Kolejne przegrupowanie w HMD Global. Koniec flagowych Nokii

Arkadiusz Dziermański Z-ca Redaktora Naczelnego

Już któryś raz w ostatnich latach HMD Global reorganizuje dział smartfonów. Tym razem firma rezygnuje z tworzenia flagowców Nokii i jak historia pokazuje, to może być rozsądne posunięcie.

Nokia nie miała udanego flagowca od lat. HMD Global nie chce tego zmieniać

Ostatnim flagowcem Nokii z prawdziwego zdarzenia była Nokia 9 Pure View. Choć już w momencie premiery była nieco gorzej wyposażona od konkurencji, a futurystyczny aparat okazał się koncertową porażką. To jednak nic w porównaniu z jej następcą, który ostatecznie w ogóle nie trafił na rynek. Choć był już gotowy, ale jego premiera była przekładana tak długo, że przygotowane podzespoły zdążyły się zestarzeć i ostatecznie wprowadzanie smartfonu do sprzedaży nie miało sensu.

Od tamtego czasu na rynek nie trafił żaden flagowiec Nokii i HMD Global nie zamierza tego zmieniać. Firma chce skupić się na smartfonach ze średniej półki oraz zwykłych, prostych telefonach. Bo to wychodzi jej zdecydowanie najlepiej. Wystarczy spojrzeć na dane dotyczące sprzedaży, przygotowane przez Strategy Analytycs.

Czytaj też: Sieć 5G w Kazachstanie może powstać szybciej niż w Polsce. Co robimy źle?

HMD Global ma dobry plan. Doświadczenia konkurencji pokazały, że ma to sens

Marki, które uparcie trzymały się produkcji flagowych smartfonów, już ich nie robią. Choć sprzęt HTC i LG był naprawdę bardzo dobry, rynek ich nie chciał. Mimo to obie firmy nadal chciały je tworzyć, nie próbując przynajmniej powalczyć ich niższą ceną. Podobnie robi Sony i choć smartfony sprzedają się słabo, nadal próbuje.

Zupełnie inną drogę obrała Motorola, która kilka lat temu zrobiła taki sam krok, jak dzisiaj HMD Global. Firma otwarcie powiedziała, że nie da rady toczyć równej walki z flagowcami Samsunga, więc skupiła się na urządzeniach ze średniej półki. To szybko przyniosło skutek i sprzedaż zaczęła rosnąć. Po latach Motorola może dzisiaj znowu pozwolić sobie na sprzedaż flagowców.

Czytaj też: Mamy rekordowy spadek cen kart graficznych. Tak tanich modeli nie było od stycznia 2021 roku

Nokia chce być liderem sprzedaży smartfonów na kartę w Stanach Zjednoczonych jeszcze w tym roku. Planuje również wydzielić osobny dział zajmujący się klientami biznesowymi (urządzenia Internetu rzeczy, zarządzanie flotami kart SIM). HMD Global nie można odmówić uporu. Firma ma dobry plan, więc zobaczymy, czy tym razem wypali.