Tanio to już było? Wieloletnia ostoja racjonalnych cen na rynku komputerów ma upaść

W dobie wszechobecnych podwyżek ta nieoficjalna informacja wcale nas nie dziwi, ale i tak powoduje gdzieś tam z tyłu głowy małe przerażenie. Procesory były bowiem do tej pory jednymi z najbardziej stałych cenowo logicznych komponentów komputerowych, co na tle kart graficznych mogło tylko cieszyć (zwłaszcza że CPU nie wymienia się tak często), ale najwyraźniej te czasy wkrótce miną.

Intel ma szykować znaczne podwyżki cen, dotyczy to nawet procesorów z serii Core dla konsumentów

Wedle najnowszego raportu serwisu Nikkei Asia, firma Intel szykuje ogromne podwyżki cen procesorów Core i Xeon. Odczuwalne dla klientów końcowych wzrosty mają rozpocząć się już tej jesieni i są spowodowane niczym innym, jak tradycyjnym zestawem „niepewności” dzisiejszych czasów. Intel ma zamiar zwiększyć ceny ze względu na potencjalny wzrost energii elektrycznej, surowców i utrzymania samych pracowników.

Czytaj też: Wulkan Tonga wywołał olbrzymią falę! Badacze skorzystali na tym i pokazali, jak przewidywać tsunami

Ponoć Intel poinformował już o tym swoich klientów i wedle wspomnianego raportu, wzrosty cen dotkną większość mikroprocesorów i układów peryferyjnych firmy. Jednak najbardziej i tak oberwą procesory z serii Core i Xeon, czyli kolejno te konsumenckie, jak i serwerowe.

Czytaj też: Windows 11 usprawni proces instalacji głównych aktualizacji

Na marginalne wzrosty nie ma co liczyć, bo obecne szacunki wskazują na poziom wzrostu rzędu 10-20%. W praktyce więc przykładowo kosztujący obecnie 2300 złotych procesor Core i7-12700k będzie kosztował (po podwyżkach) w najlepszym przypadku 2530, a w najgorszym nawet 2760 złotych. Oczywiście te informacje nie zostały potwierdzone przez Intela, więc należy podchodzić do nich z przymrużeniem oka.