Obserwacje tej gwiazdy podważają podstawową wiedzę astronomów. Dlaczego jest tak zadziwiająca?

Oddalona o około 20 milionów lat świetlnych gwiazda stała się niedawno obiektem zainteresowania przedstawicieli harvardzkiego Center for Astrophysics. W toku obserwacji doszli oni do bardzo zaskakujących wniosków.
Obserwacje tej gwiazdy podważają podstawową wiedzę astronomów. Dlaczego jest tak zadziwiająca?

O co dokładnie chodzi? Szczegóły przeprowadzonych badań zostały niedawno zaprezentowane na łamach Astrophysical Journal Letters. Przytoczona publikacja odnosi się do gwiazdy, która eksplodowała w formie supernowej. Zaobserwowano ją w maju tego roku i określono mianem SN 2023ixf. Zdaniem astronomów była to tzw. supernowa typu II.

Czytaj też: Mamy to! Teleskop Webba przeprowadził kluczowe obserwacje pobliskiego układu TRAPPIST-1

Supernowe same w sobie są bardzo zagadkowe, a tutaj sprawy przybrały nawet ciekawszy obrót. Jak wykazało przeprowadzone śledztwo, rzeczona gwiazda utraciła masę odpowiadającą jednemu Słońcu w roku poprzedzającym eksplozję. To bardzo imponująca ilość materii, która zadziwiła nawet ekspertów w tym temacie.

Gwiazdy o odpowiednio wysokiej masie mogą eksplodować w formie supernowych. Takie wybuchy są związane z emisjami ogromnych ilości energii

Sprawa jest na tyle wyjątkowa, że mówi się wręcz o podważeniu podstawowych przekonań na temat ewolucji gwiazd. Eksplozje w formie supernowych są przecież końcowymi etapami dla wielu takich obiektów. Z tego względu, poznając w szczegółach ostatnie chwile tych ciał, naukowcy zyskują możliwość wypełnienia dotychczasowych luk.

Niezwykle wydarzenia rozegrały się w Galaktyce Wiatraczek i były powiązane z gwiazdą o wysokiej masie. Zazwyczaj supernowe typu II występują bowiem w odniesieniu do tzw. czerwonych nadolbrzymów, których masy wahają się od 8 do 25 mas Słońca. W tym przypadku zainteresowanie astronomów było także podyktowane wysoką jasnością i młodym wiekiem obiektu powiązanego z supernową SN 2023ixf.

Pomimo oczywistych argumentów przemawiających za przypisaniem tej supernowej do typu II, astronomowie mają nieco wątpliwości, które wynikają ze wspomnianej znacznej utraty masy. Chcąc jak najlepiej rozeznać się w temacie, wykorzystali różne instrumenty, za sprawą których byli w stanie prowadzić obserwacje na wielu długościach fali.

Czytaj też: To najbardziej niezwykła gwiazda w historii. Właśnie pojawiło się efektowne wideo na jej temat

Wtedy też sprawy przybrały nawet ciekawszy obrót, ponieważ zmiany jasności dotyczące opisywanej supernowej przebiegały w zadziwiający sposób. Zdaniem członków zespołu badawczego fenomen ten może być dowodem na obecność gęstego materiału powstałego w wyniku utraty masy poprzedzającej eksplozję.

Jeden z autorów badania, Daichi Hiramatsu, wymienia niestabilność gwiazdy w ostatnich latach jej życia wśród potencjalnych czynników przemawiających za szybką i znaczącą utratą masy takiego obiektu. Być może wiąże się to z końcowymi etapami spalania jądrowego pierwiastków o dużej masie, na przykład krzemu. Za względu na młody wiek SN 2023ixf, astronomowie porównują ją do wehikułu czasu, dzięki któremu można szczegółowo przenalizować ostatnie etapy istnienia tego niezwykłego obiektu.

Napisane przez

Aleksander Kowal

Redaktor
Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.