Wejdźcie w nowy rok szkolny z Genesis. Oto tanie i dobre peryferia dla graczy… i nie tylko

Po zakupie wymarzonego komputera zawsze nadchodzi czas na zadbanie o to, co pozwala z niego korzystać. Tak – mowa o komputerowych peryferiach, które obejmują myszkę, klawiaturę, podkładkę i słuchawki. Takie zakupy możecie zrobić w sklepie Genesis i nie wydać na nie majątku, zapewniając jednocześnie sobie (lub swojemu dziecku) solidny sprzęt. Świetnym tego przykładem tego jest Krypton 555, Thor 660 i Carbon 700 Maxi.
Wejdźcie w nowy rok szkolny z Genesis. Oto tanie i dobre peryferia dla graczy… i nie tylko

Tylko co robi sprzęt gamingowy w gronie polecanych akcesoriów na powrót do szkoły? Urządzenia kierowane dla graczy są często trwalsze, niż tanie myszki czy klawiatury o przeznaczeniu biurowym. Są też często tańsze, niż akcesoria biurowe z najwyższej półki. Z kolei efektowny dizajn obudowy sprawi, że biuro będzie żywsze, bardziej kolorowe i przyjemniej będzie się przy nim spędzać czas. A po uporaniu się z dniem nauki, będzie można je go wykorzystać do szeroko pojętej rozrywki. Same plusy!

Krypton 555, czyli wyjątkowa mysz poniżej stówy

Chociaż można odnieść wrażenie, że za 99 złotych nie kupimy porządnej myszki, która nie przysporzy nam problemów i posłuży przez wiele lat, Krypton 555 jest świetnym wyjątkiem w tej regule. To gamingowa myszka wykorzystująca popularne w ostatnich latach dążenie do zminimalizowania wagi poprzez stosowne perforacje w odbudowie. 

Czytaj też: Już wiemy, kiedy zadebiutuje seria Huawei Mate 50

Ten zabieg, który nie obniża wytrzymałości i trwałości myszki, pozwoliły obniżyć wagę do 70 gramów, co w połączeniu z jej smukłością i bryłą nastawioną na dynamiczny styl grania, jest świetnym wyborem do większości najpopularniejszych obecnie gier.

O sam gamingowy charakter zadbało rozbudowane podświetlenie, które znalazło się na rolce, logo i podstawie, a wszechstronność temu modelowi nadaje aplikacja i programowalne przyciski. Wisienką na torcie jest sensor PMW3333, który w tej cenie zapewnia jak najbardziej adekwatną precyzję. Sprawa ma się podobnie z pozostałymi aspektami myszki, przez co można ją opisać jednym zdaniem – w tej cenie to świetny wybór. 

Z Carbon 700 Maxi odmienicie stanowisko gracza. Podkładka to nieodzowny element każdego biurka

Jeśli już mamy myszkę, dobrze byłoby mieć odpowiednią powierzchnię do operowania nią. Nie bez powodu. Nawet najgładsze blaty biurek mogą wpływać nieco negatywnie na sensor, ale przede wszystkim stawiają znacznie wyższy opór od podkładek materiałowych, co obniża dynamikę myszki, generuje hałas (szuranie), a nawet przyspiesza zużycie ślizgaczy. Wprawdzie wspomniany Krypton 555 ma w zestawie wymienne ślizgacze, ale to wcale nie oznacza, że te pierwotne musicie potraktować tak potwornie.

Rozwiązanie? Podkładka. Można wprawdzie sięgnąć po mniejsze, ale jak szaleć, to szaleć – Carbon 700 Maxi mierzy aż 900 mm długości i 420 mm szerokości, co oznacza, że pokryje praktycznie cały blat. Z jednej strony taka powierzchnia zapewnia nadmiar miejsca na myszkę, a z drugiej pozwala postawić na sobie klawiaturę. Po co? To już kwestia wygody, ale znacznie przyjemniej jest opierać łokcie i ramiona nie na blacie, a na podkładce. 

Czytaj też: Autonomia Tesli coraz droższa. Kolejna podwyżka Full Self-Driving

Carbon 700 Maxi jest minimalistyczna, bo utrzymana w czerni, a na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się zbyt wieloma szczegółami. Trzeba jednak patrzeć dokładnie… albo wspomóc się tym, czym chwali się sam producent. Zacznijmy od tego, że o jej stabilność na blacie dba gumowa powierzchnia antypoślizgowa, na bokach znalazły się stosowne materiałowe obszycia, a na samej górze warstwa nie byle jakiego materiału, a tak zwanej cordury ze splotem gładkim, czyli “dynamic”.

Oznacza to, że zamiast typowego materiału, Genesis postawił na cordurę. To marka tkanin wysoce odpornych na przetarcia, która jest na dodatek wodoodporna, więc zapewne posłuży Wam na długie lata.

Jeśli już o klawiaturze mowa – Genesis Thor 660 jest nie tylko przyjemny dla oka, ale też wszechstronna

Jeszcze przed kilkoma laty klawiatury mechaniczne były drogie, ale to na szczęście się zmieniło. Nawet w kwestii technologii bezprzewodowej, czego świetnym przykładem jest Thor 660. Skromna klawiatura, która powstała po to, aby oszczędzać miejsce na blacie, a jednocześnie być bardzo łatwa w transporcie. Zawdzięcza to swojemu kompaktowemu projektowi, bo formatowi 60%, w którym znalazło się nawet miejsce na 3000-mAh akumulator.

Ta skromna z pozoru klawiatura ma jednak wiele do zaoferowania, a rozbudowane podświetlenie RGB ze specjalnymi klawiszami, które pozwalają na pracę pod zmroku, są tylko wierzchołkiem góry lodowej. Thor 660 jest bowiem klawiaturą, która może działać zarówno w trybie przewodowym, jak i bezprzewodowym (po Bluetooth), dzięki czemu możemy ją np. połączyć z laptopem, telefonem czy telewizorem i szybko “przeskakiwać” z jednego sprzętu na drugi. 

Czytaj też: Ray-tracing nawet bez karty graficznej? Procesory Meteor Lake Intela mogą być wyjątkowe

W kwestii wspomnianych wyżej przełączników, Genesis przymusza nas do wariantu Gateron Red, czyli liniowego wariantu o 4-mm tradycyjnej drodze pracy, aktywacji na poziomie 2 mm i wymogu 45-gramowej siły nacisku. Finalnie więc Thor 660 jest świetnym przykładem wykorzystania budżetu na klawiaturę tak, aby zaoferować możliwie najwięcej za możliwie najmniej bez poświęcania zbyt wiele.