Transport lotniczy nie będzie już taki sam. Oto powietrzna taksówka, którą polecieć będzie mógł każdy

Firma Eve Air Mobility, na pokazach lotniczych w Farnborough w Wielkiej Brytanii, zaprezentowała prototyp prywatnej maszyny latającej, który być może zrewolucjonizuje transport powietrzny. Samolot przypominający taksówkę jest odświeżonym projektem poprzedniego modelu z serii eVTOL.

Na pokazach lotniczych w Farnborough w Wielkiej Brytanii został zaprezentowany unowocześniony prototyp prywatnej maszyny latającej typu eVTOL. Nowy samolot nadal wygląda jak powietrzna taksówka, ale zamiast dwóch skrzydeł posiada jedno, które jest wyposażone na każdej ze stron po cztery napędy śmigłowe.

Czytaj też: Tanio to było? Wieloletnia ostoja racjonalnych cen na rynku komputerów ma upaść

Przy uważnym przyjrzeniu się dostrzeżemy silne podobieństwo do systemów montowanych zazwyczaj na dronach – tutaj coś podobnego jest zrealizowane w dużo większej skali.

źródło: Eve Air Mobility / materiały prasowe

Maszyna ogólnym wyglądem zdecydowanie odstaje od konwencjonalnych samolotów. Również porusza się w nieco inny sposób. Jednostki napędowe mają różne role. Jeden zestaw śmigieł ma za zadanie podnosić „taksówkę” pionowo z ziemi do góry, a drugi – kierować nią do przodu.

Powietrzna taksówka. Co pokazał producent na pokazach?

Czy takie rozwiązanie będzie bardziej ekonomiczne oraz do jakiś prędkości rozpędzi się nasz samolot? Takich informacji producent jeszcze nie zdradził. Podczas pokazów lotniczych zaprezentowano na razie makietę samej kabiny – już ona robi duże wrażenie swoim futurystycznym wyglądem z zewnątrz.

Czytaj też: Prehistoryczny gad idzie pod młotek. Ten dinozaur znajdzie nowego nabywcę za astronomiczną kwotę!

W środku natomiast przypomina pojazd transportu publicznego – standardowe fotele w układzie 2×2 z pasami bezpieczeństwa oraz LED-owe oświetlenie kabiny sprawiają wrażenie, że jesteśmy bardziej w przedziale nowoczesnego pociągu niż w na pokładzie luksusowego jachtu.

źródło: Eve Air Mobility / materiały prasowe

Taki był zresztą cel twórców – aby pokazać eVTOL jako maszynę, która może powszechnie być używana jako środek transportu publicznego.

Oprócz oglądania makiety kabiny, odwiedzający mogli również poznać pozostałe funkcje eVTOL za pomocą technologii rozszerzonej rzeczywistości.

Czytaj też: Czy to właśnie zaobserwowaliśmy jednoznaczny przejaw końca ery HDD?

Czy powietrzna taksówka zdominuje przestrzeń nad europejskimi metropoliami? Niewykluczone. Jednak jak wszędzie, tak i tutaj musimy poczekać na finalne efekty. Producent zapowiada, że pierwsze eVTOL „zawiozą” pasażerów w 2026 roku.