wersji śmigłowca Defiant X, program Future Vertical Lift, Defiant X

Pokaz wczesnej wersji śmigłowca Defiant X. Ten ubiega się o zwycięstwo w programie Future Vertical Lift

Kompleksowy program Future Vertical Lift, mający na celu zapewnić Armii USA nowe wiropłaty, trwa już od 2004 roku, ale w ostatnich latach coraz częściej słyszy się na jego temat i powiązanym z nim programie FLRAA czy FARA. Częścią tych informacji jest regularnie zarówno Bell V-280 Valor, jak i właśnie dzieło firmy Sikorsky we współpracy z Boeingiem, na którym skupimy się poniżej z racji tego, że miał właśnie miejsce pokaz wczesnej wersji śmigłowca Defiant X.

Wczesna wersja Defiant X niedawno zaliczyła ważny pokaz przed doświadczonymi lotnikami

Na temat śmigłowca Defiant X wiemy już wiele, dlatego zanim przejdziemy do podsumowania tych informacji, skupmy się na najnowszym ogłoszeniu. Wynika z niego, że pod koniec marca śmigłowiec w wersji wczesnorozwojowej, bo w formie demonstratora technologii SB>1 Defiant przyleciał do Nashville, aby pokazać swoje możliwości podczas tegorocznego Army Aviation Association of America.

Czytaj też: MiGi dla Ukrainy. USA dały zielone światło dostarczeniu myśliwców MiG-29 obrońcom

Podczas podróży do Nashville śmigłowiec Defiant wykorzystywał mniej niż 50% dostępnej mocy silnika i mniej niż 50% momentu obrotowego pędnika.

Ta maszyna ma o wiele więcej do zaoferowania. [Podczas lotu] Defiant zachowywał się bez zarzutu. Spalanie paliwa było równe lub nawet mniejsze niż oczekiwaliśmy. Ten 700-milowy lot to zwieńczenie trzech lat ciężkiej pracy nad tym programem

– powiedzieli dwaj piloci, Bill Fell oraz Ed Henderscheid, którzy brali czynny udział w locie.

Czytaj też: Brytyjskie systemy przeciwlotnicze w Ukrainie. Opisujemy Starstreak i Martlet

Pokaz SB>1 Defiant spotkał się z pozytywnym odbiorem, ale należy pamiętać, że nie jest to ciągle finalna forma śmigłowca. Jako demonstrator technologii, ten helikopter ma poniekąd za zadanie zapewnić inżynierom pole do ulepszeń i latające laboratorium testowe przed ruszeniem z produkcją finalnej wersji. Jak wspomniałem, odpowiada za niego firma Sikorsky, którą posiada obecnie spółka Lockheed Martin. To tłumaczy fakt, dlaczego ten obecny demonstrator bazuje na eksperymentalnym Sikorsky X2, który poleciał po raz pierwszy w 2008 roku.

Czytaj też: Ukraina zniszczyła najważniejszy rosyjski okręt. Krążownik rakietowy Moskva płonie

Jeden rzut oka na ten śmigłowiec zdradza najważniejsze elementy projektu, które od razu rzucają się w oczy. Mowa przede wszystkim o rodzaju napędu, obejmującego parę współosiowych wirników, które wspomaga dodatkowe śmigło pchające, rozpędzające całość do ponadprzeciętnych dla śmigłowców poziomów. Mowa o prędkościach ponad 460 km/h, ale wedle dotychczasowych informacji w grę może wejść lot nawet z prędkością rzędu 547 km/h.