Nadprzewodnictwo w okolicznościach życia codziennego. Ale czy to przełom, na który czekaliśmy?

Nadprzewodnictwo, choć może brzmieć jak skomplikowany termin, to oznacza stan zerowej rezystancji wybranych materiałów, dzięki któremu można transportować energię bez strat. Jakie są jednak praktyczne możliwości wykorzystania tego stanu?
**FOCUS STACK OF 33 IMAGES, COLOR ENHANCED** An approximately 1mm diameter sample of lutetium hydride is pictured though a microscope in the lab of University of Rochester assistant professor of Mechanical Engineering and Physics and Astronomy Ranga Dias in Hopeman Hall December 15, 2022.  Dias uses the material in a high pressure diamond anvil cell (DAC) in his goal to create novel quantum materials such as superconductors with a critical temperature at or near room temperature.    // photo by J. Adam Fenster / University of Rochester

**FOCUS STACK OF 33 IMAGES, COLOR ENHANCED** An approximately 1mm diameter sample of lutetium hydride is pictured though a microscope in the lab of University of Rochester assistant professor of Mechanical Engineering and Physics and Astronomy Ranga Dias in Hopeman Hall December 15, 2022. Dias uses the material in a high pressure diamond anvil cell (DAC) in his goal to create novel quantum materials such as superconductors with a critical temperature at or near room temperature.   // photo by J. Adam Fenster / University of Rochester

Tych, jak się okazuje, jest cała masa. Zacznijmy jednak od streszczenia, o czym mowa. Przed kilkoma dniami informowaliśmy o przełomie, za którym stoją przedstawiciele Uniwersytetu w Rochester. To właśnie im udało się osiągnąć nadprzewodnictwo w temperaturze znacznie wyższej, niż do tej pory. Wyniosła około 20 stopni Celsjusza, podczas gdy wcześniej konieczne okazywało się jej obniżanie do wartości poniżej minus 100 stopni Celsjusza. 

Czytaj też: Kubitami spinowymi można sterować. Na postępie skorzystają komputery kwantowe – i my wszyscy

Materiał opracowany przez zespół, na czele którego stanął Ranga Dias, to domieszkowany azotem wodorek lutetu. Jego nadprzewodnictwo pojawia się w temperaturze około 20 stopni Celsjusza i ciśnieniu rzędu 10 kilobarów. Ta druga wartość nie jest może szczególnie łatwa do uzyskania, lecz bez wątpienia wystarczająco przystępna, abyśmy mogli mówić o używaniu nowego materiału w życiu codziennym.

https://youtu.be/ryJxMYX7YEU

O jakich zastosowaniach mowa? Wśród potencjalnych kandydatów wymienia się na przykład sieci elektroenergetyczne, które przesyłają energię elektryczną bez utraty do 200 milionów megawatogodzin. Na tym lista rzecz jasna się nie kończy, ponieważ widnieją na niej także beztarciowe, lewitujące pociągi dużych prędkości; tanie techniki obrazowania i skanowania medycznego, choćby w postaci rezonansu magnetycznego oraz magnetokardiografii; wydajniejsza elektronika stosowana jako nośnik pamięci; usprawnione tokamaki, czyli urządzenia służące do prowadzenia syntezy jądrowej w celu taniego produkowania energii. 

Nadprzewodnictwo to stan zerowej rezystancji wybranych materiałów, dzięki któremu można transportować energię bez strat

Jak widać, opcji jest co niemiara. Są to warianty na tyle szerokie, że w zasadzie każdy mieszkaniec Ziemi mógłby w jakimś stopniu doświadczyć postępu wynikającego z uzyskania nadprzewodnictwa i stosowania go w codziennym życiu. Mówimy przecież o usprawnieniu transportu kolejowego, wsparciu badań potencjalnie prowadzących do uzyskania taniego i niezwykle wydajnego źródła energii czy zwiększeniu jakości świadczonych usług medycznych.

Czytaj też: Fuzja jądrowa milion razy efektywniejsza, prostsza i bardziej kompaktowa – brzmi jak bajka? Świat mówi: sprawdzam

Innymi słowy, nadprzewodnictwo to coś, o co warto się postarać. Naukowcy nie zamierzają spoczywać na laurach i będą testowali także inne materiały w celu znalezienia idealnego kandydata. O tym, że gra jest warta świeczki, najlepiej świadczy przykład dostarczony przez Diasa i jego współpracowników: mówimy przecież o imponującym wzroście temperatury, w której nadprzewodnictwo może zostać uzyskane i utrzymane przez dłuższy czas. O szczegółowym przebiegu badań prowadzonych na Uniwersytecie w Rochester możemy przeczytać na łamach Nature oraz Physical Review Letters. O dokonaniach Diasa pisaliśmy też pod tym adresem.