Z Galaxy S24 będziemy korzystać przez długie lata. Wszystko, co wiemy przed premierą

Już za tydzień Samsung ogłosi swoje flagowe smartfony Galaxy S24 wzbogacone o nowoczesne funkcje sztucznej inteligencji. Wydarzenie zapowiada się interesująco, ale raczej nie spodziewam się, by producent był w stanie czymś nas jeszcze zaskoczyć. Do tej pory bowiem poznaliśmy już chyba wszystkie tajemnice nadchodzących modeli.
Galaxy S24 Ultra

Galaxy S24 Ultra

Chociaż Samsung zapewne starał się powstrzymać wyciek specyfikacji czy szczegółów dotyczących funkcji sztucznej inteligencji niezbyt mu się to udało. Na tydzień przed premierą wiemy już właściwie wszystko o Galaxy S24, Galaxy S24+ i Galaxy S24 Ultra, łącznie z ich wyglądem i cenami. Żeby ułatwić wam rozeznanie w temacie, zebrałam w jednym miejscu wszystkie te informacje, razem z renderami i oficjalnymi grafikami. Premiera serii zaplanowana jest na 17 stycznia i Samsung mocno reklamuje wydarzenie, stawiając w kampanii promocyjnej na zapowiedź rewolucyjnych funkcji sztucznej inteligencji, które mają sprawić, że „Galaxy S24 będą najinteligentniejszymi smartfonami w historii”. Czy tak w rzeczywistości będzie? Czas pokaże. Na razie dowiedzmy się, co zaoferują nam te flagowce.

Wygląd Galaxy S24

Najpierw poświęćmy chwilę na kwestie konstrukcyjne. Wielkich zmian nie będzie – przynajmniej w Galaxy S24 i Galaxy S24+ – i chyba nikt ich tak naprawdę nie oczekiwał po tym, jak jakiś czas temu Samsung ujednolicił wygląd wszystkich swoich smartfonów. Wyspy aparatu jako oddzielnego modułu, więc nie będzie, dostaniemy „gołe” sensory wystające wprost z tylnej obudowy. Model podstawowy i Plus mają pojawić się kolorach Amber Yellow, Cobalt Violet, Marble Grey i Onyx Black.  Jeśli przyjrzymy się renderom, zauważymy, że całość wygląda po prostu na bardziej dopracowaną, ale pojawią się też bardziej płaskie ramki, dość mocno nawiązujące do iPhone’ów starszej generacji. Wygląda to jednak całkiem dobrze, chociaż nudno, ale Samsung raczej nie stara się onieśmielić nas wyglądem, a tym, co znajdziemy w środku.

Źródło: @hossamgamal380

Co do Galaxy S24 Ultra, tutaj sprawa wygląda zgoła inaczej. Mamy bowiem potwierdzenie i to w postaci zarówno zdjęć na żywo, jak i grafik producenta, że w tym roku doczekamy się w tym modelu płaskiego ekranu. To spore zaskoczenie, ale z drugiej strony na podobny ruch decydują się w swoich flagowcach też inni producenci. Ekran będzie cechował się jedynie subtelną krzywizną przy bocznych krawędziach i jestem bardzo ciekawa, jaki będzie stosunek ekranu do przedniego panelu, bo akurat tego szczegółu nikt nie ujawnił. Ramki są jednak symetryczne, tak samo jak w pozostałych smartfonach z serii. Zgodnie z doniesieniami, Samsung pójdzie w ślady Apple’a jeszcze w jednej kwestii – jego ultraflagowiec również będzie miał obudowę wzmocnioną tytanem, podczas gdy reszta modeli wciąż będzie korzystać z materiału o nazwie Armor Aluminium. Wszystkie trzy modele będą cechować się stopniem ochrony IP68 i dostaną szkło Corning Gorilla Glass Victus Armor. Ultra dostępny będzie w odpowiednio nazwanych wariantach kolorystycznych – Titanium Black, Titanium Grey, Titanium Violet i Titanium Yellow. 

Oto wymiary i waga smartfonów Galaxy S24 i jak możecie zauważyć, różnica względem poprzedników jest bardzo znikoma:

  • Galaxy S24 – 147×70,6×7,6 mm; waga 167 gramów,
  • Galaxy S24+ – 158,5×75,9×7,7 mm; waga 196 gramów,
  • Galaxy S24 Ultra – 162,3x79x8,6 mm; waga 232 gramy.

Specyfikacja Galaxy S24

Wszystkie trzy modele dostaną panele Dynamic AMOLED 2X o jasności szczytowej na poziomie 2600 nitów i tej typowej 1500 nitów, z funkcją odświeżania obrazu w zakresie od 1 do 120 Hz, trybem Always On Display oraz wsparciem dla HDR10+. Różnice zobaczymy w obsługiwanej rozdzielczości i oczywiście przekątnej ekranów. Galaxy S24 dostanie 6,2-calowy wyświetlacz Full HD+, natomiast Galaxy S24+ i Galaxy S24 Ultra zaoferują rozdzielczość WQHD+ i panele o przekątnej odpowiednio 6,7” i 6,8”. Samsung twierdzi, że ekrany w tej serii będą aż o 48% jaśniejsze niż u poprzedników, natomiast zakres reakcji ma być krótszy o 12%.

