SpaceX, Internet Starlink

SpaceX może świętować. Internet Starlink dostał ważne zielone światło „z góry”

Amerykańska Federalna Komisja Łączności (FCC) w czwartek przyznała prowadzonej przez Elona Muska firmie SpaceX możliwość rozszerzenia swojej usługi na pociągi, statki oraz „inne pojazdy”. Innymi słowy, agencja prawna zapewniła zielone światło do tego, aby Internet Starlink stał się poniekąd podstawą łączności dla środków masowego przekazu.

Dzięki decyzji FCC, firma SpaceX może zwiększać ekspansję Internetu Starlink

W pociągach, samolotach czy na statkach jesteśmy zmuszeni korzystać albo z pokładowego, zapewnianego przez przewoźnika Wi-Fi, albo z własnej transmisji komórkowej. Usługa dostępu do satelitarnego Internetu firmy SpaceX wiele więc zmieni, a wszystko rozpocznie się najpewniej od statków wycieczkowych Royal Caribbean Group. Musimy jednak pamiętać również o kwietniowej umowie Hawaiian Airlines ze SpaceX, na mocy której usługa Starlink ma być dostępna w niektórych odrzutowych samolotach firmy.

Czytaj też: Apple reklamuje Watch Series 7 poddając testom jego wytrzymałość

Jest to o tyle ważne, że linie lotnicze, statki i pociągi polegają na satelitach przebywających na orbitach geosynchronicznych, czyli tych w odległości grubo ponad 35000 km od Ziemi. Z kolei Starlinki – w liczbie całych tysięcy – operują na niskiej orbicie okołoziemskiej, więc zaledwie kilkaset kilometrów od ziemi, co gwarantuje wyższe transfery i niższe opóźnienia.

W maju na nocnym niebie można było dostrzec 60 satelitów Starlink wystrzelonych przez SpaceX (fot. michał m / youtube)

Czytaj też: Menedżer Haseł Google z ważnymi nowościami. Co się zmieniło?

Zanim jednak do tego dojdzie, technologię należy odpowiednio przystosować, bo sam CEO SpaceX, czyli Elon Musk, stwierdził wcześniej, że „Starlink On-The-Move”, czyli w ruchu, może i jest możliwy, ale jeszcze nie jest niezawodny. Z drugiej jednak strony, firma Royal Caribbean Group po testach stwierdziła, że Starlink to przyszłość dla ich branży rejsowej.

Czytaj też: Ryby pomogą w usuwaniu zanieczyszczeń z wody. Ale nie biologiczne

Rzeczywiście ma to sens, bo dzięki usłudze dostępu do Internetu, jaką oferuje krążąca nad naszymi głowami sieć satelitów Starlink, dostęp do sieci byłby ciągły i nieograniczony lokalizacją, a nawet środkiem transportu. Pozostaje jednak inna kwestia – cena, bo łączność ta wcale nie jest taka tania.