Test POCO X4 Pro 5G – wszechstronny as?

Rynek smartfonów w cenie do 1500 zł jest wręcz przesycony kolejnymi modelami od producentów. Jak w obliczu tak dużej konkurencji poradzi sobie nowy POCO X4 Pro 5G? Czas na test!

Specyfikacja POCO X4 pro 5G

  • Wymiary: 164,19 x 76,1 x 8,12 mm, 205 gram
  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 695 (2 × Kryo 660 Gold, max. 2.2 GHz + 6 × Kryo 660 Silver, max. 1.7 GHz)
  • Układ graficzny: Adreno 619
  • Pamięć RAM: 6 / 8 GB
  • Pamięć wewnętrzna: 128 / 256 GB
  • Ekran: 6,67 cala, Amoled, 2400 x 1080 (20/9), 120 Hz, ochrona Corning Gorilla Glass 5, maksymalna jasność – 1200 nitów
  • System: Android 11 z MIUI Global 13
  • Łączność: Dual SIM, 5G, LTE, Wi-Fi 6, Bluetooth 5.1, USB C, NFC
  • Nawigacja: GPS, GLONASS, Galileo, Beidou
  • Moduły dodatkowe: czytnik linii papilarnych, skaner twarzy, głośniki stereo, złącze miniJack, radio FM, port podczerwieni
  • Aparat główny: 108 Mpix (f/1.9) + 8 Mpix (f/2.2, 118°) + 2 Mpix (f/2.4)
  • Aparat przedni: 16 Mpix (f/2.4)
  • Bateria: 5000 mAh
  • Ładowanie: 67 W
  • Wersje kolorystyczne: POCO Yellow, Laser Black, Laser Blue
  • Cena w dniu premiery: 1499 zł (6/128 GB) lub 1699 zł (8/256 GB)

Pokaż kotku, co masz w środku (pudełka)

W eleganckim, czarnym pudełku z żółtymi napisami znajdziemy poza samym telefonem również ładowarkę 67 W, kabelek USB, silikonowe etui, igłę do tacki na karty SIM oraz dokumentację.

Zestaw ten kosztuje aktualnie 1499 zł lub 1699 zł (w zależności od wersji pamięciowej) i jest dostępny m.in. na stronie mi-home.pl. Niestety, na chwilę obecną POCO X4 Pro 5G nie jest dostępne u żadnego operatora komórkowego na naszym rynku, co z pewnością wpłynie negatywnie na jego dostępność na rynku wtórnym. Miejmy nadzieję, że ta sytuacja ulegnie w przyszłości zmianie.

Laserowy design przyciąga wzrok

POCO X4 Pro 5G
POCO X4 Pro 5G

Obudowa została wykonana przy użyciu tworzywa sztucznego wysokiej jakości oraz szkła Corning Gorilla Glass 5. Całość jest bardzo dobrze spasowana i świetnie leży w dłoni, pomimo braku zaobleń na rogach. Na minus należy zaliczyć jednak brak wodoodporności oraz fakt, że odciski palców i inne zabrudzenia są na nim aż nadto widoczne.

Pod kątem designu na pewno w oczy rzucają się dwa aspekty – sztucznie powiększona wyspa na aparaty oraz laserowe linie na tylnej części obudowy, zmieniające ułożenie pod światło. O ile ten pierwszy aspekt nie dodaje urody urządzeniu i został wprowadzony na siłę, to laserowe linie z pewnością wyglądają atrakcyjnie i wyróżniają ten smartfon „z tłumu”. Do wyboru dostajemy trzy wersje kolorystyczne: POCO Yellow, Laser Black oraz Laser Blue.

Portów i przycisków na obudowie jest całkiem sporo. Na dolnej krawędzi znajdziemy tackę na karty, port USB C, pierwszy mikrofon i pierwszy głośnik, natomiast na górnej – drugi mikrofon i głośnik oraz port podczerwieni i gniazdo miniJack. Po lewej stronie znajdziemy z kolei przyciski regulacji głośności oraz on/off.

Ekran w POCO X4 Pro 5G przyciąga wzrok

POCO X4 Pro 5G
POCO X4 Pro 5G

Wyświetlacz to 6,67 calowa matryca Amoled o rozdzielczości 2400 x 1080 (20/9) i częstotliwości odświeżania 120 Hz. Pośrodku górnej krawędzi ekranu znajdziemy wcięcie na przedni obiektyw aparatu.

W praktyce jakość wyświetlanego obrazu jest oczywiście świetna. Kąty widzenia barwy i kontrast stoją na najwyższym poziomie, jak przystało na matrycę Amoled. Jasność maksymalna w zupełności wystarcza do komfortowej pracy w pełnym, wiosennym słońcu. Maksymalna, chwilowa jasność ekranu może sięgać aż do 1200 nitów wg deklaracji producenta.

