Aktualizacja pojawia się zaskakująco szybko po zakończeniu fazy testów beta, co sugeruje, że Motorola stara się poprawić swoje notowania w kwestii terminowości. Czy to oznacza prawdziwą zmianę podejścia producenta do aktualizacji? Szczerze to wątpię. Od lat Motorola jest krytykowana za swoją politykę aktualizacji i jak dotąd nic to nie zmieniło.

Motorola Edge 50 Ultra z Androidem 16 – stabilna wersja systemu trafia do użytkowników
Nowe oprogramowanie oznaczone kodem W1UV36H.61-15 zajmuje około 1,64 GB przestrzeni dyskowej. Ze względu na tak pokaźny rozmiar, warto zaplanować aktualizację na moment, kiedy mamy dostęp do stabilnego łącza internetowego. Proces można zainicjować ręcznie poprzez zakładkę aktualizacji w ustawieniach telefonu.
Edge 50 Ultra debiutował przed rokiem z Androidem 14, by później otrzymać aktualizację do wersji 15. Obecna aktualizacja wykorzystuje drugą z trzech gwarantowanych przez producenta dużych aktualizacji systemowych. Oznacza to, że po Androidzie 17 smartfon nie doczeka się już kolejnych głównych wersji systemu. Niestety, Motorola należy do tych – coraz mniej licznych – producentów, którzy nie wspierają swoich urządzeń zbyt długo.
Czytaj też: POCO ogłasza harmonogram HyperOS 3. Sprawdź, kiedy Twój telefon dostanie AI i resztę nowości
Chociaż główne aktualizacje systemu zakończą się na wersji 17, Motorola zapewnia aktualizacje zabezpieczeń przynajmniej do kwietnia 2028 roku, co jest jakimś pocieszeniem, bo daje użytkownikom pewność, że ich urządzenie pozostanie chronione przed nowymi zagrożeniami przez kolejne trzy lata. Mimo wszystko, w porównaniu z flagowcami konkurencji, oferującymi nawet siedem lat wsparcia, polityka Motoroli wypada dość żałośnie. Trzeba jednak pamiętać, że Edge 50 Ultra nigdy nie należał do najdroższych smartfonów w swojej klasie. Z drugiej jednak strony, Samsung ma już sporo średniaków, które dostały 6-letnie wsparcie, więc jak widać – da się.
Warto jeszcze wspomnieć, że pomimo udostępnienia aktualizacji, w sieci pojawiają się głosy niezadowolenia. Wielu użytkowników skarży się na wolne tempo wdrażania nowych wersji systemu przez Motorolę. Niektórzy zwracają uwagę, że od czasu przejęcia marki przez Lenovo, proces aktualizacji wyraźnie zwolnił. Problem dotyczy również regularności poprawek bezpieczeństwa, które często pojawiają się z miesięcznym opóźnieniem. Użytkownicy zauważają, że gdyby te opóźnienia przekładały się na lepsze dopracowanie oprogramowania, można by je zrozumieć. Niestety, software Motoroli wciąż boryka się z różnymi niedoróbkami.
Czytaj też: Konkurencja dla AirPodsów Pro? Huawei FreeBuds Pro 5 debiutują z bezstratnym audio i jeszcze lepszym ANC
Na razie aktualizacja dostępna jest wyłącznie w Brazylii, gdzie trwa jej stopniowe wdrażanie. Proces może potrwać kilka dni, zanim trafi do wszystkich urządzeń w regionie. Dopiero po zakończeniu tej fazy producent planuje rozszerzenie dystrybucji na inne rynki. Dla pozostałych użytkowników pozostaje uzbroić się w cierpliwość i obserwować postępy w kolejnych tygodniach.
Co nowego w Androidzie 16 na Motoroli?
Choć wizualne zmiany nie są rewolucyjne, system zyskał kilka naprawdę przydatnych i inteligentnych funkcji:
- Powiadomienia flash — zupełnie nowa opcja, która pozwala na włączenie migania lampy błyskowej aparatu lub ekranu przychodzącym połączeniu lub powiadomieniu. Może być to bardzo przydatne dla osób, które często korzystają z trybu cichego.
- Wyciszanie powiadomień — koniec z irytującym zalewem dźwięków. Ta funkcja rozwiązuje problem ciągłych, szybko następujących po sobie powiadomień z tej samej aplikacji, automatycznie obniżając głośność kolejnych alertów. To prawdziwa ulga dla naszych uszu.
- Zaawansowana ochrona — zestaw ulepszeń w zakresie bezpieczeństwa, który ma za zadanie lepiej chronić urządzenie przed nowymi zagrożeniami i lukami w zabezpieczeniach.
- Tryby niestandardowe — aplikacja Ustawienia zyskała możliwość tworzenia profilów dedykowanych różnym aktywnościom (np. Praca, Trening, Czas wolny). Pozwala to na szybkie dostosowanie działania telefonu do aktualnych potrzeb.
- Łączenie Wi-Fi jednym dotknięciem — nowa funkcja umożliwia łączenie się z siecią Wi-Fi lub hotspotem jednym kliknięciem, bez konieczności wpisywania hasła. Warunek? Oba urządzenia muszą być zalogowane na to samo konto Google.
- Lepsza kompatybilność audio — Android 16 wprowadza także lepszą obsługę urządzeń LE Audio (Low Energy Audio), co oznacza wyższą jakość i niższe zużycie energii przy korzystaniu ze słuchawek Bluetooth.