Test realme GT 2 – ubogi krewny GT 2 Pro, czy po prostu świetny smartfon?

Na niedawnych targach MWC w Barcelonie został zaprezentowany nowy flagowiec firmy realme – GT 2 Pro i to na nim skupiła się uwaga mediów. Nic dziwnego – specyfikacja i zapowiedzi wyglądały naprawdę dobrze. Nieco w jego cieniu został zaprezentowany również tańszy realme GT 2, który właśnie debiutuje na naszym rynku. Czy warto się nim zainteresować?

Specyfikacja realme GT 2

  • Wymiary: 162,9 x 75,8 x 8,6 mm, 194 lub 199,8 gram
  • Procesor: Snapdragon 888 5G (max. 2,84 GHz)
  • Układ graficzny: Adreno 660
  • Pamięć RAM: 8 / 12 GB
  • Pamięć wewnętrzna: 128 / 256 GB
  • Ekran: 6,62 cala, Amoled, 2400 x 1080 (20/9), 120 Hz, ochrona Corning Gorilla Glass 5, maksymalna deklarowana jasność 1300 nitów
  • System: Android 12 z realme UI 3.0
  • Łączność: Dual SIM, 5G, LTE, Wi-Fi 6, Bluetooth 5, USB C, NFC
  • Nawigacja: GPS, GLONASS, Galileo, Beidou, QZSS
  • Moduły dodatkowe: czytnik linii papilarnych pod ekranem, skaner twarzy, głośniki stereo, Dolby Atmos
  • Aparat główny: Sony IMX766  50 Mpix (f/1.8, OiS) + 8 Mpix (f/2.2, 119°) + 2 Mpix (f/2.4)
  • Aparat przedni: 16 Mpix (f/2.5)
  • Bateria: 5000 mAh
  • Ładowanie: SuperDart 65 W
  • Wersje kolorystyczne: biały, zielony, czarny
  • Cena w dniu premiery: 2499 zł (8/128 GB) lub 2799 zł (12/256 GB)

Co skrywa wielkie, białe pudełko?

Zestaw sprzedażowy, tradycyjnie już dla serii GT, został umieszczony w dużym, mocno prostokątnym pudełku. Nowością jest jednak jego kolor – biały. Co ciekawe, na stronie producenta możemy przeczytać, że w opakowaniu ilość plastiku uległa zmniejszeniu z 21,7% do zaledwie 0,3%, a wszystkie nadruki na opakowaniu wykonywane są przyjaznym dla środowiska atramentem z oleju sojowego.

W środku znajdziemy poza samym smartfonem również silikonowe etui, ładowarkę 65 W, kabelek USB C, dokumentację i igłę do tacki na karty sim. Ponadto na ekran jest już naklejona fabryczna folia.

Docelowo ten zestaw został wyceniony na 2499 zł (8/128 GB) lub 2799 zł (12/256 GB), ale od 15 do 16 marca odbędzie się tzw. Flash Sale, podczas którego ceny spadną do poziomu odpowiednio — 2299 złotych oraz 2499 złotych.

Od 15 marca, smartfon w wersji 8/128, będzie dostępny w sklepie realme.pl, na realmeshop.pl oraz u operatorów sieci Play, Plus oraz T-Mobile, natomiast w wersji 12/256 – w sklepach Media Expert, Neonet, RTV Euro AGD oraz w sieci T-Mobile.

Design Paper Tech by Naoto Fukasawa

Najpierw trochę informacji ze strony producenta. Dowiadujemy się tam, że po 12 miesiącach i 1000 godzinach testowania kolorów powstał design inspirowany papierem i że to pierwszy na świecie smartfon z opracowanym we współpracy z firmą SABIC panelem tylnym wykonanym z biopolimeru z certyfikatem ISCC. Ponadto nad designem ponownie czuwał światowej sławy projektant przemysłowy – Naoto Fukasawa, którego podpis widnieje na tylnej części obudowy.

A teraz kilka faktów. Obudowa nie jest wodoszczelna, ale za to praktycznie w ogóle nie zbiera odcisków palców (poza ekranem), dobrze leży w dłoni i jest miła w dotyku. Ponadto smartfon nie jest śliski. Design nie jest w mojej ocenie jakiś rewolucyjny, czy przełomowy, ale faktycznie – tylna klapka w drobny wzór w jodełkę trochę przypomina papier, a całość jak najbardziej może się podobać. W naszym kraju dostępne będą trzy warianty kolorystyczne – biały, zielony i czarny.

Jeśli chodzi o ułożenie portów i przycisków to port USB C, pierwszy głośnik oraz tackę na karty nano SIM producent umieścił na dolnej krawędzi ramki, natomiast drugi głośnik (służący również do prowadzenia rozmów) znajdziemy w górnej części obudowy. Przycisk on/off umieszczono na prawej krawędzi, natomiast przyciski regulacji głośności – na lewej.

