Uważaj na Kalendarz Google – przestępcy atakują

Kalendarz Google to jedno z najpopularniejszych narzędzi sieciowych. Dostępny jest w 41 wersjach językowych, a codziennie używa ponad pół miliarda użytkowników. W ostatnim czasie stał się jednak obiektem ataku phishingowego cyberprzestępców.
Uważaj na Kalendarz Google – przestępcy atakują

Ataki na Kalendarz Google omijają zabezpieczenie antyspamowe

Jak donoszą analitycy z CheckPoint Research, fala ataków wykorzystuje wiadomości e-mail z nagłówkami nadawcy zmodyfikowanymi w taki sposób, że wyglądają jak zaproszenia wysłane za pośrednictwem aplikacji Google – początkowo z Kalendarza Google z linkami prowadzącymi do Formularzy Google, a ponieważ narzędzia bezpieczeństwa dość szybko zaczęły takie identyfikować jako zagrożenie, w następnej kolejności z Kalendarza Google i Rysunków Google.

Niebezpieczna wiadomość email zawiera link lub plik kalendarza (ics) z linkiem do Rysunków Google. Użytkownik, który z niego skorzysta, zostanie przekierowany do kolejnego fałszywego linku (czasem ukrytego jako mechanizm reCAPTCA), gdzie zostanie poproszony o „zalogowanie się” i podanie swoich danych. Skradzione w ten sposób informacje są następnie wykorzystywane przez przestępców do oszustw finansowych.

kalendarz

Czytaj też: Microsoft poszedł po rozum do głowy. Aktualizacja 24H2 zablokowana

Jak się zabezpieczyć? Google zaleca przede wszystkim włączenie ostrzeżeń o zaproszeniach od osób spoza listy kontaktów. Użytkownikom firmowym zaś CheckPoint Research zaleca korzystanie z zaawansowanych narzędzi cyberbezpieczeństwa, które są w stanie analizować i blokować próby phishingu oraz włączenie gdzie się da wieloskładnikowego logowania.

Przede wszystkim jednak zalecana jest ostrożność – należy zwracać uwagę na podejrzane zaproszenia, szczególnie jeśli ich zawartość wyda nam się nietypowa lub które prowadzić będą do stron z nietypową zawartością (taką jak reCAPTCHA na przykład). Należy także weryfikować linki – po przytrzymaniu kursora myszy nad kliknięciem powinna się wyświetlić nad nim linijka z zawartością, można też przekopiować go ręcznie do linii przeglądarki i tam zweryfikować, czy nie prowadzi w dziwne miejsce.

Celem ataku są przede wszystkim konta firmowe – w ciągu kilku tygodni specjaliści wykryli kilka tysięcy spreparowanych emaili skierowanych do 300 firm. Nie są jednak wykluczone także ataki na użytkowników indywidualnych.

Andrzej LibiszewskiA
Napisane przez

Andrzej Libiszewski

Redaktor
Zbłąkane dziecię Amberu, w pół drogi między Wzorcem Porządku, a Logrusem Chaosu. Z Ghostwheelem pod rękę, ze Spikardem w marzeniach, earl pustki Pomiędzy, szalony książę Galerii Luster, karta Tarota nakreślona między wtedy, a teraz. A serio? Pisaniem o szeroko pojętej technice o zajmuję się od 2017 roku. Poza tym kocham fotografię, książki, fantastykę i koty. W wolnych chwilach słucham muzyki i gram w gry :)