Na serwerach testowych producenta pojawił się właśnie pierwszy, wewnętrzny build beta One UI 8.5. To solidny sygnał, że pomimo wcześniejszych opóźnień (podobno związanych ze zmianami dotyczącymi serii S26), publiczny program beta jest już na wyciągnięcie ręki. To z kolei oznacza, że niedługo będzie można sprawdzić, co Samsung przygotował. A będzie tego sporo, bo spodziewamy się poważnych ulepszeń i dalszej integracji z AI.

Wersje testowe One UI 8.5 dla Galaxy S25 już widoczne w systemie
Informator Tarun Vats odnalazł w systemie Samsunga trzy kompilacje oprogramowania oznaczone numerami S938NKSU7ZYKP, S938NOKR7ZYKP oraz S938NKSU7CYKP. Dla laika to po prostu ciąg znaków, jednak osoby śledzące rozwój oprogramowania rozpoznają w tym wyraźny sygnał zbliżających się testów. Takie oznaczenia zwykle pojawiają się na krótko przed udostępnieniem publicznej wersji beta.
Czytaj też: Zaskakujące zmiany w Galaxy S26. Bixby i Perplexity AI zastąpią Gemini?
System numeracji kompilacji u giganta nie jest przypadkowy. Każdy segment zawiera konkretne informacje – od identyfikatora urządzenia przez region aż po datę powstania danej wersji. Obecność litery Z w numerze jednoznacznie wskazuje na oficjalną wersję testową, co potwierdza charakter odkrytych plików.
Czytaj też: Nowy OnePlus z najlepszą baterią na rynku. Smartfon ze średniej półki zawstydzi flagowce
Jeśli producent utrzyma swój standardowy harmonogram, beta wersja najpierw trafi do użytkowników w Korei Południowej mniej więcej na początku grudnia. Dopiero po tym etapie program testowy rozszerzy się na kolejne rynki, w tym Stany Zjednoczone, Niemcy, Indie i Wielką Brytanię. Z Polską bywa tu różnie, bo np. One UI 8 testowaliśmy już w pierwszej turze, przynajmniej jeśli chodzi o serię S24. Właściciele innych modeli, gdy pojawiły się kolejne programy beta, czekali już dłużej. Trudno więc powiedzieć, jak to będzie w tym przypadku.
Czego spodziewać się po One UI 8.5?
Z racji, że ma być to wersja oprogramowania, która zadebiutuje z flagowcami, Samsung mocno się stara, by nowa nakładka tylko zachęcała do zakupu. Widzieliśmy to w poprzednich latach i nawet jeśli firma zmieniła nazewnictwo z One UI x.1 na x.5, to podejście pozostało to samo. Dotychczasowe raporty ujawniły nam sporo z planowanych nowości:
1. Wizualne i personalizacyjne odświeżenie
- Panel Szybkich Ustawień ma stać się znacznie bardziej konfigurowalny. Otrzymamy możliwość przesuwania, zmiany rozmiaru, a nawet usuwania poszczególnych przełączników i modułów.
- Testowane były ikony w stylu 3D, z realistyczną głębią i cieniem. Choć Samsung może ostatecznie złagodzić ten efekt, kierunek jest jasny – odświeżenie warstwy wizualnej.
- Wizualnie ulepszone zostaną kluczowe aplikacje systemowe, takie jak Galeria, Moje Pliki, Telefon oraz Pielęgnacja Urządzenia. Mówi się też o inspiracji systemem iOS-26 w aplikacji Ustawienia.
2. Rewolucja AI i asystenci kontekstowi
- Now Nudges (Inteligentne Podpowiedzi) – to proaktywny asystent AI, który ma działać podobnie do funkcji Magic Cue w Google. System uczy się Twoich rutyn i w odpowiednim momencie dostarcza kontekstowe sugestie – np. szybkie akcje, automatyczne wypełnianie formularzy, czy przywoływanie ostatnio używanych haseł lub lokalizacji.
- Pojawi się funkcja „Automatyczna Odpowiedź z AI” w Asyście Połączeń. Pozwoli ona na automatyczne odebranie telefonu po ustalonym czasie, zapytanie dzwoniącego o powód połączenia, transkrybowanie odpowiedzi, a nawet poinformowanie, że oddzwonisz później.
- AI pomoże zarządzać chaosem w powiadomieniach. Funkcja Priority Notification wykorzysta sztuczną inteligencję do wyodrębniania najważniejszych powiadomień, a AI-Generated Notification Summaries umożliwi szybkie streszczenie grupowych powiadomień.
3. Bezpieczeństwo i multimedia
- Tryb prywatnego wyświetlacza — nowa funkcja chroniąca prywatność.
- Silniejsza ochrona tożsamości przy dostępie do krytycznych funkcji systemowych.
- Pro Camera i gaming — właściciele S25 mogą spodziewać się dodatkowych funkcji w profesjonalnym trybie aparatu i wideo, a także ulepszeń dla graczy.
Nowości będzie więc sporo, a można się spodziewać, że nie wszystkie jeszcze wyciekły i niektóre pojawią się dopiero na pokładzie Galaxy S26. Na szczęście na poznanie szczegółów nie trzeba czekać aż tak długo, bo kolejna generacja flagowców zadebiutuje już na początku przyszłego roku.