Chińska flota okrętów podwodnych będzie miała wkrótce nowe źródło zasilania

Licząca około 60-70 łodzi podwodnych chińska flota jest w światowej czołówce jeśli chodzi o liczebność. Państwo Środka twierdzi, że wkrótce jednostki te będą zasilane z użyciem nowej technologii.
Chińska flota okrętów podwodnych będzie miała wkrótce nowe źródło zasilania

Dokładniej rzecz biorąc, chodzi o baterie litowo-jonowe. Przez długi czas istniały wątpliwości co do ich używania, ponieważ tego typu baterie stwarzały rzekomo wyższe ryzyko zapalenia się lub eksplozji. Jak twierdzi Wang Feng, projektant łodzi podwodnych, po rozwiązaniu tych problemów, zastąpienie baterii kwasowo-ołowiowych akumulatorami litowymi w łodziach podwodnych jest w zasięgu ręki.

Czytaj też: Jak precyzyjniej określać żywotność akumulatorów litowo-jonowych? Naukowcy odpowiadają

Wang Feng odpowiadał też za badania w tej sprawie, które przyniosły oczekiwane efekty między innymi dzięki rozwojowi, jaki nastąpił w chińskim sektorze samochodów elektrycznych. W czasie eksperymentów takie akumulatory okazały się też bezpieczne w użyciu nawet w najbardziej wymagających warunkach. Publikacja trafiła na łamy Marine Electric and Electronic Engineering.

Morze Południowochińskie i Cieśnina Tajwańska to dwa główne obszary, na których operuje chińska flota łodzi podwodnych. Plany dotyczące wymiany akumulatorów kwasowo-ołowiowych w tamtejszych jednostkach zrodziły się już ponad dekadę temu. Od początku mówiono właśnie o litowo-jonowej alternatywie.

Chińska flota liczy około 60-70 okrętów podwodnych

Akumulatory kwasowo-ołowiowe, które nie doświadczyły większego rozwoju od czasów II wojny światowej, okazały się problematyczne ze względu na ich niską zdolność do magazynowania energii, opóźnione ładowanie, ograniczoną moc wyjściową, krótką żywotność i szkodliwe wycieki. Nikiel i kobalt, używane do zwiększenia wydajności, były odpowiedzialne za część problemów, dlatego w ich miejsce zaczęto stosować fosforan żelaza. Jest on łatwo dostępny i niedrogi, a przy tym zwiększa bezpieczeństwo akumulatorów, jednocześnie praktycznie nie zmieniając ich wydajności.

Czytaj też: Chińskie ambicje ciągle rosną. Największa morska farma wiatrowa w planach

W efekcie przybyło nowych chińskich pojazdów elektrycznych wykorzystujących technologię opartą na fosforanie żelaza. W pewnym momencie było ich więcej niż opartych na niklu i kobalcie. Wang i jego współpracownicy przekonują, że łodzie podwodne zasilane bateriami litowymi prawdopodobnie również wykorzystywałyby fosforan żelaza, ponieważ Chiny w znacznym stopniu polegają na dostawach niklu i kobaltu pochodzących z zewnątrz kraju.