Jesteś fanem The Last of Us? Musisz mieć ten kontroler!

Sony pokazało właśnie nową limitowaną wersję pada DualSense do PlayStation 5 — i z czystym sumieniem można przyznać, że jest to jeden z najpiękniejszych padów do najnowszej konsoli producenta z Kraju Kwitnącej Wiśni. Może wpadać w oko nawet osobom, które nie są specjalnie zaznajomione z serią; a dla fanów to prawdziwa perełka.
Źródło: Naughty Dog

Źródło: Naughty Dog

DualSense upamiętniający całą historię The Last of Us

DualSense – The Last of Us Limited Edition, bo taka jest oficjalna nazwa tego pada, został stworzony w ścisłej współpracy z zespołem Naughty Dog, czyli deweloperami TLoU, ale też Uncharted czy nadchodzącego, nowego IP — Intergalactic: The Heretic Prophet. Jak czytamy w oficjalnym ogłoszeniu Sony, ten projekt zawiera błyszczące ikony trofeów wydrukowane na całej powierzchni, które nawiązują do kluczowych momentów, postaci i wydarzeń z The Last of Us Part I i The Last of Us Part II.

Czytaj też: Recenzja Split Fiction. Oto najlepsza casualowa gra kooperacyjna dla dwóch graczy

Źródło: Sony

Neil Druckmann, szef studia i szef działu kreatywnego Naughty Dog, oraz grafik Megan Mehran, komentują:

Byliśmy podekscytowani szansą upamiętnienia franczyzy The Last of Us w kontrolerze, który pokochaliby fani i nasz własny zespół. Chcieliśmy mieć pewność, że obie części The Last of Us są reprezentowane poprzez ikony trofeów wydrukowane w czarnym połysku na obudowie kontrolera. Wśród trofeów trzy szczególne obrazy natychmiast wyróżnią się dla fanów TLOU: świetlik, ćma i wilk. Gracze rozpoznają kultowe logo Fireflies namalowane sprayem, które pochodzi z części I, podczas gdy ćma i wilk reprezentują przeplatające się życia i dwoistość między Ellie i Abby w części II.

Kiedy Dual Sense – The Last of Us Limited Edition zadebiutuje i ile trzeba będzie za niego zapłacić?

Limitowana edycja kontrolera bezprzewodowego DualSense – The Last of Us trafi do sprzedaży w ograniczonych ilościach w cenie 84,99 USD / 84,99 EUR / 74,99 GBP. Oficjalnej ceny w PLN jeszcze nie znamy. Przedsprzedaż ruszy 14 marca 2025 roku o godzinie 10:00 czasu lokalnego na stronie direct.playstation.com oraz u wybranych sprzedawców detalicznych, a premiera odbędzie się 10 kwietnia 2025 roku. Dostępność i dokładna data debiutu mogą się różnić w zależności od regionu.

Czytaj też: Xbox wprowadza Muse. Ten model AI potrafi generować grafikę i gameplay w grach 

Sony dodatkowo przypomina, że już 3 kwietnia 2025 roku posiadacze PC będą mogli przeżyć na nowo cenioną historię dzięki The Last of Us Part II Remastered, która trafi na Steam i Epic Games Store. Natomiast 13 kwietnia 2025 roku na Max zadebiutuje drugi sezon The Last of Us, kontynuując losy Joela, Ellie i Abby.

Źródło: Sony

Kacper CembrowskiK
Napisane przez

Kacper Cembrowski

Szef działu wideo
Dziennikarz z wykształcenia, ale przede wszystkim z pasji i wyboru. Zacząłem pisać do internetu w wieku 15 lat — od branży gamingowej płynnie przeszedłem do nowych technologii, z czasem poszerzając je także o motoryzację. Po drodze zacząłem również coraz częściej stawać przed kamerą i za nią. Na co dzień zajmuję się tworzeniem i rozwijaniem treści technologicznych w wielu formach. Piszę artykuły, recenzje, felietony i scenariusze, nagrywam oraz montuję materiały wideo, prowadzę wywiady i realizuję formaty wideo oraz podcastowe. Równolegle rozwijam projekty w mediach społecznościowych. Regularnie relacjonuję najważniejsze targi technologiczne i motoryzacyjne na całym świecie, testuję najnowszy sprzęt oraz samochody, a także pracuję przy współpracach komercyjnych z markami i uczestniczę w procesach sprzedażowych oraz projektowych związanych z mediami i content marketingiem. Od 2020 roku prowadzę również własny podcast. Praca z mikrofonem i kamerą jest dla mnie naturalnym przedłużeniem dziennikarstwa — pozwala opowiadać o świecie nowych technologii, motoryzacji i współczesnej kultury w bardziej bezpośredni sposób. Fascynuje mnie technologia w każdej postaci — szczególnie ta nowoczesna, choć retro sprzęty mają w moim sercu specjalne miejsce (transparentne obudowy zawsze wygrywają). Uwielbiam japońską (pop)kulturę, katalońską piłkę nożną, sprzęty z Cupertino, samochody elektryczne (i najlepiej ze stali nierdzewnej), minimalistyczny design, dystopijny streetwear i anti-fashion, a muzyka towarzyszy mi całą dobę. Najlepiej czuję się w studiu nagraniowym, na planie wideo albo w samolocie.