Z tej perspektywy Mars wygląda prawie jak Ziemia. Zdjęcie tamtejszych skał robi wrażenie

Nie bez powodu na Marsie, przynajmniej jak do tej pory, nie udało się znaleźć życia. Zdjęcie wykonane przez łazik Perseverance ukazuje jednak Czerwoną Planetę w całkiem przyjaznej odsłonie.

Autorem fotografii jest sześciokołowy pojazd Perseverance, który od 1,5 roku eksploruje obszar krateru Jezero wraz ze swoim latającym kompanem – helikopterem Ingenuity. Sam krater jest natomiast prawdopodobną pozostałością po dawnym jeziorze pokrywającym powierzchnię Marsa.

Czytaj też: Perseverance rozpoczyna najważniejszą część swojej misji. Czym zajmie się marsjański łazik?

Widoczna powyżej sceneria została uwieczniona z wykorzystaniem Mastcam-Z, kamery zamontowanej na pokładzie Perseverance. Zdjęcie powstało 12 czerwca i jest jednym z najlepszych dowodów na to, iż krater Jezero był dawniej związany z deltą rzeki. Naukowcy przypuszczają, że w ciągu milionów lat aktywności geologicznej w delcie zaczęły gromadzić się skały i osady niesione wraz z nurtem. Również z tego względu NASA wybrała miejsce ładowania łazika Perseverance.

Mars prawdopodobnie zawierał w przeszłości stosunkowo duże ilości wody

Jeśli na Marsie kiedykolwiek istniało życie, to istnieje spora szansa, że dowody na to znajdują się właśnie w obrębie krateru Jezero. Jak na razie Perseverance zdołał dostarczyć nieco informacji na temat historii Marsa oraz występowania tam wody. Na prawdziwy przełom musimy natomiast poczekać. Takowy mógłby nastąpić dzięki dostarczeniu na Ziemię marsjańskich próbek. W realizacji tego przedsięwzięcia mają wziąć udział między innymi naukowcy z Polski.

Czytaj też: Marsjańskie oko spogląda na tamtejszą sondę. Co uwieczniła Mars Express?

Eksploracją Czerwonej Planety zajmuje się nie tylko NASA, ale także i CNSA, czyli chińska agencja kosmiczna. Łazik Zhurong, który Chińczycy umieścili na Marsie, jest zlokalizowany w innym obszarze. Jest to równina znana jako Utopia Planitia. O ile lądowanie Perseverance na Marsie miało miejsce w lutym ubiegłego roku, tak Zhurong znalazł się tam kilka miesięcy później, w maju. Nic nie wskazuje na to, by instrumentom znajdującym się na pokładzie obu pojazdów udało się odnaleźć dowody na występowanie zaawansowanych form życia na Czerwonej Planecie, lecz nawet wykrycie obecności mikroorganizmów byłoby ważnym wydarzeniem.