niestandardowy rower trójkołowy, rower trójkołowy

Ukrainiec stworzył najbardziej niestandardowy rower trójkołowy w historii. Sensu nie ma, ale i tak przyciąga uwagę

Rowery z trzema kołami nie są niczym nowym. Zwykle jednak takie projekty przyjmują postać trójkołowca w stylu „jedno na przodzie, dwa na tyle”, a nie trzech kół w jednej linii. Ba, zwykle ich koła są standardowe i pełne, a nie przepołowione, jak w przypadku projektu niejakiego The Q z Ukrainy.

Oto całkowicie niestandardowy rower trójkołowy

Ukraiński YouTuber z aż ponad 13 milionami subskrypcji na swoim kanale postanowił zaprojektować i stworzyć jedyny taki rower na świecie. Niestandardowy trójkołowiec powstał poprzez znaczną modyfikację standardowego roweru z ramą typu step-over. Sama rama została znacząco przedłużona na tyle poprzez dospawanie rurek pełniących funkcję „trzeciego trójkąta” kilkadziesiąt centymetrów od piasty rzeczywistego tylnego koła.

Czytaj też: Xiaomi wprowadza trzy nowe smartfony z serii Xiaomi 12S. Powstały we współpracy z firmą Leica

Następnie do gry weszły dwie przekrojone w połowie obręcze ze stałymi szprychami, które doczekały się niestandardowej dętki oraz standardowej tarczy hamulcowej. Ta na drugim tylnym kole wprawdzie jest tylko ozdobą, ale tego samego nie możemy powiedzieć o przeniesieniu napędu, bo jak widać, łańcuch rozciąga się od przedniej zębatki po pierwsze tylne koło, podczas gdy drugi niezależny łańcuch owija się wokół odrębnej zębatki pierwszego półkola aż do zębatki na drugim półkolu.

Czytaj też: Intel Z790 ze wsparciem SSD PCIe 5.0 już za rogiem? Wszystko co musicie wiedzieć o Raptor Lake [Aktualizacja]

Czy to ma sens? Nie i potrójne wstrząsy ze zjazdu i wjazdu na krawężnik o tym przypominają. Czy jazda na tym jest praktyczna? Też zapewne nie, bo wchodzenie w ostre zakręty i utrzymanie stabilności zapewne na tym rowerze dosłownie „leży i kwiczy”. Projekt można jednak uznać za udany, bo po długiej zapewne pracy i projektowaniu, twórcy udało się idealnie synchronizować niestandardowe połówki kół tak, że zawsze jedno z nich dotyka ziemi, a drugie zatacza krąg ponad nią.