Wykorzystali laserowe szczypce, by zrobić coś niebywałego. Atomy weszły w specjalne splątanie

Szczypce optyczne są znane fizykom od kilkudziesięciu lat, ale nie oznacza to, że wydobyto z nich całkowity potencjał, bez zostawienia przestrzeni na postępy. Tak zapowiadali naukowcy z Caltech, a rezultat ich eksperymentu stanowi najlepsze tego potwierdzenie. W toku prowadzonych działań udało się bowiem wprowadzić atomy w wyjątkowo nietypowy stan.
Wykorzystali laserowe szczypce, by zrobić coś niebywałego. Atomy weszły w specjalne splątanie

Światło lasera wykorzystane w formie szczypców pozwoliło na wyjątkowo skuteczne kontrolowanie wybranych atomów. Dokonane tym sposobem hipersplątanie stanowi teraz głównego bohatera publikacji zamieszczonej w Science. Związani z nią fizycy mówią o wielkim potencjale dokonanego postępu. Takowy mógłby się przejawiać rewolucyjnym podejściem do wykonywania obliczeń kwantowych, a także symulacji kluczowych do uzyskania odpowiedzi na najważniejsze pytania w dziedzinie fizyki.

Czytaj też: Kwantowy supermetal padł łupem naukowców. Dokonali tego w niebywałych okolicznościach

Wcześniejsze próby kontrolowania atomów przynosiły pewne korzyści, lecz wielkim problemem pozostawał powstający szum, narażający na występowanie błędów w całym układzie. Stanowiło to pokłosie naturalnego ruchu tych atomów, dlatego naukowcy szukali sposobów na ograniczenie go, a najlepiej – całkowite wyeliminowanie. Z relacji przedstawicieli Caltech wynika, że taka sztuka udała im się na szóstkę z plusem. 

Adam Shaw, który kierował działaniami swojego zespołu wskazuje na przekształcenie pierwotnego problemu – wynikającego ze wspomnianego szumu – w coś, co przynosi korzyści. Hiersplątanie atomów, do którego doszło dzięki przyjętej strategii, jest nawet lepsze od klasycznego splątania (które przecież i tak stanowi coś, co wydaje się nieprawdopodobne). Na czym polega różnica? W przypadku hipersplątania atomy mogą dzielić między sobą wiele właściwości, co jest niespotykane w odniesieniu do konwencjonalnego splątania.

Splątanie osiągnięte przez przedstawicieli Caltech zapewniło tak wysoki stopień kontroli nad atomami, że określa się je mianem hipersplątania

Naukowcy ze Stanów Zjednoczonych doprowadzili do sytuacji, w której połączone zostały ze sobą stany ruchu i stany elektroniczne występujące w parach atomów. W praktyce taka zmiana oznacza możliwość przenoszenia jeszcze większej ilości informacji w atomie. Oznacza to zwiększoną wydajność przy takich samych nakładach energetycznych i obliczeniowych.

Wykorzystując atomy tworzące pierwiastki zaliczane do grona berylowców, fizycy poddali je schłodzeniu. Zastosowali w tym celu metodę wykrywania i aktywnej korekcji wzbudzenia ruchu termicznego, dzięki czemu ruch atomów spadł niemal do zera. Później trzeba było doprowadzić do oscylowania atomów na niewielką skalę w dwóch kierunkach jednocześnie, co było możliwe dzięki superpozycji. 

Czytaj też: To atomowy przełom. Największy stellarator na świecie wyprodukował właśnie hel-3

W takim stanie obiekt może wykazywać za jednym razem dwie odrębne właściwości, co kłóci się z logiką. Poddane oscylacjom atomy zostały ze sobą splątane, a autorzy sprawowali nad nimi kontrolę, jakiej wcześniej nie dało się osiągnąć. Mogąc kontrolować ruch zewnętrzny atomu jako całości będą teraz chcieli wykorzystać to na potrzeby praktycznych zastosowań. 

Napisane przez

Aleksander Kowal

Redaktor
Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.