Chińskie AI pokonuje kolejną granicę. Czy to koniec ery pilotów-ludzi?

Aktualnie największe mocarstwa świata pokroju USA czy Chin dążą do opracowania systemów, które będą mogły całkowicie zastąpić pilotów w kabinach nawet najbardziej zaawansowanych myśliwców. Wygląda na to, że w tej kwestii Chiny wyszły właśnie na prowadzenie.
Pilot chińskiego myśliwca – zdjęcie poglądowe

Pilot chińskiego myśliwca – zdjęcie poglądowe

Chiny dokonały przełomu. Ich system walki powietrznej z SI zaczął się tłumaczyć

W przełomowym skoku technologicznym w dziedzinie zastosowań wojskowych sztucznej inteligencji, badacze w School of Aeronautics na Northwestern Polytechnical University w Chinach opracowali system walki powietrznej napędzany sztuczną inteligencją (SI), który nie tylko działa z wyjątkowo wysoką sprawnością, ale także wyjaśnia uzasadnienie swoich decyzji. Przynajmniej wedle zapewnień. Pomijając jego potencjał bojowy, samo rozwinięcie systemu do tłumaczenia swoich ruchów stanowi znaczący krok w demistyfikacji często nieprzejrzystego charakteru procesów decyzyjnych SI. Takie coś od dawna stanowi problem dla strategów wojskowych zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Chinach.

Czytaj też: Tego jeszcze nie widzieliśmy. Chiny pokazały w akcji bombowiec H-6K i pocisk balistyczny

Ten poziom interakcji nie tylko poprawia skuteczność operacyjną sztucznej inteligencji, ale także sprzyja głębszemu zaufaniu i zależności między ludzkimi pilotami a ich odpowiednikami SI. Już teraz tego typu podejście zalicza sukcesy, bo w testach wyjaśniająca sztuczna inteligencja osiągnęła niemal doskonały wskaźnik zwycięstw po zaledwie 20000 próbach treningu bojowego. Takie coś stanowi wyraźną poprawę w porównaniu z tradycyjnymi systemami sztucznej inteligencji, które osiągają niższe wskaźniki sukcesu (90%) nawet po bardziej intensywnym szkoleniu (50000 próbach).

Czytaj też: Zniszczy nawet najpotężniejsze okręty. Chiny stworzyły broń idealną

Aktualnie testy te są ograniczone do symulatorów naziemnych, ale trwają już prace co do przeniesienia tych postępów do bardziej dynamicznych i realistycznych środowisk walki powietrznej.

Napisane przez

Mateusz Łysoń

RedaktorZwiązany z mediami od 2016 roku. Twórca gier, autor tekstów przeróżnej maści, które można liczyć w dziesiątkach tysięcy oraz książki Powrót do Korzeni.