Samolot utrzyma się w powietrzu przez okrągły rok. To dzięki nowatorskiej metodzie zasilania

Satelity atmosferyczne, zwane również pseudosatelitami, to pojazdy latające, które mogą pozostawać w powietrzu przez dłuższy czas, liczony w tygodniach a nawet miesiącach. Jeden z takowych ma latać nieprzerwanie co najmniej przez rok.

W sierpniu zeszłego roku potwierdziło się, że Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych współpracuje z firmą Skydweller. Owocem tej kooperacji miał być bezzałogowy samolot wyposażony w panele słoneczne. Te, rozmieszczone na obu skrzydłach maszyny, miały być w stanie utrzymać ją w powietrzu przez 90 dni bez konieczności lądowania.

Czytaj też: Największy na świecie samolot zbliża się do hipersonicznego testu. The Roc firmy Stratolaunch zaliczył kolejny sprawdzian

Minęło kilka miesięcy, fundusze, jakimi dysponuje Skydweller się rozrosły, a firma postanowiła zabrać się za kolejny projekt. Jak wyjaśnia jej dyrektor generalny, Robert Miller., rozwój bezzałogowych samolotów, które będą służyć między innymi w zakresie detekcji i monitoringu, ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa narodowego. Współpraca Skydweller z Marynarką Wojenną przyspieszy rozwój projektu i zapewni neutralne pod względem emisji dwutlenku węgla rozwiązanie.

Samolot od Skydweller będzie wyposażony w szereg paneli słonecznych

Kontrakt ten umożliwia firmie Skydweller dalsze wspieranie Departamentu Obrony poprzez zaspokajanie bieżących potrzeb naszych dowództw bojowych i tworzenie bezzałogowych systemów powietrznych klasy wojskowej, które mogą bezpiecznie i niezawodnie działać z rekordową wytrzymałością w różnych, zmiennych warunkach środowiskowych.

dodaje Miller

Czytaj też: Całkowicie elektryczny samolot NASA X-57 Maxwell z nowym celem. Kierunek? Przestworza!

Zespół odpowiedzialny za projekt tego niezwykłego samolotu zapewnił możliwość autonomicznego latania, dzięki czemu maszyna będzie niczym dron. Istnieje opcja umieszczenia pilota za sterami, ale jego obecność nie będzie kluczowa w zakresie kierowania tym pojazdem. O ile wszystko pójdzie zgodnie z planem, to samolot mógłby trafić na orbitę już w 2023 roku. Jeśli chodzi o jego potencjalne zastosowania, to – poza tymi już wymienionymi – w grę wchodzi między innymi monitorowanie wykorzystania zasobów naturalnych czy reagowanie w przypadku katastrof.