turbogenerator Rolls-Royce

Nowy turbogenerator Rolls-Royce ma wspomóc elektryfikację lotnictwa

Jak przyspieszyć elektryfikację lotnictwa? Firma Rolls-Royce właśnie próbuje odpowiedzieć na to pytanie, prezentując swój najnowszy „mały silnik”. Turbogenerator, bo tak określa go ten drugi co do zaawansowania producent silników lotniczych na świecie, ma służyć do czegoś nietypowego, bo właśnie wspomagania rozwoju samolotów hybrydowych.

Firma Rolls-Royce pochwaliła się, czym jest jej nowy turbogenerator. Obecnie jego testy będą trwać, ale jest na dobrej drodze ku zrewolucjonizowaniu lotnictwa elektrycznego

Tego typu ogłoszenia są arcyważne dla ogólnego stanu lotnictwa, bo to praktycznie jedyna forma transportu, która ma trudność z przejściem na charakter bezemisyjny i tym bardziej postawienie w 100% na akumulatory. Obecnie jedyne, na co mogą pozwolić sobie firmy forsujące te rozwiązania, sprowadza się albo do wykorzystywania kosztownego i produkowanego w niewielkich ilościach zrównoważonego paliwa lotniczego, albo do obsługi lotów na krótkich dystansach i z niewielką liczbą pasażerów na pokładzie.

Czytaj też: Huawei ma plan. Sprytny! Miejscami bardzo dobry, miejscami kompletnie niezrozumiały

Obecny stan technologii sugeruje, że choć są szanse na wprowadzenie elektrycznego transportu lotniczego do obszarów miejskich, tak te do innych krajów i tym bardziej transkontynentalne są jeszcze odległe. Co więc zrobić, aby uniezależnić je od paliw kopalnych? Odpowiedź na to pytanie zapewnia firma Rolls-Royce, wedle której, opracowany właśnie turbogenerator „wpasowuje się w wykorzystanie zrównoważonych paliw lotniczych”, zapewniając hybrydowo-elektryczny napęd.

Czytaj też: Samsung ukarany grzywną w Australii. Powód? Wprowadzające w błą

Dzięki turbogeneratorowi, Rolls-Royce znalazł sposób na połączenie sfery energii elektrycznej oraz napędu w jednym silniku. Owocem prac tej firmy jest konstrukcja w pełni zintegrowana, co oznacza, że wszystkie elementy systemu, a więc turbina gazowa, generator i elektronika zasilająca znajdują się w jednym module, tworząc kompaktowy i lekki silnik. Z jednej strony może spalać wspomniane zrównoważone paliwo (SAF), a z drugiej wodór.

Czytaj też: Oto Yukosuka MXY7 Ohka, czyli… japoński samolot dla samobójców

Zastosowanie? Bezpośrednie zasilanie śmigieł lub generowanie energii do akumulatorów pokładowych. W praktyce więc, w obu przypadkach turbogenerator może być wykorzystany do zwiększenia zasięgu samolotu lub zwiększenia maksymalnej masy startowej, co przyczyni się do rozwoju elektrycznej mobilności lotniczej. Co równie ważne, ten nowy turbogenerator firmy Rolls-Royce może być skalowany do mocy w zakresie od 500 kW do 1200 kW, co znacznie zwiększy potencjał jego implementacji w różnych sprzętach.