[Wideo] Test Steam Deck OLED – jest lepszy od poprzednika, ale czy każdy gracz go potrzebuje?

Steam Deck OLED to odświeżona wersja jednego z najgorętszych elektronicznych gadżetów ostatnich miesięcy. Przenośna konsola rozpala wyobraźnię niejednej osoby, ale czy jest to sprzęt, który powinien trafić w ręce każdego zapalonego gracza?
[Wideo] Test Steam Deck OLED – jest lepszy od poprzednika, ale czy każdy gracz go potrzebuje?

Wideorecenzja Steam Deck OLED

Steam Deck OLED to… tak, jak nazwa wskazuje nowy ekran OLED. Ma on przekątną 7,4 cala i rozdzielczość 1280 x 800 pikseli. To jedna z trzech głównych nowości konsoli. Kolejne to szybsze Wi-Fi w standardzie 6e oraz większy akumulator, który faktycznie jest w stanie wydłużyć czas pracy o deklarowane przez producenta 50%.

Steam Deck to duża, ale jedna z najwygodniejszych mobilnych konsol, choć można mieć zastrzeżenia co do jego wykonania. O ile wszystko jest bardzo dobrze spasowane, tak użyte materiały nie rzucają specjalnie na kolana. To do bólu plastikowy plastik. Po drugiej stronie mamy bardzo dobrą kulturę pracy. Steam Deck nie hałasuje, chyba że mówimy o jego bardzo przyzwoitej jakości głośnikach, oraz nie grzeje się w trakcie pracy.

Czytaj też: Wideorecenzja Honda CR-V e:PHEV – czy to Plug-In prawie doskonały?

A czym w ogóle jest Steam Deck? Jak działa, co uruchamia, w jakiej jakości i czy w ogóle go potrzebujesz? Na te i mam nadzieję wiele innych pytań odpowie nasza wideorecenzja. Jeśli macie jakieś spostrzeżenia, pytania lub uwagi, zapraszam do zadawania ich w sekcji komentarzy pod filmem.

Napisane przez

Arkadiusz Dziermański

Redaktor Prowadzący
Pisaniem w Internecie zajmuję się od 2009 roku. Zaczynałem od testów telefonów na Telepolis.pl, gdzie rozpocząłem stałą pracę w 2013 roku. Z czasem szeroko pojęta telekomunikacja stała się równie wciągająca co telefony, a rozwój technologii sprawił, że do urządzeń mobilnych dołączył też inny sprzęt elektroniczny. Dzisiaj moje biurko zasypuje każdy rodzaj sprzętu, a o sieci 5G mogę mówić obudzony w środku nocy. Od 2019 roku śledzę i opisuję ruchy antykomórkowe w Polsce i na świecie. Poziom wylewanego przez nie hejtu świadczy o tym, że robię to dobrze. Na przestrzeni ostatnich lat moje teksty pojawiały się na łamach serwisów GamingSociety, Gry-Online i PCWorld.pl, a od 2020 roku jestem związany z WhatNext.pl, gdzie jestem zastępcą redaktora naczelnego. Życie prywatne łączę z zawodowym, interesując się nowymi technologiami, ale nie pogardzę dobrą muzyką, serialem, grami komputerowymi czy sportem.