Czołg z komputerem kwantowym, plan brytyjskich inżynierów

Czołg z komputerem kwantowym. To już nie sci-fi, a realny plan brytyjskich inżynierów

Jak wynika z najnowszego raportu New Scientist, brytyjskie ministerstwo obrony właśnie kupiło komputer kwantowy od startupu Orca, aby sprawdzić, czy technologia pewnego dnia będzie w stanie wnieść czołgi na zupełnie nowy poziom zaawansowania. Pozostaje jednak ciągle najważniejsze pytanie… czego mógłby dokonać taki czołg z komputerem kwantowym?

Jak wykorzystać czołg z komputerem kwantowym? Nikt tego nie wie, ale Brytyjczycy to sprawdzą

W rzeczywistości na to pytanie nikt nie może znać jeszcze odpowiedzi. Nie bez powodu, bo przecież nadal naukowcy muszą udowodnić rzeczywisty przykład zastosowania takiej technologii w praktyce. Znacznie wyższa surowa wydajność komputerów kwantowych względem tych tradycyjnych to jedno, ale drugą kwestią jest ciągle sprawa ich wykorzystania w praktyce i konkretnych zastosowań. Wcześniej wykazano jednak, że komputery kwantowe mogą znacznie przyspieszyć rozwiązywanie m.in. problemów matematycznych.

Czytaj też: To już nie zwyczajny ostrzał. Ukraińcy zgotowali Rosjanom piekło, niszcząc baterię wyrzutni BM-21 Grad

Urządzenie, które im dostarczamy, z pewnością nie zrobi niczego, czego nie zrobiłby klasyczny komputer i przypuszczam, że z tego punktu widzenia jest to narzędzie badawcze. Obecnie finansowanych jest wiele działań – powiedział Richard Murray, dyrektor generalny startupu Orca w rozmowie z New Scientist.
Opisujemy brytyjskie czołgi Challenger, Challenger 3, Challenger 2, czołgi Challenger,

Czytaj też: Rosyjski Su-25 kontra ukraiński MANPADS. Niestety „dużo”, to czasem za mało

Według samego CEO startupu, Brytyjskie Ministerstwo Obrony Narodowej zainteresowało się komputerem kwantowym dlatego, że ich produkty mieszczą się na zwykłej półce z komputerami i mogą działać w temperaturze pokojowej. Osadzenie go w czołgu nie byłoby więc aż tak problematyczne, a jego zastosowanie może np. posłużyć do wspomagania systemów, obliczania trajektorii pocisków czy zarządzania danymi zbieranymi z tysięcy czujników.

Czytaj też: Opisujemy norweskie samobieżne haubice M109A3GN, które służą już Ukrainie

To wprawdzie tylko nasze domysły, ale widać już po nowoczesnych myśliwcach, że ich komputery pokładowe są nierzadko bardzo wydajnymi systemami i będą tylko rosnąć w moc obliczeniową. Tego typu stwierdzenia powtarza się zwłaszcza przy okazji omawiania myśliwca NGAD Sił Powietrznych USA.