Layered Laser Defense

„Historyczny test” nowej broni laserowej. Layered Laser Defense udowodniło swoją skuteczność

W ramach niedawnego testu przeprowadzonego przez Biuro Badań Marynarki Wojennej (ONR) sprawdzono najnowsze dzieło firmy Lockheed Martin. Mowa o nowej broni laserowej w postaci LLD, czyli Layered Laser Defense, która zdołała zniszczyć niewiarygodne, symulowane wtedy, zagrożenie w locie.

Niedawny test Layered Laser Defense udowodnił skuteczność systemu przeciwko dronom i celom imitującym pociski manewrujące

System laserowy LLD jest przykładem na wskroś nowoczesnej broni, która przewyższa nawet najnowsze pociski przechwytujące pod kątem stosunku ceny do skuteczności. Został zaprojektowany i zbudowany jako przykład wielodomenowego i wieloplatformowego systemu demonstracyjnego, mającego przekonać osoby decyzyjne w wojsku USA do dalszego sięgania po laser.

Czytaj też: Pokaz wczesnej wersji śmigłowca Defiant X. Ten ubiega się o zwycięstwo w programie Future Vertical Lift

Podczas pokazu ten naziemny system laserowy najpierw zlokalizował, a następnie wycelował w lecącego drona (symulowany cel) niewidzialną dla ludzkiego oka wysokoenergetyczną wiązkę. Pod jej wpływem dron „nagle rozbłysnął ognistą pomarańczową łuną, z jego silnika zaczął wydobywać się dym, a spadochron otworzył się, gdy runął w dół, unieruchomiony przez wiązkę laserową”.

Czytaj też: Ukraińcy zniszczyli kolejny unikalny rosyjski pojazd. Do czego służy BMO-T?

W lutym demonstracja była o tyle ważna i historyczna, jak to podkreśla samo ONR, że po raz pierwszy w historii pozwoliła marynarce USA użyć lasera do zestrzelenia poddźwiękowego pocisku manewrującego w locie obok mniej imponujących dronów. Nie był to wprawdzie dokładnie pocisk manewrujący, a dron o zbliżonej charakterystyce lotu i fizyczności, ale sens testu i tak został ponoć zachowany.

Testy udowodniły ogromny potencjał drzemiący w broni laserowej, która uwalnia systemy przeciwlotnicze od potrzeby stosowania pocisków za wiele setek tysięcy dolarów, a na dodatek zachowuje wysoką skuteczność, choć na mniejszym zasięgu, bo do linii wzroku. Chociaż nie ma planów wprowadzenia LLD do użytku, ta broń, jak i każde demonstracje, w których bierze udział, stanowią spojrzenie w przyszłość broni laserowej.

Czytaj też: Ukraińskie pociski Neptun pod lupą. To one zniszczyły klejnot rosyjskiej floty

Opracowany przez Lockheed Martina system jest kompaktowy i potężny, a jednocześnie bardziej wydajny niż poprzednie systemy. Posiada specjalistyczną optykę do obserwacji celu i skupiania wiązek laserowych w celu uzyskania maksymalnego efektu, a jednocześnie zawiera sztuczną inteligencję, która usprawnia śledzenie i namierzanie.