Amerykanie zamierzają zademonstrować nowe systemy energetyki jądrowej w kosmosie. Padła konkretna data

Firmy Ultra Safe Nuclear i Avalanche Energy otrzymały kontrakty na zademonstrowanie napędu jądrowego oraz przedstawienie możliwości zasilania małych statków kosmicznych, które będą działać w przestrzeni między Ziemią i Księżycem.

O ile nie pojawią się niespodziewane komplikacje, Ultra Safe Nuclear zademonstruje EmberCore, baterię radioizotopów jądrowych potencjalnie stosowaną do napędu i zasilania. Miałaby ona osiągać 10-krotnie wyższe poziomy mocy w porównaniu z systemami opartymi na plutonie i dostarczać ponad 1 milion kilowatogodzin energii z zaledwie kilku kilogramów paliwa.

Czytaj też: Lecimy na Marsa. NASA prosi o pomoc każdego z nas

Ogólny plan wydaje się zakładać objęcie kontroli nad działaniami mającymi miejsce w przestrzeni między Ziemią i Księżycem. Chodzi zarówno o przedsięwzięcia prowadzone przez prywatne przedsiębiorstwa, jak i jednostki bezpośrednio podlegające władzom Stanów Zjednoczonych. Mowa między innymi o realizacji programu Artemis, którego celem jest umieszczenie ludzi na Księżycu w ciągu najbliższych kilku lat. Z kolei Orbitron od Avalanche Energy wykorzystuje magnetron do utrzymywania elektronów bliżej ich jąder niż jest to zazwyczaj możliwe.

Demonstracja nowych systemów powinna nastąpić do 2027 roku

W wyniku spalania termojądrowego powstają cząstki energetyczne, które wytwarzają ciepło lub energię elektryczną, mogące zasilić wysokowydajny system napędowy. W porównaniu z innymi koncepcjami fuzji jądrowej, urządzenia Orbitron są obiecujące dla zastosowań kosmicznych, ponieważ mogą być skalowane pod względem rozmiarów i umożliwiają ich wykorzystanie zarówno w formie napędu, jak i źródła energii. Defense Innovation Unit

Czytaj też: NASA zweryfikuje swoje najszybsze połączenie laserowe z orbity, wykorzystując CubeSat z TBID

4 maja agencja DARPA wyraziła gotowość do realizacji przedsięwzięcia mającego na celu zaprojektowanie, opracowanie i zmontowanie termojądrowego silnika rakietowego, który ma zostać umieszczony na orbicie okołoziemskiej do 2026 roku. Ostatecznym celem jest opracowanie termicznego napędu jądrowego (NTP), który mógłby być używany w przestrzeni kosmicznej między Ziemią i Księżycem. NASA również przygląda się technologii NTP, która mogłaby pomóc w dostarczeniu astronautów na Marsa w czasie o połowę krótszym niż z użyciem obecnie dostępnych rozwiązań.