GPU Hopper, CPU Grace, NVIDIA zyskała samowystarczalność z superkomputerami

NVENC kontra VCN, czyli pojedynek enkoderów NVIDIA i AMD

Chociaż znakomita większość z nas przy zakupie nowej karty graficznej skupia się na jej surowej wydajności i możliwościach w grach, to poza jednostkami obliczeniowymi oraz pamięcią VRAM równie ważne w ostatnich latach stały się enkodery wbudowane w rdzenie. Z oczywistych względów nieczęsto się o nich słyszy, bo to podstawowe wyposażenie procesorów graficznych, które nie różni się niczym w danych generacjach czy rodzinach. Pojedynek enkoderów NVIDIA i AMD, w którym mierzy się NVEC z VCN zapewnia jednak odpowiedź, która firma poradziła sobie w tej kwestii lepiej.

Co pokazał pojedynek enkoderów NVIDIA i AMD? Wbrew pozorom, pośród tej dwójki nie ma jednoznacznego zwycięzcy

Wbudowane w procesory graficzne sprzętowe enkodery odpowiadają obecnie za wykonywanie jednego z najważniejszych zadań stawianych naszemu sprzętowi komputerowemu. Przykładowo NVIDIA NVENC, czyli NVIDIA Encoder jest obecna w kartach GeForce od 2012 po premierze serii GeForce GTX 600 na bazie architektury Kepler. Odpowiada za wykonywanie kodowania wideo na poziomie GPU, co odciąża procesor centralny.

Czytaj też: Wszystko co musicie wiedzieć o mobilnych kartach Intel Arc A-. Premiera już za nami

Z enkoderów korzystacie podczas edytowania nagrań, prowadzenia transmisji na żywo, czy nagrywania i obecnie rozwiązania AMD i NVIDIA są od siebie całkowicie inne. W GeForce znajdziemy NVENC, a w Radeonach VCN, czyli Video Core Next i choć do tej pory nikt nie był zbytnio skory do porównania wydajności między tymi dwoma układami, to serwis Chips and Cheese postanowił zmienić ten stan rzeczy.

W tym celu przeprowadził testy porównawcze kart graficznych AMD Radeon RX 6900 XT i NVIDIA GeForce RTX 2060, czyli kolejno enkodera VCN 3.0 i NVENC szóstej generacji, a niestety nie siódmej, która jest obecna w RTX 3000.

Czytaj też: Potężny Intel Core 12. generacji w kompaktowym Intel NUC

W ramach procedury testowej wykorzystano metrykę Video Multimethod Assessment Fusion przygotowaną przez Netflixa i na wykresach przedstawiono benchmarki strumieniowania, nagrywania, transkodowania i szybkości transkodowania w grach Overwatch i Elder Scrolls Online. Dodatkowym elementem wykresów jest też programowa akceleracja na podstawie biblioteki libx264, która służy do kodowania strumieni wideo w formacie kompresji H.264/MPEG-4 AVC przez procesor.

Czytaj też: To dobry moment na zakup SSD. Ceny dysków mogą znacznie wzrosnąć

Wnioski? Jak podsumowuje sam tester wspomnianego serwisu „technicznie rzecz biorąc, najlepsza konfiguracja do strumieniowania wykorzystałaby mocny procesor i preset kodowania programowego wyższej jakości. Jednak NVENC firmy Turing jest bardzo dobrą alternatywą, zwłaszcza na słabszych procesorach. Z drugiej strony, AMD ma trochę do nadrobienia. Najnowszy koder VCN jest szybki, ale nie dorównuje nawet NVENC ostatniej generacji.”.