JuiShark M.2 Three, druga wieża w komputerze, wchodzimy w nową erę chłodzenia PC

JuiShark M.2 Three, czyli druga wieża w komputerze. Powoli wchodzimy w nową erę chłodzenia PC

Producenci powoli, ale skutecznie przyzwyczajają nas do tego, że w przyszłości dyski SSD trzeba będzie chłodzić. Przynajmniej, jeśli będziecie w ciągłej pogoni za najwydajniejszymi modelami na PCIe 4.0 i PCIe 5.0. Najnowszym tergo przykładem jest JuiShark M.2 Three, czyli miniaturowe chłodzenie aktywne w doskonale znanej nam formie wieży na dysk SSD.

Niegdyś wieże tego typu były przeznaczone wyłącznie dla procesorów. Teraz widzimy JuiShark M.2 Three specjalnie dla SSD

Są wielkie szanse, że za kilka lat będziemy zmuszeni montować chłodzenia nie tylko na procesory i karty graficzne, ale też dyski półprzewodnikowe, a nawet (wreszcie) pamięci RAM wraz ze wzrostem ich wydajności i tym samym zapotrzebowaniem energetycznym oraz emisją ciepła odpadowego. W ostatnich miesiącach producenci coraz częściej prezentowali nam wszelkiego rodzaju aktywne i pasywne chłodzenia SSD na M.2 i tym najnowszym jest chiński producent JiuShark ze swoim JuiShark M.2 Three.

Czytaj też: Menedżer Haseł Google z ważnymi nowościami. Co się zmieniło?

To chłodzenie dla dysku jest bardzo łatwo pomylić z coolerem CPU, bo przyjmuje ono postać popularnej wieży. Możemy więc być pewni co do jego skuteczności, bo tradycyjne podejście w formie przejmowania ciepła z układów krzemowych i transportowania go wyżej (do radiatora) za pośrednictwem ciepłowodów, gdzie jest rozpraszane z wykorzystaniem radiatora.

Czytaj też: Ryby pomogą w usuwaniu zanieczyszczeń z wody. Ale nie biologiczne

Wedle producenta, JiuShark M.2 Three powstał przez to, że w miarę jak dyski M.2 stają się szybsze, tym ważniejsze jest, aby „utrzymać je w odpowiedniej temperaturze ze względu na wydajność i integralność danych”. Sposobem firmy na to ma być aluminiowa wieża z ciepłowodem miedzianym o niklowanej powłoce i 27 żeberkami o wysokości 82 mm, długości 74,5 mm i grubości 35,5 mm umieszczona wzdłuż dysku M.2, na której opcjonalnie będzie mógł znaleźć się wentylator o średnicy 60 mm. Ten ma obracać się z prędkością do 3000 RPM, przepychać do 14 CFM powietrza i generować hałas do 25,4 dBa.

Czytaj też: Apple reklamuje Watch Series 7 poddając testom jego wytrzymałość

Montaż będzie obejmował przymocowanie wieży do podstawy umieszczanej pod chłodzeniem, a waga rzędu ledwie 113 gramów nie powinna powodować problemów z potencjalnym uszkodzeniem złącza lub dysku. To chłodzenie ma ograniczać temperatury z 92 do zaledwie 40 stopni Celsjusza w przypadku kontrolera i z 71 do 33 stopni, jeśli idzie o kości pamięci. Wszystko to zaledwie za nieco ponad 60 dolarów.