drony wojskowe przyszłości, Concept 1 od BAE Systems, drony BAE Systems

Tak wyglądają drony wojskowe przyszłości. Concept 1 od BAE Systems przypomina pocisk i może wiele

Wojsko zmierza w kierunku dronów i to, co widzimy obecnie, to dopiero wierzchołek góry lodowej. Latające, pełzające, toczące się, pływające czy skaczące bezzałogowce będą w przyszłych konfliktach coraz ważniejsze, a firmy ciągle będą je ulepszać i rozwijać. Przykładem tego jest Concept 1 i 2 Drone od firmy BAE Systems, które pokazują, jak wyglądają drony wojskowe przyszłości.

Firma BAE Systems zaprezentowała dwa drony wojskowe przyszłości

Podczas RAIT (Royal International Air Tattoo), czyli corocznych pokazów lotniczych Królewskich Sił Powietrznych, firma BAE Systems postanowiła podzielić się ze światem projektami swoich dwóch nowych dronów. Te powstały z oczywistych względów – mają za zadanie zainteresować klientów z całego świata, jako że trwająca wojna raz po raz udowadnia, jak wielki potencjał drzemie w latających bezzałogowcach. Drony mogą teraz służyć do obrony i ofensywy, zapewniając rozpoznanie, a nawet wsparcie ogniowe.

Czytaj też: Ominą nawet najbardziej zaawansowane systemy obronne. Szef brytyjskiego lotnictwa wyjawił swoją wizję

Im bardziej te drony będą zaawansowane, tym lepiej będą spełniać konkretne zadania i BAE Systems wie o tym doskonale. W tym celu firma opracowała dwa nowoczesne drony, które określa na ten moment wyłącznie mianem „konceptów”, bo Concept 1 Drone oraz Concept 2 Drone. Oba będą cechować się zaawansowanymi systemami do walki elektronicznej i operowania w środowisku, gdzie z elektroniką walczy się na wiele sposobów. Wyposażone zostaną ponadto w komputer i osprzęt, umożliwiający im działanie w ramach roju.

Czytaj też: Rosja może otrzymać pomoc. „Podczas wizyt oglądali bojowe drony”

Ten pierwszy jest przykładem mniejszego drona, którego strata nie powinna być aż tak dotkliwa, choć i tak firma przewidziała możliwość jego „łatwego odzyskania”. Concept 1 Drone został zaprezentowany jako projekt z podwójnym ogonem i sporymi skrzydłami, którego kadłub przypomina pocisk, a wlot powietrza w górnej części sugeruje obecność silnika odrzutowego. Zdaje się to potwierdzać możliwość wznoszenia na 9144 metrów wysokości oraz rozwinięcie prędkości rzędu 0,5 Mach (612 km/h). Projekt wspomina, że dron ten jest wystrzeliwany z szynowej katapulty, odzyskiwany z wykorzystaniem spadochronu, a na jego pokładzie może znaleźć się nawet 40-kilogramowy ładunek użytkowy. Ma powstawać w wersji lądowej i morskiej, a natywnie będzie wykorzystywał czujniki do misji wywiadu, nadzoru i rozpoznania.

Czytaj też: Piloci USA będą niszczyć z prędkością światła. Rewolucja systemów obronnych na horyzoncie

Widoczny na froncie grafiki promocyjnej Concept 2 Drone to już zdecydowanie wyższa klasa sprzętu lotniczego. Ma móc latać z 500-kilogramowym ładunkiem przez nawet pięć godzin i wznosić się na 12192 metrów, utrzymując prędkość przelotową na poziomie 0,75 Mach (918 km/h). Wymaga jednak już tradycyjnego pasa startowego do lądowania i startowania, a spektrum jego misji ma obejmować zarówno te rozpoznawcze, jak i stricte bojowe.