Źródło: @hossamgamal380

Bardzo ciekawą kwestią jest wykorzystany chipset. Wcześniej spodziewaliśmy się, że tak jak w poprzednich latach, cała seria będzie na terenie Europy wyposażona w układ Exynos, tymczasem okazuje się, że Exynos 2400 napędzi jedynie Galaxy S24 i Galaxy S24+, podczas gdy Galaxy S24 Ultra sięgnie po Snapdragona 8 Gen 3. Co do konfiguracji pamięci, tutaj zbytnich zaskoczeń nie ma:

  • Galaxy S24 dostępny będzie w wersjach 8/128 GB i 8/256 GB,
  • Galaxy S24+ kupimy w wariantach 12/256 GB i 12/512 GB,
  • Galaxy S24 Ultra pojawi się w trzech konfiguracjach pamięci – 12/256 GB, 12/512 GB i 12 GB/1 TB
Źródło: @hossamgamal380

Niestety, chociaż przez krótki czas pojawiła się nadzieja na ulepszenia w zakresie zasilania, rzeczywistość prezentuje się bardzo przyziemnie i rozczarowująco. Samsung wciąż nie ma zamiaru przyspieszyć ładowania swoich flagowców, pozostając daleko w tyle za konkurencją. Dostrzec można jedynie drobny wzrost pojemności w dwóch tańszych modelach, poza tym zmian nie ma.

  • Galaxy S24 – 4000 mAh z obsługą ładowania przewodowego 25 W, bezprzewodowego 15 W i z bezprzewodowym ładowaniem zwrotnym,
  • Galaxy S24+ – 4900 mAh, ładowanie przewodowe 45 W, bezprzewodowe 15 W i bezprzewodowe ładowanie zwrotne,
  • Galaxy S24 Ultra – 5000 mAh, ładowanie przewodowe 45 W, bezprzewodowe 15 W i bezprzewodowe ładowanie zwrotne.

Z dodatkowych szczegółów warto jeszcze wspomnieć, że wszystkie modele będą wyposażone w ekranowy czytnik linii papilarnych, dual SIM (2x nano SIM), Bluetooth 5.3, NFC i USB 3.2 Gen 1 (USB-C), głośniki stereo z Dolby Atmos, eSIM oraz WiFi 6 dla Galaxy S24 i S24+ i WiFi 7 dla modelu Ultra. Wszystkie działać będą pod kontrolą Androida 14 zapewne z nakładką OneUI 6.1.

Źródło: @hossamgamal380

Teraz przyjrzyjmy się specyfikacji aparatów. Zgodnie z informacjami, główny aparat we wszystkich modelach ma oferować możliwość nagrywania w 8K w 30 klatkach na sekundę. Pojawią się też funkcje sztucznej inteligencji poprawiające jakość ujęć nocnych, o czym jednak za chwilę. Galaxy S24 i S24+ dostaną też 30-krotny zoom cyfrowy, a Ultra – 100-krotny. Oto, jakie aparaty znajdziemy na pokładzie serii:

Galaxy S24:

  • Aparat główny – 50 Mpix (f/1.8), Dual Pixel autofocus, OIS;
  • Teleobiektyw 10 Mpix (f/2.4), 3-krotny zoom optyczny, PDAF, OIS;
  • Aparat 12 Mpix (f/2.2) z obiektywem ultraszerokokątnym o kącie widzenia 120°;
  • Aparat do selfie – 12 Mpix (f/2.2), Dual Pixel, PDAF.

Galaxy S24+:

  • Aparat główny – 50 Mpix (f/1.8), Dual Pixel autofocus, OIS;
  • Teleobiektyw -10 Mpix (f/2.4), 3-krotny zoom optyczny, PDAF, OIS;
  • Aparat 12 Mpix (f/2.2) z obiektywem ultraszerokokątnym o kącie widzenia 120°;
  • Aparat do selfie – 12 Mpix (f/2.2), Dual Pixel, PDAF.

Galaxy S24 Ultra:

  • Aparat główny – 200 Mpix (f/1.7), Super Quad Pixel autofocus, OIS;
  • Teleobiektyw – 50 Mpix (f/3.4), 5-krotny zoom optyczny, Quad Pixel autofocus, OIS;
  • Teleobiektyw -10 Mpix (f/2.4), 3-krotny zoom optyczny, Dual Pixel autofocus, OIS;
  • Aparat 12 Mpix (f/2.2) z obiektywem ultraszerokokątnym o kącie widzenia 120°;
  • Aparat do selfie – 12 Mpix (f/2.2), Dual Pixel, PDAF.

