Drapacze chmur szerokie na kilometry. Ambitny pomysł projektantów futurystycznego miasta

NEOM to projekt zakładający budowę futurystycznego miasta, w którym technologia będzie odgrywała pierwsze skrzypce. Na jego terenie miałyby pojawić się wieżowce imponujące swoimi rozmiarami.

O mieście The Line, bo tak miałoby się ono nazywać, jest głośno już od kilku lat, a projekt ciągle się rozwija. Władze Arabii Saudyjskiej na poważnie traktują bowiem ideę uniezależnienia się od ropy naftowej. Futurystyczne miasto miałoby opierać się na zrównoważonym funkcjonowaniu w zakresie gospodarowania zasobami.

Czytaj też: Największa pływająca struktura na świecie czyli sektor przemysłowy OXAGON w mieście przyszłości NEOM

Ten bliskowschodni kraj produkuje 10,8 mln baryłek ropy dziennie, co stanowi 11% światowej produkcji. Eldorado paliwowe może się jednak skończyć, a dążenia do rezygnacji z wykorzystywania paliw kopalnych prawdopodobnie będą stanowiły gwóźdź do trumny w tej sprawie. Arabia Saudyjska, chcąc odpowiednio wcześnie przygotować się do zmian, zamierza zdywersyfikować swoje źródła dochodów.

Jednym ze sposobów na osiągnięcie tego celu ma być stworzenie przestrzeni, w której mógłby rozwijać się przemysł przyszłości. W listopadzie ubiegłego roku ogłoszono plan stworzenia największego na świecie ośrodka przemysłowego na morzu. Pływający obiekt, nazwany Oxagon, jest częścią większego planu Arabii Saudyjskiej, czyli właśnie miasta zbudowanego w ramach NEOM.

Drapacze chmur na terenie The Line miałyby mieć około 500 metrów wysokości

Realizacja tego przedsięwzięcia ma doprowadzić do powstania światowego centrum przemysłowego i biznesowego, dzięki któremu dalekie podróże służbowe staną się przeszłością. Projekt zakłada kompleksowe zaplanowanie tego, jak będą działały wszystkie sektory związane z codziennym funkcjonowaniem, takie jak edukacja, rolnictwo, przemysł, sport czy wreszcie architektura.

I to właśnie ta ostatnia jest najważniejsza w przypadku najnowszych doniesień na temat The Line. Jak sama nazwa wskazuje, miałoby ono rozciągać się wzdłuż linii, a koszt jego budowy wyniesie około 200 miliardów dolarów. Łączna długość to około 170 kilometrów, na których staną zabudowania zajmowane przez wiele połączonych ze sobą społeczności. Ze względu na brak samochodów (i obecność komunikacji miejskiej) podróż z jednego końca miasta na drugi ma trwać nie dłużej niż 20 minut.

Czytaj też: Powstał najcieńszy wieżowiec na świecie. Apartamenty na jego terenie kosztują dziesiątki milionów złotych

W ramach NEOM staną też dwa bliźniacze wieżowce o wysokości około 500 metrów. Nie ten parametr będzie ich największym wyróżnikiem. Budowle mają zwracać uwagę swoją szerokością, rozciągając się na wiele kilometrów. Drapacze chmur miałyby zawierać zarówno mieszkania jak i sklepy oraz salony usługowe czy centra rozrywki. O tym, jak mogłoby to wyglądać w praktyce, będziemy mogli przekonać się za sprawą prototypu, który ma zostać opracowany przez projektantów miasta. Niewiadomą pozostaje kwestia tego, kiedy możemy spodziewać się pierwszych konkretów.