Rosyjski okręt podwodny Biełgorod odszukany. Po wejściu na służbę “wyparował”

W lipcu rosyjski okręt podwodny Biełgorod (oznaczenie K-329) oficjalnie wszedł na służbę państwowej marynarki. Zebrał tyle uwagi nie bez powodu, a dlatego, że jest bardzo, ale to bardzo odmienny od innych projektów Rosji, dlatego tak dużo niepewności wywołało jego “zniknięcie”. Dziś jednak wiemy, gdzie Rosjanie wysłali ten okręt, dzięki analizie Naval News, którą potwierdzają udostępnione zdjęcia.
Rosyjski okręt podwodny Biełgorod odszukany. Po wejściu na służbę “wyparował”

Biełgorod odszukany! Do tej pory uważano, że zniknął

Zwodowany w 2019 roku Biełgorod został oddany do użytku przez marynarkę wojenną 8 lipca 2022 roku, więc ta pierwsza misja jest jego pierwszą tak “dużą”, choć ciągle raczej “na podwórku” marynarki wojennej Rosji. Kilka tygodni temu okręt ten opuszczał port w Sewerodwińsku na Morzu Białym, a 22 i 27 września zauważono go na Morzu Barentsa, kiedy wynurzał się z morskich odstępów. To właśnie te momenty uwieczniono na zdjęciach mimo powszechnie powtarzanych do tej pory wiadomości, że Biełgorod “zniknął”. Nadal jednak nie wiemy, jakie dokładnie misje realizuje, ale testy torpedy Posejdon lub swoich bezzałogowych dronów wydają się najpewniejszym trafem.

Czytaj też: Oto pierwszy na świecie bezzałogowy okręt walki elektronicznej

via Naval News

Historia K-329 Biełgorod sięga aż 1992 roku. Wtedy właśnie rozpoczęto nad nim prace, aby po 2 latach przerwać ukończony w 75% kadłub i dokończyć go w 2012 roku w oparciu o projekt 09852. Dla Rosji to dzieło będzie jednym z najważniejszych okrętów podwodnych i to z wielu względów, wśród których wyróżnia się możliwość jego wyposażenia w podwodne torpedy Posejdon z nuklearnymi głowicami o mocy 2 megaton, które są w rzeczywistości podwodnymi dronami. To jednak nie jedyne, co go wyróżnia.

Czytaj też: Jak żagle ograniczyły zużycie paliwa monstrualnego supertankowca?

Biełgorod może pochwalić się mianem najdłuższego okrętu podwodnego na świecie. Swoimi 182,83 metrami długości bije na głowę całą konkurencję. Został zaprojektowany po to, aby wspierać specjalne misje wojskowe, dlatego może nurkować nawet na głębokość 518 metrów, a za kwestie energetyczne i napędowe odpowiada u niego potęga atomu. jako że to ”specjalny okręt podwodny”, jedną z jego głównych misji ma być rozmieszczanie sieci systemu wykrywania wrogich okrętów podwodnych (Harmony), jak również przeprowadzanie skrytych misji przy pomocy okrętów podwodnych Losharik, czy autonomicznych Harpsichord-2P-PM.