Funkcje

Za ten wyciek możemy podziękować sklepowi Walmart (via WinFuture i WccfTech), który tuż przed końcem 2023 roku udostępnił stronę jednego z modeli, na której wyszczególniono niektóre z funkcji SI:

  • Tłumaczenie w czasie rzeczywistym zintegrowane z aplikacją do połączeń,
  • Nightpgotography Zoom – amatorzy nocnej fotografii będą mogli wprowadzić więcej światła do swoich zdjęć, nie martwiąc się słabymi warunkami oświetleniowymi.
  • Generative Edit – ta funkcja wydaje się podobna do Magic Eraser z Pixeli 8, pozwoli na usuwanie i przesuwanie obiektów znajdujących się na fotografiach. Producent zaznacza, że do korzystania z niej konieczne jest zalogowanie na konto Samsung i stałe połączenie z Internetem.

Ponadto wspomniano też, że na pokładzie serii pojawią się następujące ulepszenia:

  • High Resolution – poprawa jakości zdjęć. Te wykonywane przy pomocy 50-megapikselowego aparatu będą wyglądać naturalniej dzięki żywszym kolorom.
  • Screen Display – zgodnie z oczekiwaniami, ekrany w nadchodzących Galaxy S24 i Galaxy S24 Plus ulegną poprawie, dzięki czemu będą jaśniejsze, a szczegóły lepiej widoczne, nawet przy najjaśniejszym świetle. Samsung wprowadzi też funkcję Eye Comfort Shield, która pomoże zrelaksować oczy przed snem, dostosowując jego jasność tak, by zminimalizować zmęczenie wzroku. Będzie więc widoczna poprawa w porównaniu z poprzednią serią.

Wyciek funkcji OneUI 6.1, kolejnej wersji nakładki producenta, która powinna zadebiutować z serią Galaxy S24, wspomina też o kilku innych udogodnieniach, takich jak możliwość generowania niestandardowych tapet oraz stosowanie efektów pogodowych i portretowych na ekranie blokady, opcja podsumowywania długich tekstów w punktach, ulepszenia w zakresie pracy akumulatora, dostosowania w animacjach oraz zapewne też sporo nowości w kwestii zabezpieczeń i prywatności.

[Aktualizacja] Jeszcze dłuższe wsparcie zabezpieczeń

Jeśli chodzi o wsparcie aktualizacji, na tym polu bezsprzecznie króluje Apple. Gigant z Cupertino wspiera swoje urządzenia przez długi czas – iOS 17 dostał model wyprodukowany w 2018 roku i wciąż dostaje kolejne uaktualnienia. W przypadku smartfonów z Androidem jest już trochę lepiej, choć w przeważającej większości to nadal są 2 duże aktualizacje systemowe oraz 2-3 lata wsparcia zabezpieczeń. No, chyba że mówimy o flagowcach, te wspierane są dłużej. Najlepiej wypada oczywiście Google, oferując już 7 lat wsparcia dla najnowszych modeli. Co z pozostałymi producentami?

Na drugim miejscu jest Samsung, który do tej pory obiecywał pięcioletnie poprawki w zakresie zabezpieczeń. Wygląda na to, że to się zmieni wraz z serią Galaxy S24. Zgodnie z najnowszymi doniesieniami, południowokoreański gigant może zaoferować aż 7-letnie aktualizacje dla swoich najnowszych flagowców.

Skoro przy oprogramowaniu jesteśmy, po raz kolejny powrócił temat funkcji SI w ramach subskrypcji. Mówiło się o tym już wcześniej, a najnowszy przeciek tylko to potwierdza. Co jednak ciekawe, prawdopodobnie nie będzie to dotyczyć tej serii, a poprzednich generacji. Galaxy AI ma być dostępne na „obsługiwanych urządzeniach Galaxy”, ale bezpłatnie tylko do 2025 roku.

Ceny

Polskie ceny serii wciąż pozostają zagadką, ale o dziwo, te europejskie, które jakiś czas temu wyciekły, nie wskazują na podwyżki dwóch tańszych modeli. Wręcz przeciwnie, może być nawet taniej. Jedynie za Galaxy S24 Ultra przyjdzie nam zapłacić więcej.

Zgodnie z przeciekiem, Samsung ustali ceny na poziomie:

  • Samsunga Galaxy S24 (128 GB) – 899 euro,
  • Samsunga Galaxy S24 (256 GB) – 959 euro,
  • Samsunga Galaxy S24+ (256 GB) – 1149 euro,
  • Samsunga Galaxy S24+ (512 GB) – 1269 euro,
  • Samsunga Galaxy S24 Ultra (256 GB) – 1449 euro,
  • Samsunga Galaxy S24 Ultra (512 GB) – 1569 euro.

W przypadku serii Galaxy S23 europejskie ceny zaczynały się od 949 euro za Galaxy S23 w najbardziej podstawowej wersji, 1199 euro za Galaxy S23+ oraz 1399 euro za model Ultra.