W ustawieniach znajdziemy oczywiście tryb ciemny dla menu, filtr światła niebieskiego oraz możliwość regulacji nasycenia barw i częstotliwości odświeżania ekranu (60 Hz lub 120 Hz). Oczywiście włączenie 120 Hz odświeżania sprawia, że wyświetlany obraz jest płynniejszy, ale w pewnym stopniu skraca to czas pracy na baterii.

Wydajność nie zachwyca jak przed rokiem

Za wydajność odpowiada procesor Qualcomm Snapdragon 695 wraz z grafiką Adreno 619 oraz 6 lub 8 GB pamięci RAM (w zależności od wersji). Niestety, wyniki osiągane w benchmarkach są zdecydowanie gorsze, niż w zeszłorocznym POCO X3 Pro. Niestety, są też niewiele lepsze, niż w sporo tańszym POCO M4 Pro 5G.

  • Antutu Benchmark 9.3.4 – 397 253 pkt
  • 3D Mark (test Sling Shot Extreme) – 2963 pkt
  • 3D Mark (test Sling Shot) – 4173 pkt
  • 3D Mark Wild Life – 1211 pkt
  • 3D Mark Wild Life Extreme – 361 pkt

Oczywiście w codziennej pracy smartfon działał bardzo szybko i sprawnie, co dotyczy również gier ze sklepu Google Play. Asphalt 9 i Mortal Kombat działały płynnie, ale czy tak będzie za kilkanaście miesięcy? Tu można mieć wątpliwości. Jeśli chodzi o temperaturę urządzenia podczas intensywnej pracy, to nie zauważyłem w tym aspekcie jakiś niepokojących wartości.

Ze 128 GB pamięci wewnętrznej do naszej dyspozycji pozostaje zalewie ok. 92 GB. Na szczęście mamy możliwość włożenia karty pamięci microSD, ale wtedy musimy zrezygnować z drugiej karty SIM. Dlatego jeśli zamierzacie korzystać z dwóch kart SIM, to sugeruję poważnie rozważyć zakup wersji z 256 GB pamięci wewnętrznej.

Wyposażenie na 5 z plusem

Smartfon jest hybrydowym Dual SIMem, obsługuje Wi-Fi 6 i 5G. Test prędkości 5G wypadł jednak przeciętnie, bo w sieci Orange w centrum Warszawy udało mi się osiągnąć maksymalnie 89 Mb/s w przypadku pobierania danych (program Speedtest). Jakość połączeń głosowych była już jednak bez zarzutu.

Z pozostałego wyposażenia należy wymienić Bluetooth 5.1, port USB C, NFC oraz radio FM i port podczerwieni, które nie goszczą zbyt często w smartfonach konkurencji. To na duży plus. Dzięki podczerwieni możemy np. zmienić nasz smartfon w pilot do telewizora.

Nawigacja odbywa się za pośrednictwem modułów GPS, GLONASS, Galileo lub Beidou. jest też wbudowany kompas. Tu nie mam żadnych uwag – wszystko działało jak należy.

Czytnik linii papilarnych został umieszczony z boku urządzenie, w przycisku on/off. Jest on cały czas aktywny, nie trzeba naciskać przycisku aby odblokować telefon, ale ma jedną wadę – jest mało precyzyjny. Niestety, zdarzało mi się regularnie, że musiałem ponownie przykładać palec do czytnika. Dużo lepiej wypada tu odblokowanie za pomocą skanu twarzy. Nawet nie musimy ściągać maseczki z twarzy – wystarczy odsłonić nos.

Android 11 z MIUI Global 13

POCO X4 Pro 5G nadal działa pod kontrolą Andoida 11. Co prawda z nową nakładką MIUI Global 13, ale brak Androida 12 w smartfonie wydanym na wiosnę 2022 roku to ewidentne niedopatrzenie. Niemniej system działa płynnie i stabilnie oraz oferuje szerokie możliwości personalizacji. Każdy, kto miał już w swoich rękach jakikolwiek smartfon Xiaomi lub POCO w ostatnich kilku latach, doskonale wie, czego się spodziewać.

Na start otrzymujemy (tradycyjnie już) dość sporo aplikacji firm zewnętrznych – TikTok, Facebook, Amazon, Spotify itd. Autorskie aplikacje producenta do obsługi m.in. multimediów również są na pokładzie. Odniosłem nieodparte wrażenie, że system w tym modelu jest wręcz przeładowany aplikacjami, opcjami i ikonkami. Polecam na start wszystko sobie uporządkować i odinstalować to, co Nam niepotrzebne.

Wizualnie nakładka prezentuje się dokładnie tak, jak na poniższych screenach.

Głośniki stereo i złącze miniJack, czyli jakość dźwięku w POCO X4 Pro 5G

Telefon posiada pełnoprawne głośniki stereo, dlatego problemy wynikające z różnic głośności go nie dotyczą. Jakość dźwięku jest niezła, ale słychać braki w zakresie niskich tonów, zwłaszcza na wyższych poziomach głośności.

