vivo prezentuje chip NPU do obrazowania V1+

Tuż przed premierą serii X80, vivo zaprezentowało autorski chip do obrazowania o nazwie V1+. Ma on znaleźć się właśnie w debiutujących niedługo smartfonach, a dzięki dzisiejszej prezentacji możemy bliżej poznać jego możliwości.

OPPO w ostatnim czasie pochwaliło się autorskim procesorem obrazowania MariSilicon X, który znalazł się na pokładzie Find X5. vivo również ma taki układ, który zadebiutował już w zeszłym roku, a jego działanie można było przetestować w zeszłorocznej serii vivo X70. Teraz z kolei przyszła pora na jego ulepszoną wersję, czyli V1+.

Czytaj też: Trwają prace nad Xiaomi 12S i 12S Pro. Na pokładzie ulepszony Snapdragon 8 Gen 1

Przyjrzyjmy się bliżej jego możliwościom

Tego typu chipy są bardzo ciekawym rozwiązaniem, pozwalającym na poprawę wydajności aparatów, uzyskanie lepszej jakości zdjęć czy wydajności wyświetlania. vivo opracowało V1+ we współpracy z Media_trem i złożyło aż 30 nowych patentów. Producent podkreśla, że ​​jej nowy układ jest pierwszym tego rodzaju współpracującym z flagowymi procesorami różnych firm. W szczególności z Dimensity 9000, a także Snapdragon 8 Gen1. V1+ to koprocesor, który podzieli zadania głównego procesora.

Jak pokazano podczas prezentacji, vivo V1+ przetwarza obrazy i filmy zrobione aparatem, aby poprawić oświetlenie, szczegółowość i zoptymalizować ujęcie jako całość . Wszystko szybciej i wydajniej. Na pokładzie pojawiło się kilka innowacji zapewniających wyższą kompatybilność i optymalizację obrazu. vivo dodało również ulepszenia kolorów, portretów i aspektów fotografowania. Do poprawy jakości obrazu wykorzystywana jest sztuczna inteligencja.

Czytaj też: Premiera serii vivo X80 już za kilka dni, a już teraz znamy pełną specyfikację modelu Pro

Ponad 300 osób pracowało nad rozwojem koprocesora przez 350 dni, aby dostosować jego działanie do najpotężniejszego SoC MediaTeka, Dimensity 9000. Nowy układ zawiera 32 MB SRAM, transfer danych 8 GB/s. Jasność obrazów udało się poprawić o 16%, zaś dokładność balansu bieli o 12%. Warto też wspomnieć, że przy okazji poprawia płynność działania najbardziej wymagających gier – umożliwia ich uruchamianie z szybkością 90 klatek na sekundę lub do 120 klatek na sekundę. Tym samym może zastąpić w przyszłości istniejącą technologię Pixelworks, z której obecnie korzystają telefony vivo i iQOO.

Czytaj też: OPPO K10 5G i K10 Pro 5G zdradzają swoje tajemnice tuż przed premierą

Wdrożono także algorytmy optymalizujące zużycie zasobów procesora, zmniejszające wytwarzanie ciepła i zwiększające wydajność Dimensity 9000, co w efekcie ma przełożyć się na poprawę zużycia energii przez ten procesor. Podobno zużycie baterii zostało zmniejszone o nawet 10%.

Tak przynajmniej wynika z zapewnień firmy. Jak układ V1+ sprawdzi się w praktyce? O tym przekonamy się już niedługo, bo jak wspomnieliśmy na początku, pierwszymi wyposażonymi w niego smartfonami będą modele z serii vivo X80, a te zadebiutują już 25 kwietnia.