Inteligentne soczewki mogą śledzić ruchy gałek ocznych, a to nie koniec ich możliwości

Firma Mojo Vision zamierza wprowadzić na rynek inteligentne soczewki kontaktowe. Jedną z oferowanych przez nie opcji będzie śledzenie ruchu gałek ocznych.

Początkowo soczewki te składały się z pojedynczej diody LED i były zasilane bezprzewodowo. Z czasem doszło jednak do ich dopracowania, dzięki czemu w obecnej formie są one wyposażone w wysokorozdzielczościowy wyświetlacz microLED, oferują możliwość bezprzewodowego przesyłania danych oraz kontrolowania wzroku użytkownika.

Czytaj też: Inteligentne soczewki kontaktowe zapobiegają ślepocie związanej z cukrzycą

Wspomniany wyświetlacz, pomimo niewielkich rozmiarów, jest niezwykle zaawansowany. Przy średnicy mniejszej niż pół milimetr zapewnia on rozdzielczość wynoszącą około 14 000 pikseli na cal. Może on wyświetlać zdjęcia oraz filmy, zarówno na zewnątrz jak i w pomieszczeniach. Urządzenie działa nawet w sytuacji, gdy użytkownik ma zamknięte oczy. Całość opiera się na komunikacji radiowej w paśmie 5 GHz, co z kolei zapewnia niskie opóźnienia. Jest to niezwykle ważne w kontekście projektowania wyświetlaczy działających w AR, czyli rzeczywistości rozszerzonej. Zestaw zawiera wbudowany żyroskop, akcelerometr i magnetometr, które komunikują się z oprogramowaniem służącym do wyświetlania treści.

Inteligentne soczewki to jedno, ale osobną kwestię stanowią urządzenia odpowiedzialne za przetwarzanie obrazów. Takowe mogłyby być zawieszane na przykład na szyi, choć jak na razie ich prototypowe wersje nie zostały zaprezentowane światu. Soczewki będą zasilane mikrobateriami ładowanymi bezprzewodowo. Na jednym cyklu takie akumulatory mogłyby umożliwić całodzienną pracę.

Inteligentne soczewki od Mojo Vision mają być ładowane w sposób bezprzewodowy

Odkąd po raz pierwszy ujawniliśmy światu Mojo Lens w styczniu 2020 roku, wprowadzamy innowacje, budujemy i integrujemy systemy, o których wiele osób myślało, że nie da się ich stworzyć, a tym bardziej uruchomić w obudowie soczewki kontaktowej. Najczęstszą rzeczą, jaką słyszymy po zaprezentowaniu najnowszego prototypu, jest: „Wiedziałem, że inteligentne soczewki kontaktowe powstaną, ale myślałem, że stanie się to za 10 lub 20 lat, a nie teraz”.

wyjaśniają przedstawiciele firmy

Czytaj też: Sztuczna inteligencja pokonała ośmiu mistrzów świata w brydżu. Padł jeden z ostatnich bastionów

Brzmi to zachęcająco, ale jakie mogłyby być praktyczne zastosowania inteligentnych soczewek? Mojo Vision zawarła współpracę z firmą Adidas, która ma zaowocować wspólnymi testami nowej technologii. Być może za ich sprawą przekonamy się, jak takie rozwiązanie sprawiałoby się w codziennym życiu.