Technologia blockchain wolna od ataków kwantowych? Chińczycy ogłosili przełom

Jak donoszą chińskie media, tamtejsza platforma blockchain ChainMaker została zbudowana w oparciu o przełomową technologię. Dzięki niej może przetrwać ataki zarówno konwencjonalnych, jak i kwantowych komputerów.

Bloki związane z blockchain są ze sobą powiązane przy użyciu kryptografii. W tej elektronicznej księdze można przechowywać dane dotyczące na przykład transakcji. Dzięki chińskiej technologii możliwe ma być zabezpieczanie transferu informacji między instytucjami finansowymi. W efekcie doprowadzi to do wzrostu bezpieczeństwa transakcji internetowych.

Czytaj też: Komputer kwantowy bije superkomputery na głowę. Ostatni eksperyment dobitnie to potwierdza

Podobnie jak w przypadku innych blockchainów, tak i tutaj cyfrowa lista rekordów jest przechowywana w blokach. Każdy z nich zawiera czas i datę transakcji, a aktualizacja tej listy ma być trudna do przeprowadzenia bez wykrycia. Do wykonania transakcji konieczne jest użycie kryptograficznych funkcji mieszających bądź skomplikowanych problemów matematycznych. Możliwy jest też udział tzw. problemów typu proof-of-work, które wymagają zatwierdzenia każdego poprzedniego bloku, aby zagwarantować, że lista pozostaje bezpieczna.

Technologia blockchain jest stosowana głównie w sieciach peer-to-peer

O tym, że komputery kwantowe mogą być wykorzystane do łamania komunikacji opartej na złożoności obliczeniowej, wiedziano już w latach 90. ubiegłego wieku. Zabezpieczeniem miały być techniki w postaci kryptografii postkwantowej oraz kwantowego schematu dystrybucji kluczy. Chiński udział w tworzeniu takich zabezpieczeń ma znacząco podnieść bezpieczeństwo. Jak wyjaśnia prezes firmy QuantumCTek, projektowanie kwantowej niezawodnej sieci komunikacyjnej jest pilną sprawą. Im gęstsza sieć, tym lepiej; a im gęstsza, tym bardziej praktyczna.

Czytaj też: Systemy blockchain są żywymi istotami? Naukowcy zabrali głos w tej sprawie

Technologia blockchain jest wykorzystywana głównie w sieciach peer-to-peer do weryfikacji zdecentralizowanych danych, na przykład do zarządzania kryptowalutami. W Chinach sprawy mają się jednak nieco inaczej: w grę wchodzi między innymi weryfikacja umów czy danych zdrowotnych. W takim kontekście opisywana technologia jest szczególnie przydatna i możemy oczekiwać, iż właśnie tak będzie wykorzystywana w przyszłości.