Ekran AMOLED i to w 120 Hz!

realme GT 2
realme GT 2

Ekran w realme GT 2 to płaska, 6,62 calowa matryca Amoled o rozdzielczości 2400 x 1080 (20/9) oraz 120 Hz odświeżaniem. Wcięcie na przednią kamerę umieszczono standardowo w lewym górnym rogu. Ekran chroni nie najnowsze już szkło Corning Gorilla Glass 5, ale lepsze to, niż jakieś szkło niewiadomego producenta.

Producent deklaruje jasność maksymalną na poziomie 1300 nitów, czego nie mam jak dokładnie sprawdzić, ale wyświetlacz może być naprawdę bardzo jasny. Praca w słoneczny, wiosenny dzień nie jest dla niego żadnym wyzwaniem. Oczywiście jak przystało na matrycę Amoled mamy tu do czynienia również z nasyconymi barwami, perfekcyjną czernią i świetnymi kątami widzenia. Oczywiście, dzięki 120 Hz odświeżaniu płynność wyświetlanego obrazu również stoi na bardzo wysokim poziomie.

W ustawieniach znajdziemy oczywiście filtr światła niebieskiego, tryb ciemny dla menu oraz możliwość regulacji częstotliwości odświeżania. Poza tym możemy zamaskować wcięcie na kamerę wyświetlając u góry na stałe czarny pasek oraz zarządzać temperaturą barwową. Nie zabrakło algorytmów zwiększających ostrość i nasycenie barw dla materiałów wideo gorszej jakości.

Wydajność na poziomie zeszłorocznych flagowców

realme GT 2 został wyposażony w procesor Snapdragon 888 5G wraz z grafiką Adreno 660 oraz 8 lub 12 GB pamięci RAM (w zależności od wersji). Wydajność w testach syntetycznych stoi więc na poziomie zeszłorocznych flagowców, np. Sony Xperia 1 III, niemniej pod kątem ceny lepiej wypada tu oczywiście realme GT 2.

  • Antutu Benchmark 9.3.2 – 845 294 pkt
  • 3D Mark (test Sling Shot Extreme) – Maxed Out!
  • 3D Mark Wild Life – 5853 pkt
  • 3D Mark Wild Life Extreme – 1541 pkt

W codziennej pracy smartfon działał bez zaskoczeń, czyli bardzo szybko i sprawnie. Z grami też nie było najmniejszego problemu, a ten stan utrzyma się najpewniej przez co najmniej kilkanaście miesięcy. Przy okazji warto zaznaczyć, że urządzenie co prawda nagrzewa się podczas dłuższej gry, ale nie są to temperatury martwiące. Komora parowa ze stali nierdzewnej o powierzchni 4129 mm² daje radę.

Niestety, telefon nie posiada slotu na karty pamięci, dlatego sugeruję poważnie się zastanowić, przed zakupem wersji ze 128 GB pamięci wewnętrznej. Dla niektórych osób może to się okazać za mało, dlatego należy przemyśleć zakup wersji wyposażonej w 256 GB.

Najnowsza nakładka realme UI 3.0

Smartfon działa płynnie i bezproblemowo pod kontrolą Androida 12 z nakładką realme UI 3.0, czyli dokładnie taką samą, jak w testowanym niedawno realme 9 Pro+.

W skrócie można napisać, że dalej jest kolorowo i funkcjonalnie. Dostajemy trochę autorskich aplikacji producenta, jak i te firm trzecich. Ciekawy jest również Mechanizm O1 Ultra Vision, oferujący zwiększenie ostrości obrazu, korekcję kolorów materiałów wideo oraz optymalizację płynności animacji obrazów ruchomych. Dokładny wygląd poszczególnych elementów interfejsu możecie zobaczyć na poniższych screenach.

Wyposażenie realme GT 2

Nowy smartfon od realme obsługuje oczywiście łączność 5G. testy prędkości tej sieci, przeprowadzone w centrum Warszawy, w sieci Orange, wykazały 133 Mb/s dla pobierania danych oraz 23,6 Mb/s w przypadku ich wysyłania. Szału nie ma. Poza tym telefon posiada Wi-Fi 6, Bluetooth 5 port USB C oraz NFC. Poza tym może obsługiwać dwie karty nano SIM. Na pokładzie brakuje jedynie radia FM, portu podczerwieni i diody powiadomień, ale są to dość powszechne braki w dzisiejszych czasach.

Za nawigację odpowiadają moduły GPS, GLONASS, Galileo, Beidou oraz QZSS. Podczas trwania testów nie miałem najmniejszych problemów ze zlokalizowaniem swojej pozycji, ani nawigacją.

Przejdźmy teraz do zabezpieczeń. Czytnik linii papilarnych został umieszczony pod ekranem. Działa on szybko i celnie, ale jednak nie jest cały czas aktywny. Przed przyłożeniem palca musimy poruszyć telefonem, żeby się wybudził. Ponadto w mojej ocenie został umieszczony trochę zbyt blisko dolnej krawędzi ekranu, przez co jego obsługa może być dla niektórych utrudniona. Odblokowanie za pomocą skanu twarzy przebiega bezproblemowo, pod warunkiem, że nie mamy maseczki na twarzy. W celu odblokowanie urządzenia musimy ją ściągnąć co najmniej na brodę.

