najpopularniejsze hasła w Polsce,

Poznaliśmy najpopularniejsze hasła w Polsce i oniemieliśmy. Apelujemy – zadbajcie o swoje bezpieczeństwo

Hasła towarzyszą nam od dekad i zapewne nierzadko strącają Wam sen z powiek, a przynajmniej zmuszają do regularnego korzystania z poczty i funkcji „zresetuj hasło”. Niestety mimo tego, że hasła są najważniejszym elementem, chroniącym nas od włamania się na nasze cenne konta, wielu ciągle je bagatelizuje, aż prosząc się o problemy. W Polsce nie różnimy się za bardzo od reszty świata, choć tak jak wszyscy, każdy z nas może skorzystać z managerów haseł. Powinni zainteresować się nimi tak naprawdę wszyscy, którym zależy na bezpieczeństwie. 

Może Wam się wydawać, że nie jesteście w strefie ryzyka, jeśli idzie o włamania na konta, a Wasze hasła są nie do złamania. To jednak złudne przeświadczenie, bo nawet nieużywane konto na Twitterze może być ciekawym celem botów tylko po to, aby polajkować wpisy i zacząć śledzić profile, zwiększając ich zasięgi. Skąd ten przykład? Ostatnio odkryłem, że tak właśnie wykorzystano moje zapomniane już konto na Twitterze.

Czytaj też: Jak wyglądają kulisy realizacji finału Ligi Mistrzów? Opowiedzieli nam o tym przedstawiciele Platige Image

Ważniejsze konta zabezpieczyliście zapewne skomplikowanym hasłem i podwójną weryfikacją, ale nawet to może nie zapewnić Wam gwarancji bezpieczeństwa z racji wycieków z baz danych oraz postępujących luk w oprogramowaniu. Chociaż w obecnych czasach trudno o 100% bezpieczeństwo, można je zwiększyć i to zwłaszcza wtedy, kiedy zaliczacie się do większości użytkowników internetowego bezmiaru. 

Najpopularniejsze hasła w Polsce sugerują zamiłowanie do cyfr, kraju i… Mateuszów

Na blogu ExpressVPN pojawiło się podsumowanie, według którego na całym świecie najpopularniejszym hasłem jest standardowe 123456. To w Polsce wyprzedza w rankingu inne równie „świetne” pozycje cyfrowe pokroju 123456789, 12345, 111111 i 1234. Poza tym prym wiedzie też qwert, zaq12wsx, wśród patriotów proste polska, a wśród zapewne kobiet zamiłowanie do Mateuszów, pod którym mogę podpisać się obiema dłońmi.

Jeśli idzie o inne kraje, najbardziej przykuwa wzrok juventus we Włoszech, iloveyou w USA (dziwne, że nie we Francji), passwort w Niemczech i webhompass w Danii oraz Szwecji. Dokładne dane oraz sposób przygotowania tego podsumowania znajdziecie na stronie ExpressVPN, a jeśli ktokolwiek z Was ma dokładnie takie hasło w jakimkolwiek serwisie, na którym Wam zależy, to koniecznie sugeruje możliwie najszybszą zmianę. Chyba dobrze być odpornym na najprostsze ataki obejmujące próby włamania się na bazie listy najpopularniejszych haseł, czyż nie?

Każde hasło zabezpieczające konta bankowe, te w mediach społecznościowych i przede wszystkim Waszego głównego maila, powinny być tak trudne, że każde ich wpisywanie powinno powodować u Was zgrzyt zębów. Oczywiście o ile zależy Wam na najwyższym bezpieczeństwie, które i tak jest kruche, kiedy dochodzi to kompromitacji hasła (wycieku z bazy danych), co zdarza się regularnie i zawsze przypomina, aby stosować różne hasła do różnych kont. 

Oprócz trudnego (długiego i złożonego z małych oraz wielkich liter, cyfr i znaków specjalnych) hasła warto też zadbać o dwuetapową weryfikację, która znacząco utrudnia hakerom działanie, ale znów zdecydowanie jej nie uniemożliwia. Obecnie najlepiej zabezpieczyć się na wypadek włamania na dwa sposoby – stosując zarówno dwuetapową weryfikację, jak i manager haseł (pozornie niebezpieczny, a w praktyce niezastąpiony) z opcją generowania losowych ciągów praktycznie nie do złamania.

Czytaj też: Nowa „petycja” o zatrzymanie sieci 5G, promieniowania radioaktywnego i sieci… 1G. Kraśnik to przy tym pikuś

Można też pójść w nieco inną stronę, jeśli idzie o bezpieczeństwo w sieci i oferta ExpressVPN to właśnie oferuje. Dzięki tej firmie możecie stać się (prawie) zupełnie anonimowi w sieci, wykorzystując zapewnioną przez nią usługę VPN, czyli wirtualnej sieci prywatnej z poziomu jednego ze 160 profesjonalnych serwerów w praktycznie każdej ważnej części świata. Po co? Zanim wejdziemy w szczegóły musicie wiedzieć, że kiedy łączymy się z Internetem w tle zaczyna działać cała machineria sieciowa. Jeśli ktoś ją doskonale zna, może „dotrzeć” do teoretycznie „anonimowych nas” i położyć łapki naszych zasobach. 

Dotrze do nas zupełnie tak, jak kot dochodzi do kłębka po nitce, tyle że w tym przykładzie kotem jest haker, kłębkiem nasze dyski i zapisane hasła, a nitką światłowody, skrętki czy fale radiowe. Lekarstwo? Właśnie VPN, który pozwala utworzyć bezpieczne, bo szyfrowane połączenie między naszymi urządzeniami a serwerem, z którego poziomu zaczynamy działać (przyjmując jego lokalizację) i pod postacią którego występujemy w sieci. Dzięki szyfrowaniu nikt nie może podejrzeć naszej aktywności w sieci… poza samym serwerem, co jasno zaprzecza temu, że VPN gwarantuje stuprocentową anonimowość i wymaga od nas zaufania naszemu dostawcy. 

VPN na Linux, Surfshark, Linux, VPN

Czytaj też: Triggo to pomysł na car sharing przyszłości. Efektowny, omijający korki, bez problemów z parkowaniem

W praktyce VPN pozwala Wam zachować bezpieczeństwo w sieci, obejść ograniczenia lokalne (cenzurę, blokady co do treści na np. YouTube, czy Netflixie), czy pozwolić na połączenie z konkretną siecią lokalną. Jeśli tego właśnie potrzebujecie, w ofercie firmy ExpressVPN z pewnością znajdziecie coś satysfakcjonującego i pamiętajcie, w naszym kraju VPN od zawsze jest całkowicie legalny… o ile Wasze działania z jego poziomu nie łamią prawa.