Po podłączeniu słuchawek pod złącze miniJack jest lepiej, dźwięk jest bardziej zrównoważony tonalnie, ale trochę brakuje mu przestrzenności. Na szczęście w ustawieniach znajdziemy Dolby Atmos, który pozwoli Nam dopasować barwę dźwięku do indywidualnych preferencji. Co ważne Dolby Atmos działa również w przypadku głośników, a nie tylko słuchawek.

Czy 108 Mpix aparat stać na oszałamiające zdjęcia?

W materiałach promocyjnych producent bardzo chwali jakość zdjęć i 108 Mpix matrycę.

  • „RÓB OSZAŁAMIAJĄCE ZDJĘCIA”
  • „Profesjonalna rozdzielczość 108 MP dla dużych rozmiarów matrycy.”
  • „Po raz pierwszy POCO zastosowało flagowy aparat 108 MP, aby zdjęcia były oszałamiające i bogate w szczegóły!”

To tylko niektóre ze sloganów. A jak to wygląda w praktyce?

Moduł aparatu głównego składa się z trzech aparatów:

  • Podstawowego – 108 Mpix (f/1.9) +
  • Szerokokątnego – 8 Mpix (f/2.2, 118°)
  • Makro – 2 Mpix (f/2.4)

W tej półce cenowej, poza dużą wielkością matrycy aparatu podstawowego jest raczej bez zaskoczeń. Nie ma ani teleobiektywu, ani optycznej stabilizacji obrazu. Aplikacja do obsługi aparatu jest dobrze już znana z innych modeli zarówno Xiaomi, jak i POCO. Znajdziemy w niej również tryb profesjonalny, ale z maksymalnym czasem naświetlania tylko do 15 sekund.

Za dnia jakość zdjęć jest bardzo dobra, choć ilość szczegółów w przypadku aparatu podstawowego 108 Mpix trochę mnie rozczarowała. Jest dobrze i nic więcej. Na plus za to sprawnie działający HDR.

Po zmroku jest przyzwoicie, ale brak optycznej stabilizacji obrazu rzuca się w oczy, zwłaszcza w czasie fotografowania np. koncertu. W dodatku w powiększeniu widać już wyraźnie szum. Obiektyw szerokokątny jest oczywiście ciemniejszy, dlatego zalecam używać go z rozwagą w warunkach nocnych.

Aparat do zdjęć makro to standardowa, widziana już w wielu innych smartfonach 2 Mpix matryca wraz z optyką o jasności f/2.4. Tu nie ma więc żadnych zaskoczeń – zdjęcia makro wychodzą przyzwoicie i nic więcej. Do poziomu znanego np. z Xiaomi Mi 11 daleko. Kropka.

Przedni aparat to z kolei 16 Mpix matryca z optyką o jasności f/2.4. Jakość zdjęć? Całkiem niezła – tryb portretowy również w tym przypadku zdaje egzamin i dobrze rozmywa tło.

Filmy możemy kręcić maksymalnie jedynie w 1080p przy 30 kl/s. W 2022 roku brak obsługi rozdzielczości 4K ani chociażby 60 kl/s w tej cenie to lekkie nieporozumienie… Na szczęście możemy je nagrywać również przy pomocy aparatu szerokokątnego, a jakość obrazu jest dobra. Brak optycznej stabilizacji obrazu jest jednak widoczny. A i oczywiście filmując głośny koncert dźwięk na nagraniach będzie mocno zniekształcony…

Bateria 5000 mAh i szybkie ładowanie 67 W

Bateria o pojemności 5000 mAh starczy na około dwa dni pracy w cyklu mieszanym, co jest wynikiem jak najbardziej zadowalającym.

Jeśli zaś chodzi o ładowanie to nie mamy tu możliwości ładowania bezprzewodowego, ani zwrotnego, ale w tej cenie to żadne zaskoczenie. Ładowanie przewodowe może obywać się maksymalnie z mocą 67 W, a stosowną ładowarkę dostajemy oczywiście w zestawie. Czasy ładowania przy jej użyciu prezentują się następująco:

  • w 10 min – 35%
  • w 20 min – 63%
  • w 30 min – 84%
  • w 43 min – 100%

Podsumowanie – czy warto odrzucić inne propozycje do 1500 zł i kupić POCO X4 Pro 5G

Jeśli tylko nie przeszkadza Nam przeciętna wydajność i jakość nagrań wideo oraz brak wodoszczelności, to jak najbardziej. To tak naprawdę jedyne istotne niedociągnięcia tego modelu. Poza tym, to smartfon kompletny –  bardzo dobrze wykonany, ze świetnym ekranem, pojemną baterią, głośnikami stereo i dodatkowymi funkcjonalnościami. W cenie do 1500 zł mogę go spokojnie polecić.