Głośniki stereo i Dolby Atmos, czyli jakość dźwięku w realme GT 2

Głośniki stereo zostały uzyskane z użyciem głośnika służącego również do rozmów telefonicznych. Skutkuje to tym, że jest on po prostu cichszy, co daje się łatwo wychwycić. Jakość oferowanego przez nie dźwięku jest dobra, ale na najwyższych poziomach głośności zaczyna być słyszalne spłaszczenie basów.

Smartfon nie posiada złącza miniJack – słuchawki musimy podpiąć pod port USB C lub sparować poprzez Bluetooth. Wtedy też możemy skorzystać z Dolby Atmos, dzięki któremu będziemy mogli dostosować barwę dźwięku do Naszych preferencji. W przypadku głośników nie mamy takiej możliwości.

Aparat wzięty od realme 9 Pro+

Jeśli chodzi o moduł aparatu głównego, to został on po prostu wzięty z tańszego realme 9 Pro+, parametry są identyczne. Ok, w tamtym modelu producent mocno zachwalał aparat, ale jednak to nie jest topowy poziom, zwłaszcza, że nie dostajemy żadnego teleobiektywu…

Dostajemy więc 50 Mpix aparat podstawowy z matrycą Sony IMX766, jasnością optyki f/1.8 oraz optyczną stabilizacją obrazu, co akurat jest na plus. Partneruje mu 8 Mpix aparat szerokokątny (f/2.2, 119°) oraz 2 Mpix aparat do zdjęć makro (f/2.4). Teleobiektywu brak.

Za dnia jakość zdjęć stoi na bardzo wysokim poziomie. Zarówno jeśli mówimy o aparacie podstawowym, jak i szerokokątnym. Barwy na zdjęciach wykonanych realme GT 2 mają żywe kolory i dużo detali również w cieniach. Dokładnie tak jak było w przypadku 9 Pro+.

W nocy aparat również daje radę. Zdjęcia praktycznie nigdy nie są rozmazane i co najważniejsze – mają bardzo dużo szczegółów. Jeśli światła jest dużo (neony i dobrze oświetlone ulice) to różnica względem tańszych modeli nie jest aż tak spektakularna, ale im ciemniej, tym bardziej ją widać. Zwłaszcza na przykładzie nieba. Poza tym realme bardzo dobrze radzi sobie z flarami w przypadku źródeł światła, np. ulicznymi latarniami.

Brak teleobiektywu częściowo rekompensują algorytmy i duża rozdzielczość zdjęć z aparatu podstawowego. Aparat do zdjęć makro robi przyzwoite zdjęcia, ale do czołówki w postaci chociażby Xiaomi Mi 11 bardzo daleko daleko.

W ustawieniach znajdziemy tryb profesjonalny z możliwością ustawienia czasu naświetlania do 32 sekund oraz tryb dedykowany zdjęciom gwieździstego nieba.

Jeśli chodzi o przedni aparat to ten jest już inny niż ten w realme 9 Pro+. Tzn. na pewno ma ciemniejszą optykę. Producent zastosował 16 Mpix matrycę z optyką o jasności f/2.5. Zdjęcia wychodzą najczęściej ostre i szczegółowe, ale HDR potrafi wariować i płatać figle. Być może będzie to poprawione którąś aktualizacją oprogramowania.

Filmy z kolei możemy je kręcić maksymalnie w 4K przy 60 kl/s, co akurat jest postępem względem modelu 9 Pro+, gdzie mogliśmy liczyć na 30 kl/s w 4K. Tu 4K w 60 kl/s dotyczy również nagrywania aparatem szerokokątnym, co jest jak najbardziej na plus. Jest również możliwość nagrywania materiału jednocześnie z obu kamer. Jakość nagrań oceniam bardzo pozytywnie.

SuperDart 65 W

Telefon został wyposażony w dwa ogniwa zasilające, o łącznej pojemności 5000 mAh. Starczą one na około 1,5 dnia pracy w cyklu mieszanym, także bez niespodzianek.

realme GT 2 nie oferuje Nam ładowania zwrotnego, ani bezprzewodowego, ale jest za to szybkie ładowanie SuperDart 65 W, a stosowną ładowarkę znajdziemy oczywiście w zestawie. Czasy ładowania przy jej pomocy prezentują się następująco:

  • w 10 min – 43 %
  • w 20 min – 76 %
  • w 33 min – 100 %

Nie jest to co prawda najszybsze ładowanie na rynku, ale powinno zadowolić większość użytkowników. Osiągane czasy pokrywają się z deklaracjami producenta.

Podsumowanie – czy warto kupić realme GT 2?

realme GT 2
realme GT 2

Jeśli nie zależy Nam na topowym aparacie, wodoszczelności i obsłudze kart pamięci, to jak najbardziej. To bardzo wydajny i ciekawie zaprojektowany smartfon ze świetnym ekranem, który został bardzo rozsądnie wyceniony. Także, jeśli nie przeszkadzają Wam mankamenty o których wspomniałem przed chwilą, to zakup realme GT 2 mogę z czystym sumieniem polecić.