajdziecie w tym artykule.

Testy w rozdzielczości 1920 x 1080

Wyniki są tragiczne. Grafika nie radzi sobie nawet przy PCIe 4.0, a przy 3.0 widoczny jest spadek wydajności. Na wykresach walczy ona z GTX 1650, co tak naprawdę mówi samo za siebie.

Temperatury

Temperatury są niskie, nawet pod obciążeniem. Chłodzenie spokojnie daje sobie radę.

Głośność

ASRock Radeon RX 6500 XT Phantom Gaming D 4GB OC w spoczynku pracuje pasywnie, więc cisza jest idealna. Pod obciążeniem jest jedynie troszkę głośniej – karty nadal nie usłyszycie.

Pobór mocy

Pobór mocy na szczęście jest niski. Gdyby był on wyższy przy takiej wydajności to AMD kompletnie dało by ciała. Tak to mamy jakiś plus RX 6500 XT.

Podkręcanie

Podkręcanie wykonałem poprzez program oprogramowanie AMD. Za stabilne działanie karty uznawałem nie tylko brak wyrzucania z gier do pulpitu, ale także brak artefaktów podczas działania gier. Poniżej znajdziecie też średnie wyniki po OC z dwóch gier w trzech rozdzielczościach oraz temperatury, głośność czy pobór mocy. Testy kart z podwójnym BIOS wykonałem przy włączonym trybie OC/Performance. Testowany model udało się podkręcić do 2975 na rdzeniu i do 2400 na pamięciach.

Średnia wydajność

Testowana karta oferuje bardzo słabą wydajność. Wyniki na PCIe 4.0 są wyższe niż GTX 1650, ale znacznie niższe od GTX 1660 SUPER. Na PCIe 3.0 są one jeszcze słabsze – średnio grafika przegrywa nawet z GTX 1650. Nie muszę tutaj chyba nic więcej dodawać.

Czytaj też: Dying Light 2 – test wydajności kart graficznych Nvidia

Test ASRock Radeon RX 6500 XT Phantom Gaming D 4GB OC – podsumowanie

Podsumowanie podzielę na dwie części – dotyczącą Radeona RX 6500 XT oraz wykonania ASRock. Firma niczym tutaj nie zawiniła i opakowała beznadziejną rzecz w ładny papierek, ale nie zmienia to faktu, że dalej pozostaje to czymś, co nie powinno nigdy zadebiutować.

Radeon RX 6500 XT ma tylko 4 GB VRAM, co jest zbyt małą ilością do gamingu w 2022 roku nawet w Full HD. Samo AMD też tak twierdziło, ale zmieniło zdanie i usunęło swój post na stronie, który dotyczył właśnie tej sprawy. Sama wydajność jest tragiczna i firma powinna się zastanowić co robi, bowiem moim zdaniem 6500 XT to kandydat to najgorszego produktu roku (może go przebić jedynie wybuchający zasilacz czy zapalające się obudowy, karta przynajmniej działa). Nawet w Full HD zanotowane wyniki są niskie, nie mówiąc już o wydajności na PCIe 3.0, gdzie jest naprawdę beznadziejnie. Przypomnę tutaj RX 6600 XT, który oferował wydajność powyżej RTX 3060. Można by więc liczyć na poziom RTX 3050, ale otrzymujemy coś, co na PCIe 4.0 pokonuje tylko GTX 1650, przegrywa znacznie z GTX 1660 SUPER. Naprawdę nie wiem po co firma wypuściła ten model, bowiem jest on całkowicie zbędny na rynku. Cena na poziomie 1300 zł może aktualnie wydawać się atrakcyjna, ale są produkty, które niezależnie od kwoty są po prostu złe. W tym przypadku tak też uważam i naprawdę, lepiej dorzućcie do choćby GTX 1660 (w dniu pisania testu najtańszy model znalazłem za ok. 1600 zł). AMD Radeon RX 6500 XT w jakimkolwiek wykonaniu moim zdaniem należy unikać jak tylko się da.

ASRock zrobił z tym czymś co tylko mógł. Zastosował dobre chłodzenie, oferujące cichą prace, niskie temperatury i fabryczne OC. Szkoda tylko, że backplate nie zakrywa całego radiatora. Karta oferuje półpasywny tryb pracy oraz spokojnie możecie ją podkręcać – nawet przesunąć suwaki w oprogramowaniu AMD na maksymalne wartości. Warto też zwrócić uwagę na niski pobór mocy. Nadal jednak jest to beznadziejny model, który jest tylko opakowany w ładne pudełko. Ciężko jednak zarzucić coś ASRock, bowiem żaden producent nic więcej z RX 6500 XT nie wyciśnie i nie sprawi, że grafika stania się warta rozważenia.