To nie jest zwykły samochód, a prawdziwy pocisk na kołach. Nie uwierzysz, jak jest zasilany

Zasilany energią słoneczną samochód Infinite pomknął do zwycięstwa w wyścigu Bridgestone World Solar Challenge 2023. Belgijski zespół Innoptus Solar pomimo trudnych warunków po raz drugi z rzędu sięgnął po złoto.
Infinite /Fot. YouTube

Infinite /Fot. YouTube

Bridgestone World Solar Challenge (BWSC) to zawody, w których biorą udział dziesiątki innowacyjnych pojazdów zasilanych energią słoneczną ścigających się w Australii. Studenci z KU Leuven zdobyli złoto po raz drugi z rzędu, będąc już mistrzami świata w 2019 roku.

Czytaj też: Oto nietypowy samolot napędzany energią słoneczną. Zephyr S spędził w powietrzu już 17 dni

Zawody BWSC odbywają się co dwa lata i gromadzą głównie studentów z całego świata pracujących nad pojazdami zasilanymi energią słoneczną. Poprzednia impreza odbyła się 4 lata temu, gdyż edycja w 2021 r. została odwołana ze względu na pandemię COVID-19.

Wyjątkowy samochód Infinite wygrał prestiżowy wyścig

W klasie Challenger, w której wygrali Belgowie, w pojeździe może znajdować się tylko jeden kierowca na raz, chociaż takiego kierowcę można zmieniać w razie potrzeby maksymalnie sześć razy. Wyścig odbywa się codziennie od 8:00 do 17:00, a zespoły muszą być samowystarczalne, nocować na trasie i mieć przy sobie wszystko, co potrzebne do utrzymania pojazdu w dobrym stanie. Wygrywa ten, kto najszybciej pokona całą trasę od miasta Darwin (start) do Adelaide (meta).

Czytaj też: Jak działa dach solarny? Porównanie trzech wiodących rozwiązań dostępnych w Polsce

Podczas wyścigu w 2019 r. Belgowie jako pierwsi przekroczyli linię mety po tym, jak przewodzący samochód zaprojektowany przez zespół z Holandii stanął w płomieniach. W tegorocznym wyścigu belgijska ekipa niemal przez cały czas utrzymywała niewielką przewagę nad Holendrami, kończąc trasę w 34 godziny, 4 minuty i 41 sekund. To poprawa wyniku z 2019 r. o prawie 5 minut. Drugie miejsce zajęła holenderska drużyna Twente z czasem 34 godzin, 24 minut i 58 sekund.

Samochód Infinite podczas wyścigu /Fot. BWSC

Samochody biorące udział w wyścigu nie mogą być większe niż 5 m, szersze niż 2,2 m i muszą mieć co najmniej trzy koła. Panel słoneczny, który je zasila, nie może być większy niż 4 m2.

Dotarliśmy do Adelaide jako pierwsi, ponieważ przez 3000 kilometrów podążaliśmy własną strategią. Po drodze było sporo przeciwności – przede wszystkim pożary lasów, które oznaczały mniej napływającej mocy. Cały czas trzymaliśmy się naszej strategii i przewidywaliśmy, co może się wydarzyć. Dlatego dotarliśmy na metę jako pierwsi. Cedric Verlinden, menadżer zespołu Innoptus

Członkowie zespołu Innoptus część swojego sukcesu zawdzięczają wyjątkowej “płetwie”, umieszczonej na szczycie Infinite – pojazdu, nad którym pracowali 15 miesięcy. Płetwa została zaprojektowana tak, aby pomóc samochodowi zachować stabilność w obliczu bocznego wiatru, który wzmógł się na trasie.

Solar Team Twente zdecydowanie nie ułatwiło nam wyścigu. Naprawdę bardzo się staraliśmy do końca, aby utrzymać minuty przewagi i to się udało. Płetwa była naszą tajną bronią. Pauline Vanvuchelen, specjalistka ds. marketingu zespołu Innoptus

Infinite to dziesiąty samochód zaprojektowany przez Belgów dla BWSC, który jest organizowany od 1987 r.

Napisane przez

Marcin Powęska

Redaktor