Takie obiekty się w zasadzie nie zdarzają. Odkryto go w naszej galaktyce

MAXI J1816-195 to oddalony o nie więcej niż 30 000 lat świetlnych od Ziemi obiekt. Dotychczasowe ustalenia sugerują, że to jeden z tzw. akrecyjnych pulsarów milisekundowych. Do tej pory odkryto zaledwie 18 takowych.
Takie obiekty się w zasadzie nie zdarzają. Odkryto go w naszej galaktyce

Światło rentgenowskie pochodzące od tego obiektu zostało wykryte 7 czerwca dzięki instrumentowi znanemu jako MAXI (Monitor of All-sky X-ray Image), który jest zamontowany na zewnątrz Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Identyfikacji sygnału dokonał Hitoshi Negoro z Uniwersytetu Nihon. Wraz ze współpracownikami odkrył on nieskatalogowane wcześniej źródło promieniowania rentgenowskiego znajdujące się w płaszczyźnie naszej galaktyki.

Czytaj też: Analiza gwiazd z tysięcy galaktyk wykazała, jak bardzo różnią się one od występujących w Drodze Mlecznej

Jest ono zlokalizowane pomiędzy gwiazdozbiorami Strzelca, Tarczy i Węża. Odkrycie jest tym cenniejsze, że przy tak małej liczbie znanych nauce akrecyjnych pulsarów milisekundowych nasza wiedza na ich temat jest bardzo ograniczona. Obiekty te są starymi gwiazdami neutronowymi i obracają się z tak dużą prędkością, że okres ich rotacji wynosi zazwyczaj od 1 do 10 milisekund.

Do akcji wkroczyli też inni astronomowie, którzy skorzystali z satelity Swift. Jamie Kennea z Uniwersytetu Stanowego Pensylwanii i jego współpracownicy namierzyli obiekt, aby potwierdzić jego detekcję za pomocą niezależnego instrumentu. Próbowali go też zlokalizować. Obserwacje oparte na promieniowaniu rentgenowskim zakończyły się sukcesem, lecz Swift nie był w stanie dostrzec niczego w świetle optycznym ani ultrafioletowym. Przynajmniej w obszarze wskazanym wcześniej dzięki MAXI.

MAXI J1816-195 to prawdopodobnie akrecyjny pulsar milisekundowy

MAXI J1816-195 został więc objęty dodatkowymi badaniami, tym razem z użyciem innego instrumentu zamontowanego na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, znanego jako NICER (Neutron Star Interior Composition Explorer). W tym przypadku udało się wykryć pulsacje promieniowania rentgenowskiego o częstotliwości 528,6 Hz. Sugeruje to, iż obiekt wiruje z prędkością 528,6 razy na sekundę. Poza tym naukowcy zwrócili uwagę na rentgenowski wybuch termojądrowy.

Kiedy gwiazda neutronowa pulsuje, z jej biegunów wystrzeliwane są wiązki promieniowania. Pulsar obraca się w tak błyskawicznym tempie, że pulsacje mają miejsce setki razy na sekundę. Kiedy gwiazda neutronowa znajduje się w układzie podwójnym z inną gwiazdą, a ich orbity są odpowiednio zbliżone, materia może być “podkradana” przez gwiazdę neutronową.

Czytaj też: Ten pulsar obraca się wolniej niż jakikolwiek inny znany nauce. Jego odkrycie podważa dotychczasowe teorie

Materia zostaje wtedy skierowana wzdłuż linii pola magnetycznego gwiazdy neutronowej do jej biegunów, opada tam na powierzchnię i tworzy gorące plamy, które świecą jasno w promieniach rentgenowskich. Jeśli proces akrecji rozpędzi pulsara do stopnia, w którym obrót jest liczony w milisekundach, to mowa o akrecyjnym pulsarze milisekundowym widocznym w promieniowaniu rentgenowskim.