1300 kultowych gier z Twojego dzieciństwa za grosze. Jeśli masz Xboxa – bierz i nie oglądaj się za siebie

Fani gier retro już za kilka dni będą mogli zagrać na konsolach Xbox w ponad 1300 tytułów. To zasługa Antstream Arcade, który zadebiutuje już 21 lipca.
Rozgrywka na Xbox Series X
Rozgrywka na Xbox Series X

Antstream Arcade to kopalnia gier retro w nowej formule

Posiadacze Xboxów mieli do tej pory raczej skromny wybór gier retro. W zasadzie mówimy o grach retro-Xbox, bo konsole Series X/S pozwalała grać w gry ze swoich poprzedników. Wszelkiego rodzaju emulatory innych konsol są zarezerwowane dla posiadaczy PC-tów.

Antstream Arcade może to zmienić. To usługa oferująca strumieniowanie gier retro. Obecnie mówimy o ponad 1300 tytułach ze… wszystkiego? Na dzisiaj mamy tu m.in. 210 gier z Amigi, 293 gry typu Arcade, gry z różnych generacji Atari, 57 gier z Genesisa, 42 z SNEX-a, 351 z ZX Spectrum, a nawet pierwsze (na razie dwa) tytułu z PlayStation. Długa lista wszystkich gier znajduje się pod tym adresem.

Usługa pozwala nie tylko strumieniować tytuły na Xboxa (One, Series X/S oraz PC), ale oferuje też możliwość zapisywania stanu gry w chmurze oraz unikatowe funkcje online. Takie jak tabela wyników czy powrót do rozgrywki na wielu urządzeniach. Twórcy platformy zapewniają też, że mają możliwość modyfikowania zawartości gier, tworząc w ten sposób różnego rodzaju wyzwania czy turnieje online.

Czytaj też: Tanio już było. Xbox i GamePass będą znacznie droższe

Antstream Arcade w rocznym abonamencie

Antstream Arcade jest płatną usługą dostępną w dwóch wariantach. Abonament roczny kosztuje 152,49 zł, a dożywotnia licencja to 442,49 zł. Usługa na konsolach Xbox będzie dostępna od 21 lipca.

Ceny nie wydają się wygórowane, szczególnie jeśli spojrzymy na długą listę tytułów oraz dodatkowe funkcje, na czele z możliwością zapisu stanu rozgrywki. A powrót do lat młodości wydaje się przy tym bezcenny. Oprócz tego oferta gier ma być stale powiększana.

Czytaj też: Spędziłem 2 lata z Xbox Series X. Czy nadal warto go kupić?

Czy są tu jakieś haczyki? Twórcy Antstream Arcade przekonują, że dysponują wszelkimi niezbędnymi licencjami. Mimo wszystko zakup dożywotniego dostępu do serwisu wydaje się ryzykowny. Ale już w wersji rocznej myślę, że warto dać mu szanse. W końcu niewiele ponad 150 zł to połowa, a czasem wręcz 1/3 ceny współczesnej nowej gry. A tu dostajemy ich ponad 1300 i ta liczba ma stale rosnąć.

Napisane przez

Arkadiusz Dziermański

Redaktor Prowadzący
Pisaniem w Internecie zajmuję się od 2009 roku. Zaczynałem od testów telefonów na Telepolis.pl, gdzie rozpocząłem stałą pracę w 2013 roku. Z czasem szeroko pojęta telekomunikacja stała się równie wciągająca co telefony, a rozwój technologii sprawił, że do urządzeń mobilnych dołączył też inny sprzęt elektroniczny. Dzisiaj moje biurko zasypuje każdy rodzaj sprzętu, a o sieci 5G mogę mówić obudzony w środku nocy. Od 2019 roku śledzę i opisuję ruchy antykomórkowe w Polsce i na świecie. Poziom wylewanego przez nie hejtu świadczy o tym, że robię to dobrze. Na przestrzeni ostatnich lat moje teksty pojawiały się na łamach serwisów GamingSociety, Gry-Online i PCWorld.pl, a od 2020 roku jestem związany z WhatNext.pl, gdzie jestem zastępcą redaktora naczelnego. Życie prywatne łączę z zawodowym, interesując się nowymi technologiami, ale nie pogardzę dobrą muzyką, serialem, grami komputerowymi czy sportem.