Polskie Leopardy, najbardziej zaawansowane czołgi w rękach Wojska Polskiego, Leopard, czołg Leopard, Leopardy

Czołg wywołał ogromne zamieszanie na holenderskiej autostradzie. „Wszystkiemu winna prawa opona”

Całe setki, a być może nawet ponad tysiąc kilometrów od linii frontu, czołg z transportowcem wyrządził spore szkody i uprzykrzył życie kierowcom. Jak doszło do tego, że czołg wywołał ogromne zamieszanie na holenderskiej autostradzie? O tym właśnie poniżej.

Podczas transportu czołgu na lawecie doszło do incydentu drogowego. Nikomu na szczęście nic się nie stało, ale czołg na autostradzie to ciągle… czołg na autostradzie

25 lipca, czyli w ubiegły poniedziałek, kierowcy podróżujący autostradą A12 na odcinku w pobliżu miejscowości Reeuwijk w Holandii mogli nie tylko zjeść zęby na korkach, ale też być świadkami nietypowego widoku. Co jak co, ale zobaczenie rzeczywistego czołgu na drogach publicznych to rzadkość, więc tym bardziej nietypowy jest jego widok na uszkodzonej lawecie poza drogą.

Czytaj też: Radary pasywne miały być niewykrywalne. Polscy naukowcy zadali temu kłam

Według holenderskiej żandarmerii wojskowej, do tego incydentu doszło po tym, jak przednia opona wojskowej ciężarówki DAF XF95 6×4 pękła podczas jazdy, uniemożliwiając kierowcy (ten doznał urazu głowy) uzyskanie kontroli nad pojazdem. Trudno się temu dziwić, bo do ciężarówki przytroczono niskopoziomową naczepę i wprowadzono na nią czołg Leopard 2A4, więc takie połączenie ważyło zdecydowanie grubo ponad 70 ton.

Czytaj też: Tak ukraińskie drony niszczą rosyjskie pojazdy opancerzone. Spójrzcie na dozbrojonego DJI Mavic 3

W efekcie wojskowy pojazd z czołgiem na przyczepie wjechał w bariery energochłonne oraz ekrany dźwiękochłonne, całkowicie je powalając w miejscu uderzenia. Bariery na szczęście zatrzymały transport, ale był to dopiero początek problemów. Ciężarówka nie była zdolna udać się w dalszą podróż do warsztatu na planowaną konserwację, co wymusiło wykorzystanie żurawi do przeniesienia czołgu na inną naczepę oraz ciężarówki i naczepy. Finalnie utrudnienia na drodze trwały kilka godzin.

Czytaj też: Samobieżne kołowe armatohaubice Zuzana 2. To je otrzymała niedawno Ukraina

Warto wspomnieć, że Leopard 2A4 to jeden z czołgów wykorzystywanych przez Polskę. Jako przedstawiciel trzeciej powojennej generacji czołgów i kolejne ulepszenie oryginału (Leoparda 2A0), doczekał się w swojej rodzinie najliczniejszej produkcji od grudnia 1985 roku i stał się oficjalnie najszerszą (do tamtej pory) modernizacją oryginału. Na służbę w Polsce trafił na początku nowego wieku, w nakładzie 128 egzemplarzy.

Leopard 2A4

Leopard 2A4 swoim zaawansowaniem nie prezentował się najlepiej już w ubiegłej dekadzie i dlatego pod koniec 2015 roku podpisano kontrakt na modernizację 128 z 142 czołgów 2A4 do wersji 2PL z możliwością rozszerzenia jej o pozostałe 14 egzemplarzy, czego dokonano trzy lata później. Cena? Spora, bo rzędu 2,721 miliarda złotych, ale z czasem i tak finalny koszt programu wzrósł do 3,29 mld zł.