Black Friday dla graczy. Oto cztery pewne wybory sprzętu gamingowego od GIGABYTE

Okazje podczas Black Friday to najlepszy moment w roku, żeby wreszcie zrobić upgrade, który odmieni codzienne granie. Poniżej znajdziecie więc cztery sensowne sprzęty dla graczy od firmy GIGABYTE, wśród których każdy znajdzie coś dla siebie i odkryje na nowo wirtualne światy.
Black Friday dla graczy. Oto cztery pewne wybory sprzętu gamingowego od GIGABYTE

Podstawa komputera i graficzne turbodoładowanie w wykonaniu GIGABYTE

Jeśli należycie do grona graczy, dla których laptop jest “tylko do pracy”, a solidna stacjonarka to jedyny sensowny sprzęt do grania, to nie zacznę wyprowadzać Was (jeszcze) z błędu. Sam jestem bowiem oddanym zwolennikiem sprzętu stacjonarnego, a to przez elastyczność konfiguracji, jaką zapewnia oraz bezpieczeństwo. Sam fakt, że np. awaria ekranu, klawiatury czy głośników nie sprawi, że będę musiał odsyłać cały sprzęt na gwarancję, jest na wagę złota, a jeśli np. padnie mi procesor lub karta graficzna, to wymianę przeprowadzę raz-dwa. 

Dziś jednak trudno o to, aby te podstawowe elementy komputera padły z dnia na dzień i bardzo dobrze, bo jeśli np. zaczniecie grać na karcie graficznej GeForce RTX 5070 Ti EAGLE OC 16G, to jeszcze trudniej będzie Wam odejść od komputera. Tego typu sprzęt daje się poczuć natychmiast po odpaleniu każdej, nawet najbardziej wymagającej gry. Wydajny rdzeń graficzny, 16 GB GDDR7 na 256-bitowej magistrali, pełny pakiet najnowszych technik firmy NVIDIA działających na architekturze Blackwell i chłodzenie, które trzyma zegary bez generowania zbyt dużego hałasu, to fenomenalna podstawa, aby grać w wysokiej płynności w rozdzielczości 2K z ray tracingiem, a to dzięki funkcji DLSS 4 z Multi Frame Generation (MFG). Wisienką na torcie tego modelu jest sensowna sekcja zasilania i fabryczne OC, które sprawiają, że nie trzeba bawić się w ręczne podkręcanie, żeby wiedzieć, że karta graficzna daje z siebie wszystko, co może, a przy tym pozostaje w pełni stabilna. 

Czytaj też: Chciałeś to wiedzieć, ale bałeś się spytać. NVIDIA DLSS 4.0 i Reflex 2 w pigułce

Jeśli jednak nie masz jeszcze do czego “wsadzić” tak potężnej karty graficznej, to w sukurs przyjdzie Ci płyta główna GIGABYTE B840M DS3H w formacie microATX z gniazdem AM5. Mimo swoich niewielkich rozmiarów, które docenią wszyscy, składający mniejsze komputery stacjonarne, ta podstawa każdego peceta obsługuje najnowsze standardy, a w tym pamięci DDR5, szybkie dyski SSD, a do tego oferuje solidną sekcję zasilania, aby posunąć nowe procesory AMD Ryzen (a w tym modele z 3D V-Cache) do pełni możliwości. Takie modele płyt głównych zajmują szczególne miejsce w moim sercu, które wyrosło na składaniu komputerów jeszcze w czasach DDR2. Nie znajdziecie tu bowiem żadnych utrudnień konfiguracyjnych czy sprzętowych, a świetną podstawę dla typowego zestawu komputerowego, przy którego składaniu na pewno się nie pomylicie.

Możecie mieć najpotężniejszego gamingowego peceta na świecie, ale bez monitora odpowiadającego mu zaawansowaniem, nigdy nie poczujecie w pełni tego, co rzeczywiście mają do zaoferowania nowoczesne gry. GIGABYTE G27Q2 to z kolei sensowny wybór dla każdego, kto ceni stosunek ceny do możliwości, bo jest to monitor 27-calowy o rozdzielczości 2560×1440 pikseli, który odświeża się aż 200 razy na sekundę, odznacza się opóźnieniem GTG na poziomie 0,5 ms, a do tego oferuje tryb HDR 10 oraz dwa porty HDMI 2.0 i jedno DisplayPort 1.4.

Mobilnie i wydajnie, czyli GIGABYTE AERO X16

W dzisiejszych czasach określenie “gamingowy laptop” nie wywołuje już uśmiechów politowania. W ostatnich latach era wyjących lapków dla graczy o miernej wydajności poszła w zapomnienie, a smukły 16-calowy model GIGABYTE AERO X16 jest tego świetnym przykładem. Ten sprzęt łączy ekran o rozdzielczości 2,5K i odświeżaniu 165 Hz z kartą graficzną GeForce RTX 5060, co pozwoli Wam zarówno pracować w bardziej wymagających aplikacjach, jak i grać bez ścinek nawet w bardzo wysokiej płynności, a to za sprawą pełnej obsługi DLSS 4 z MFG. 

GIGABYTE AERO X16 to nie typowy ultrabook do lekkiej pracy, a coś, co nie zawyje donośnie wentylatorami w cichą noc, kiedy rozpoczniecie renderowanie czy odpalicie Battlefielda 6, żeby pokazać wrogom “jak się szczela”. Wisienką na torcie jest solidna klawiatura, szybki dysk SSD oraz pamięć DDR5 o wystarczającej pojemności do codziennej pracy i grania. Skąd to wiem? Ano stąd, że spędziłem trochę czasu z tym modelem, więc jeśli interesują Was szczegóły na temat jednej z wersji, to znajdziecie je w moim teście AERO X16 2WH.

Co wybrać z propozycji GIGABYTE?

Jeśli grasz głównie przy stacjonarce, zacznij od karty graficznej GIGABYTE GeForce RTX 5070 Ti EAGLE OC 16G i pozwól DLSS 4 z MFG dowieźć stabilne 1440p z ray tracingiem. Składasz mniejszego peceta lub chcesz solidny i przystępny cenowo fundament pod kolejne generacje Ryzenów? Wtedy jak ulał nada się GIGABYTE B840M DS3H. Masz już szybkie GPU, ale 60 Hz dławi wrażenia z gry? Wtedy monitor GIGABYTE G27Q2 wyniesie wizualne doznania na nowy poziom, bo odświeżając 200 razy na sekundę obraz w rozdzielczości 2560×1440. Gdy jednak potrzebujesz tej samej filozofii wydajności poza domem, to idealnie nada się do tego laptop GIGABYTE AERO X16 z RTX 5060, który po prostu “zastępuje stacjonarkę” w plecaku. Pamiętaj jednocześnie, że Black Friday szybko się kończy, a dobrze dobrany sprzęt zostanie z Tobą na długo.

Lokowanie produktu: GIGABYTE