motorola
Motorola Edge 30 Pro

W tym roku Motorola wypuści jeszcze cztery modele Edge. Jednym z nich będzie „Frontier” z aparatem 200 Mpix

Choć w ostatnim czasie w kontekście premier Motoroli najwięcej mówi się o modelu o nazwie kodowej Frontier, to producent nie tylko ten smartfon dla nas szykuje. Wedle najnowszych doniesień, Motorola jeszcze w tym roku wzbogaci serię Edge o cztery kolejne telefony.

Seria Edge w tym roku wprowadza nieco zamieszania na rynek. Do tej pory na rynek trafił bowiem tylko model Edge 30 Pro, będący globalnym wariantem zaprezentowanego w grudniu w Chinach Edge X30. Nadal więc czekamy na pozostałych członków flagowej serii. Ile ich będzie? Wedle najnowszych informacji – jeszcze czterech.

Czytaj też: Do Polski wkracza Redmi Note 11 Pro+ 5G z ultraszybkim ładowaniem. Znamy jego cenę i dostępność

Najbardziej wyczekiwanym smartfonem z pewnością jest Motorola o nazwie kodowej Frontier, która powinna na światowy rynek wejść jako Edge 30 Ultra (w Chinach jako X30 Pro). O tym telefonie mówi się wiele już od dłuższego czasu i jeśli chcecie więcej się o nim dowiedzieć, zapraszamy chociażby tutaj. Pokrótce jednak przypomnimy, że wedle plotek Frontier nie tylko zostanie wyposażony w układ Snapdragon 8 Gen 1 Plus, ale także w czujnik aparatu ISOCELL HP1 firmy Samsung o oszałamiającej rozdzielczości 200 Mpix. Jeśli to się sprawdzi, będzie to pierwszy na świecie smartfon z takim aparatem. Do tego dodajmy jeszcze ładowanie z mocą 125 W i 6,67-calowy wyświetlacz P-OLED z odświeżaniem 144 Hz.

Motorola Frontier zbliża się do premiery? Producent pokazuje ładowarkę 125 W

Jeśli chodzi o pozostałe modele, to nie wspomina się o nich zbyt często, ale to nie znaczy, że nic o nich nie wiemy. Właściwie większość szczegółów specyfikacji już zdążyła pojawić się w sieci.

Motorola o nazwie kodowej „Dubaj” będzie prawdopodobnie podstawowym modelem w serii, czyli Edge 30. Zauważono go w Geekbench z chipsetem Snapdragon 778G+, wiemy więc, że pojawi się przynajmniej jeden wariant z 8 GB pamięci RAM. Wyświetlacz, również P-OLED z odświeżaniem 144 Hz, ma miec przekątną 6,55 cala i oferować rozdzielczość FHD+. Jeśli chodzi o aparaty, plotki wspominają o dwóch czujnikach o rozdzielczości 50 Mpix – głównym i ultraszerokokątnym, oraz o dodatkowym czujniku głębi 2 Mpix. Z przodu z kolei ma zostać umieszczony aparat do selfie 32 Mpix. Rozczarowują informacje o baterii, która ma mieć pojemność pojemność jedynie 4020 mAh. Na razie nie wiemy nic o ładowaniu.

Kolejnym modelem w tej serii ma być Motorola „Miami”, czyli Edge 30 Lite. Tutaj mamy dostać mniejszy, bo 6,28-calowy wyświetlacz P-OLED o rozdzielczości FHD+ i częstotliwości odświeżania 120 Hz. I tutaj wspomina się o baterii 4020 mAh. Producent ma wyposażyć model Lite w procesor Snapdragon 695 wspierany przez 6 lub 8 GB pamięci RAM i 128 lub 256 GB pamięci wbudowanej. Z tyłu ma znaleźć się podwójna konfiguracja z jednostką główną 64 Mpix i dodatkowym obiektywem (prawdopodobnie ultraszerokokątnym) 13 Mpix. Aparat do selfie też ma mieć rozdzielczość 13 Mpix. Mówi się również, że Edge 30 Lite będzie bardzo smukłym smartfonem, ma mieć bowiem mniej niż 7 mm grubości.

Czytaj też: Data premiery składanego vivo X Fold potwierdzona. Konkurencja może czuć się zagrożona?

Czwarta Motorola o nazwie kodowej „Dubaj +” jest dość zagadkowym urządzeniem. Możliwe, że to jakiś wariant podstawowego Edge 30, ale jego specyfikacja (przynajmniej ta znana), jest zupełnie inna. Na razie wiemy o tym modelu tylko tyle, że zostanie wyposażony w jeszcze nieogłoszony układ MediaTek Dimensity MT6879, ma obsługiwać rysik, a na jego pokładzie znajdzie się bateria 5000 mAh. Szczegóły dotyczące aparatów, ekranu czy prędkości ładowania są jeszcze nieznane.