Google Project Zero ujawnia groźną lukę w zabezpieczeniach Chrome OS

Po raz kolejny Google Project Zero poinformowało o luce w zabezpieczeniach jakiegoś produktu firmy. Tym razem mamy do czynienia z dość dużym błędem w Chrome OS. O co dokładnie chodzi?
Chrome OS z częstszymi aktualizacjami i ulepszeniami skanera
Chrome OS z częstszymi aktualizacjami i ulepszeniami skanera

Google Project Zero zajmuje się głównie wykrywaniem luk w zabezpieczeniach produktów Google, choć już niejednokrotnie dało nam znać o problemach zauważonych w Windowsie, iPhone’ach czy produktach Qualcomm. Tym razem jednak mamy do czynienia z błędem w systemie operacyjnym Chrome.

Czytaj też: ProtonMail przechodzi zmiany. Znika stara nazwa, zastąpiona przez nową, ujednoliconą markę

Zgodnie z praktyką przyjętą przez giganta z Mountain View, po zgłoszeniu błędu wyspecjalizowanemu zespołowi, programiści mają 90 dni na naprawienie problemu, w przeciwnym razie ta luka – która do tej pory pozostawała prywatna, a więc bez medialnego szumu w sieci – zostanie upubliczniona. Z racji, że nie udało się go rozwiązać, dlatego informacja o nim pojawiła się w Internecie.

Duża luka w zabezpieczeniach USB w Chrome OS

Badacze publicznie ujawnili błąd dotyczący sposobu, w jaki system operacyjny Chrome, po zablokowaniu urządzenia, obsługuje USB. Normalnie Chrome OS używa narzędzia USBGuard, dzięki któremu konfiguruje listę dozwolonych i zablokowanych działań dla urządzeń USB. Dzięki temu ogranicza ich dostęp do istotnych rzeczy na komputerze.

Czytaj też: Wykryto niecodzienne złośliwe oprogramowanie. Takich żądań cyberprzestępcy jeszcze chyba nigdy nie stawiali

Tymczasem nowo odkryty błąd generuje nieprawidłową konfigurację tego framworka, co z kolei może prowadzić do tego, że nieuwierzytelnione urządzenia USB mogą uzyskać dostęp do jądra i pamięci komputera. Warto tutaj zaznaczyć, że do wykorzystania tej luki w zabezpieczeniach konieczne jest, by atakujący ręcznie wpiął nośnik USB do sprzętu w celu manipulowania urządzeniem i jego jądrem. Nie da się wykorzystać tego zdalnie.

Czytaj też: Google ostrzega: groźne spyware Alien obrało sobie za cel użytkowników Androida

Tak czy inaczej, Google Project Zero zgłosiło tę lukę zespołowi Chrome oS 24 lutego. Oznaczono ją jako problem o wysokim poziomie ważności, tymczasem wspomniany zespół po zbadaniu usterki… przypisał jej niski poziom ważności i nic nie zrobił w kierunku jej rozwiązania. Nie wiadomo więc kiedy można spodziewać się odpowiedniej poprawki, choć mamy nadzieję, że po upublicznieniu błędu, zespół Chrome OS postanowi naprawić go jak najszybciej.

Napisane przez

Joanna Marteklas

Redaktor
Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.